Heretyk Drukuj Email
sobota, 06 lipca 2013 17:48

Mężczyzna stoi na krawędzi mostu, pragnąc odebrać sobie życie. Na szczęście tuż obok przechodzi chrześcijanka.

No właśnie, czy aby na pewno na szczęście?

Smutna, ale niestety celna satyra.


 
Pokora - zapomniany klejnot (18) Drukuj Email
Autor: Tomasz Ropiejko   
środa, 03 lipca 2013 14:18

Czy bycie pokornym ma sens w czasach, w których przepychanie się łokciami jest na porządku dziennym? Co pokora ma wspólnego z byciem mięczakiem i słabeuszem? Czy człowiek pokorny powinien dążyć do życiowych sukcesów? Jakie pułapki czekają na tych, którzy postanawiają zabiegać o postawę pokory w swoim życiu?


ISTOTA POKORY

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. (Mt 11:29)

W powyższych słowach, Pan Jezus zaprasza do naśladowania Go, do prowadzenia stylu życia, które charakteryzuje się pokorą. On sam dał nam przykład tego, co oznacza życie w uniżeniu. Wyparł się samego siebie, uniżył się, aby stać się sługą i w końcu oddać dobrowolnie swoje życie, umierając na krzyżu (Flp 2:5-8). Paradoksalnie taki styl życia daje umęczonemu człowiekowi ukojenie i odpoczniecie.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (18)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (17) Drukuj Email
Autor: Wiesław Janik   
wtorek, 02 lipca 2013 18:43

Tak. Smutne to, ale faktem jest, że rzeczywista cecha pokory została przez ludzi w większości odrzucona i zapomniana jako niepotrzebna i nie pasująca do obecnie panujących zasad życia. Twierdzi się nawet, że jest przeszkodą do osiągnięcia stawianych celów. Istnieją też opinie, że jeżeli gdzieś powinna mieć miejsce, to u ludzi, którzy otaczają nas i to oni powinni wykazywać ją wobec nas.

Oczywiście taki stan rzeczy wprowadza ludzkość w coraz bardziej tragiczny stan w relacjach z Bogiem oraz stosunkach międzyludzkich.

Dlatego też jak najbardziej słuszną jest potrzeba by zatrzymać się na chwilę i zastanowić w świetle Słowa Bożego, czym rzeczywiście jest pokora, skąd pochodzi, do czego jest przydatna oraz jak powinna funkcjonować w praktycznym życiu.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (17)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (16) Drukuj Email
Autor: Piotr Karel   
wtorek, 02 lipca 2013 13:14

Temat wydaje się „ciut” przekorny, bo rzeczywiście w świecie, w którym żyjemy nie łatwo o dobre wzorce pokory. Gdyby chodziło o jej przeciwstawność tj. pychę, sądzę, że przykładów takiej postawy nie mielibyśmy problemu znaleźć, nie tylko w kręgach ludzi niewierzących lecz również i wśród tych, którzy mienią się nimi być. Jeśli nawet otwarcie nie przyznajemy, że pycha jest wszechobecna, to z pewnością zgodzimy się, iż pokora jest coraz mniej pożądanym klejnotem. Szczególnie dla tych ludzi , a nawet i sług Bożych, którzy nie traktują pokory jako najpiękniejszego klejnotu, a raczej cechę oznaczająca słabość, czy wręcz cechę negatywną.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (16)]
 
Dziurawe cysterny Drukuj Email
Autor: Kasia Kiklewicz   
poniedziałek, 01 lipca 2013 17:35

"Mój lud popełnił dwojakie zło: Mnie, źródło wód żywych, opuścili, a wykopali sobie cysterny, cysterny dziurawe, które wody zatrzymać nie mogą" Jeremiasza 2:13

Pragniemy. Niezależnie, jak wiele byśmy nie posiadali, wciąż pragniemy więcej. Czy kiedykolwiek nastąpi taki moment w tym życiu, kiedy stwierdzisz: Mam już wszystko, czego mi potrzeba?

Można pragnąć bardzo wielu rzeczy, jednak myślę, że w każdym człowieku jest jedno pragnienie, które zostało w niego włożone przez Boga - pragnienie Jego samego. Jednak oczy i umysły ludzi są tak bardzo zaślepione grzechem, że odczuwając pragnienie, zwracają się w stronę niewłaściwych środków w celu jego zaspokojenia. To tak, jakbyś chciał jeść i sięgnął po gumę do żucia. Ma ona coś wspólnego z jedzeniem, ale nie zaspokoi głodu. To tak, jakbyś chciał pić i sięgnął po syrop na gardło. Ma on coś wspólnego z piciem, ale nie zaspokoi pragnienia. Tak samo jest z pragnieniem Boga. Pragniesz Go, a sięgasz po środki, które mają coś wspólnego z Bogiem, ale nie zaspokoją Twojego pragnienia.

Więcej… [Dziurawe cysterny]
 
Pokora - zapomniany klejnot (15) Drukuj Email
Autor: Andrzej Guresz   
niedziela, 30 czerwca 2013 01:00

Żyjemy w świecie, w którym liczą się: pewność siebie, poczucie własnej wartości, przebojowość, błyskotliwość.

Niestety, niektóre z tych postaw próbują przenikać do życia Kościoła – czerpiemy wzorce z lansowanego przez świat systemu wartości i postaw, którego źródłem jest egocentryczny człowiek, a nie Pan Bóg.

Jakże mało naucza się w kościołach o właściwych postawach, zachowaniu, cechach charakteru, które powinni mieć ludzie nawróceni. Jedną z zapomnianych cech jest pokora. Czasami jeśli nawet jest wspomniana w nauczaniu, przedstawiana jest nie zawsze właściwie.

A przecież pokora jest wzorem pochodzącym z …samego nieba.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (15)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (14) Drukuj Email
Autor: Paweł Sochacki   
sobota, 29 czerwca 2013 01:00

Pokora to stan umysłu wpływający na całość postawy człowieka wobec Boga, innych ludzi i siebie samego. Intuicyjnie wydaje się, że wiemy czym ona jest, ale to jedno z najtrudniejszych do zdefiniowania i opisania pojęć. Tak jak jej przeciwieństwo - pycha jest subtelnie zwodnicza tak i pokora może być swoim całkowitym zaprzeczeniem. Przykład: nierzadkie zjawisko pysznienia się własną pokorą a w środowiskach ewangelikalnych stwierdzenie: „ja najmniejszy z braci”. Mam kolegę, który na swojej ręce nosił opaskę z napisem „I am second” (Jestem drugi). Podczas pewnej rozmowy z sąsiadem został zapytany co oznacza ta opaska i napis. Zadowolony śpiesznie wyjaśnił, że on jest drugi a w jego życiu na pierwszym miejscu zawsze jest Jezus. Po chwili usłyszał komentarz: „to i tak wysoko pan zaszedł”.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (14)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (13) Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
piątek, 28 czerwca 2013 17:26

Czy to możliwe, aby wszystko mające chrześcijaństwo naszych czasów nie posiadało w repertuarze cnót starej, osławionej pokory? Co niedzielę rozbrzmiewają przecież płomienne kazania o potrzebie uniżenia, a pycha istnieje w naszym chrześcijańskim świecie jedynie w postaci podręcznego argumentu zwalczających się frakcji. Jesteśmy zbyt pokorni (a może zbyt pyszni?), by przyznawać się otwarcie do posiadania pokory, jednak gdzieś w podświadomości spostrzegamy siebie raczej jako celników bijących się w piersi niż dumnych faryzeuszy. Nie ulega przecież wątpliwości, że brak pokory byłby śmiertelnie poważnym problemem. Jeśli Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje, to nie można mówić o chrześcijaństwie, które posiada tak wiele wspaniałych cech, że chwilowy brak pokory nie wpływa właściwie na całość. Pycha nie jest młodzieńczym trądzikiem, lecz złośliwym rakiem. Nie tylko oszpeca, lecz - prędzej czy później – zabija. Pokora stanowi jedyny most łączący Bożą przychylność z życiem człowieka. Nie ma mostu – nie ma łaski. Nie ma łaski – nie ma chrześcijaństwa. Nie chodzi tu więc o elewację lub dekorację duchowości, lecz absolutny fundament, bez którego nie ma zdrowego uczniostwa.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (13)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (12) Drukuj Email
Autor: Robert Boryczka   
środa, 26 czerwca 2013 00:00

Pokora to siła obracająca wszystkie zasoby energii na służbę Bogu i światu, nie zaś sobie. - Gerald Vann

Pokora jest postawą człowieka wobec kogoś innego. Pokora nie jest po prostu stanem ducha czy przekonaniem zawieszonym w samym sobie, ale istnieje jeśli odnosi się do innej osoby.

Pokora jest najsilniej związana z miłością. Bez pokory – miłość nie może istnieć. Bez miłości – pokora nie istnieje. Pokora jest jakby korzeniem w glebie naszego serca na którym wyrasta drzewo miłości.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (12)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (11) Drukuj Email
Autor: Andrzej Poręba   
wtorek, 25 czerwca 2013 14:33

Na temat pokory wiele pisali apostołowie, między innymi apostoł Jakub, objaśniając, że Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje (Jak. 4, 6b). Piotr w swym pierwszym liście polecał: Podobnie, młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje (I Piotra 5, 5). Także Paweł, zachęcając do nowego życia w Jezusie Chrystusie, nauczał, aby wybrani Boży, święci i umiłowani, przyoblekli się w pokorę (por. Kol. 3, 12). Kto chce doświadczać Bożej łaski, powinien uczyć się pokory i chodzić w niej stale. Używając ilustracji szaty (ubioru), mamy pokorą okrywać swe życie. Jednak, w odróżnieniu do odświętnych ubrań noszonych na specjalne okazje, szata pokory powinna być „wdziewana” każdego dnia. Nie tylko w niedzielę czy w święta. Nie tylko na nabożeństwa i spotkania z wierzącymi, ale w każdy inny dzień i w każdym miejscu. Młodsi powinni ulegać starszym, żony mężom, również – jak pouczał Paweł – jedni drugim w bojaźni Chrystusowej (por. Efez. 5, 21).

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (11)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (10) Drukuj Email
Autor: Piotr Cieślar   
wtorek, 25 czerwca 2013 14:20

Podobnie młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. I Piotra 5:6

Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie: tylko, abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem. Micheasz 6:8

Ostrzeżenie proroka Micheasz jest tak samo ważne dla ludzi XXI wieku jak wtedy kiedy zostały wypowiedziane. Mamy chodzić w pokorze przed Bogiem, aby sam nas do tego nie musiał doprowadzić. A Jego lekcje pokory są zazwyczaj dość kosztowne.

Nie przypominam sobie żadnego kazania nt. pokory, a na pewno ja takich kazań nie głosiłem. Powód bardzo prosty, chyba nigdy nie czułem się przygotowany i nadal nie jestem.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (10)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (9) Drukuj Email
Autor: Dariusz Suszek   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 00:00

Słyszałem kiedyś anegdotę, opartą na ponoć prawdziwym wydarzeniu, o dwóch pisarzach z Ameryki, którzy napisali wspaniałą książkę pod tytułem "Pokora i jak ją osiągnęliśmy". Jednak jej wydanie poprzedził proces sądowy pomiędzy autorami o to, czyje nazwisko ma być pierwsze na stronie tytułowej... Na temat pokory łatwiej jest pisać niż ją praktykować! A mimo to temat ten nie jest wcale popularny. Trudno znaleźć jakąś chrześcijańską konferencję na temat pokory. Nie spotkałem się też z ofertą "Szkoły Pokory" tak jak reklamują się szkoły proroctwa, ewangelizacji czy uwielbienia. Nawet kazanie na ten temat ciężko jest gdzieś znaleźć czy usłyszeć.

Dlaczego pokora jest tak pomijana i zepchnięta gdzieś w najciemniejszy kąt chrześcijańskiego nauczania ? Czy tak w popularnym dziś nurcie nauczania o synach i córkach Króla królów, dziedzicach w Chrystusie, powodzeniu i błogosławieństwie, zwycięstwie i autorytecie wierzącego lub naszej pozycji w Chrystusie jest jeszcze miejsce dla pokory?

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (9)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (8) Drukuj Email
Autor: Leszek Wrzecionko   
niedziela, 23 czerwca 2013 03:00

Nie chodzi o to aby postępować tak by nie zasługiwać na pochwałę. Mamy robić wszystko jak najlepiej potrafimy, dając z siebie wszystko co najlepsze.

Ale jak reagujemy wtedy, gdy mimo bardzo dobrze wykonanych obowiązków zostajemy niezauważeni, nikt nas nie pochwali, nie podziękuje nam, a zamiast zasłużonej pochwały spotyka nas krytyka, a nawet nagana. Czy pojawia się żal, bunt, zniechęcenie, rozgoryczenie?

Nie chodzi o to aby pracować, wykonywać swoje obowiązki tak, aby nas nie doceniono, nie darzono szacunkiem za to co robimy i kim jesteśmy.

Ale co czujemy, jak reagujemy gdy mimo naszych starań nikt nas nie doceni, gdy inni, którzy może nie zasługują są bardziej doceniani niż my, gdy inni, którzy w naszej ocenie mniej się starają są wyżej ocenieni?

Czy nas to boli, czujemy się urażeni, obrażamy się i mówimy już nie będę się starał?

Albo jak się zachowujemy i co czujemy gdy jesteśmy ekspertami w danej dziedzinie, a z naszym zdaniem nikt się nie liczy, nie nas, ale innych pytają o zdanie i o radę?

Jak się zachowujemy i co czujemy gdy inni zostają wybrani, a my w oczach świata przegrywamy, gdy mimo naszych umiejętności inni zostają uznani za lepszych.

Czy pojawia się zazdrość, gniew, oburzenie?

A co się dzieje w naszych sercach i myślach gdy zostaniemy niesłusznie podejrzewani, gdy zostajemy skrzywdzeni, zranieni, wyśmiani?

Czy pojawia się rozgoryczenie, załamanie, smutek?

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (8)]
 
Pop - chrześcijaństwo Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
niedziela, 23 czerwca 2013 00:00

Doczekaliśmy czasów, w których za wszelką cenę próbuje się przekonać niewierzących, że chrześcijaństwo w zasadzie jest cool, a kościół jest fajnym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Ewangelista Jan stwierdził, że przez Chrystusa stała się łaska i prawda. Obawiam się, że nie powinniśmy mieć nic do zaoferowania ludziom, którzy gardzą prawdą i nie poszukują łaski. Kłóci się to jednak z powszechnym dążeniem do "pomnażania wpływu" i "rozwijania potencjału". Wiele amerykańskich kościołów zachęca więc do członkowstwa za pomocą darmowych wejściówek do kina, pola golfowego na kościelnej posesji (dołki od Betlejem do Golgoty) lub pasażu handlowego w korytarzu prowadzącym na salę nabożeństw. Pop-chrześcijaństwo stara się zdobyć Kowalskiego obietnicą wielu ciekawych rozrywek, stając w szranki z boiskiem, kinem lub serialem.

Kazanie musi zawierać co najmniej trzy dowcipy, dwie rozluźniające historyjki i jeden wzruszający moment, żeby Kowalski nie pomyślał, że jednak mógł zostać w domu przed telewizorem. Uwielbienie bez świateł, dymu i świetnie wystylizowanych wokalistów może wyglądać dość marnie w porównaniu z MTV, należy więc za wszelką cenę zadbać o odpowiednią oprawę. No i relacje, rzecz jasna. Kowalski musi czuć, że jest w kościele najważniejszy, a jego potrzeby i oczekiwania spędzają sen z powiek liderów. Na wszelki wypadek, trzeba pokazać mu, że sławni i bogaci też wierzą, jest więc w doborowym, elitarnym towarzystwie. Pop-chrześcijaństwo charakteryzuje się kompleksem niższości i nieustannym pragnieniem dorównania niewierzącym. Z zainteresowaniem śledziłem akcję, podczas której kilku popularnych celebrytów zdobyło z miejsca miano bohaterów wiary, przyznając się do Jezusa.


Więcej… [Pop - chrześcijaństwo]
 
<< pierwsza < poprzednia 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 następna > ostatnia >>

Strona 89 z 92