Pokora - zapomniany klejnot (17) Drukuj Email
Autor: Wiesław Janik   
wtorek, 02 lipca 2013 18:43

Tak. Smutne to, ale faktem jest, że rzeczywista cecha pokory została przez ludzi w większości odrzucona i zapomniana jako niepotrzebna i nie pasująca do obecnie panujących zasad życia. Twierdzi się nawet, że jest przeszkodą do osiągnięcia stawianych celów. Istnieją też opinie, że jeżeli gdzieś powinna mieć miejsce, to u ludzi, którzy otaczają nas i to oni powinni wykazywać ją wobec nas.

Oczywiście taki stan rzeczy wprowadza ludzkość w coraz bardziej tragiczny stan w relacjach z Bogiem oraz stosunkach międzyludzkich.

Dlatego też jak najbardziej słuszną jest potrzeba by zatrzymać się na chwilę i zastanowić w świetle Słowa Bożego, czym rzeczywiście jest pokora, skąd pochodzi, do czego jest przydatna oraz jak powinna funkcjonować w praktycznym życiu.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (17)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (16) Drukuj Email
Autor: Piotr Karel   
wtorek, 02 lipca 2013 13:14

Temat wydaje się „ciut” przekorny, bo rzeczywiście w świecie, w którym żyjemy nie łatwo o dobre wzorce pokory. Gdyby chodziło o jej przeciwstawność tj. pychę, sądzę, że przykładów takiej postawy nie mielibyśmy problemu znaleźć, nie tylko w kręgach ludzi niewierzących lecz również i wśród tych, którzy mienią się nimi być. Jeśli nawet otwarcie nie przyznajemy, że pycha jest wszechobecna, to z pewnością zgodzimy się, iż pokora jest coraz mniej pożądanym klejnotem. Szczególnie dla tych ludzi , a nawet i sług Bożych, którzy nie traktują pokory jako najpiękniejszego klejnotu, a raczej cechę oznaczająca słabość, czy wręcz cechę negatywną.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (16)]
 
Dziurawe cysterny Drukuj Email
Autor: Kasia Kiklewicz   
poniedziałek, 01 lipca 2013 17:35

"Mój lud popełnił dwojakie zło: Mnie, źródło wód żywych, opuścili, a wykopali sobie cysterny, cysterny dziurawe, które wody zatrzymać nie mogą" Jeremiasza 2:13

Pragniemy. Niezależnie, jak wiele byśmy nie posiadali, wciąż pragniemy więcej. Czy kiedykolwiek nastąpi taki moment w tym życiu, kiedy stwierdzisz: Mam już wszystko, czego mi potrzeba?

Można pragnąć bardzo wielu rzeczy, jednak myślę, że w każdym człowieku jest jedno pragnienie, które zostało w niego włożone przez Boga - pragnienie Jego samego. Jednak oczy i umysły ludzi są tak bardzo zaślepione grzechem, że odczuwając pragnienie, zwracają się w stronę niewłaściwych środków w celu jego zaspokojenia. To tak, jakbyś chciał jeść i sięgnął po gumę do żucia. Ma ona coś wspólnego z jedzeniem, ale nie zaspokoi głodu. To tak, jakbyś chciał pić i sięgnął po syrop na gardło. Ma on coś wspólnego z piciem, ale nie zaspokoi pragnienia. Tak samo jest z pragnieniem Boga. Pragniesz Go, a sięgasz po środki, które mają coś wspólnego z Bogiem, ale nie zaspokoją Twojego pragnienia.

Więcej… [Dziurawe cysterny]
 
Pokora - zapomniany klejnot (15) Drukuj Email
Autor: Andrzej Guresz   
niedziela, 30 czerwca 2013 01:00

Żyjemy w świecie, w którym liczą się: pewność siebie, poczucie własnej wartości, przebojowość, błyskotliwość.

Niestety, niektóre z tych postaw próbują przenikać do życia Kościoła – czerpiemy wzorce z lansowanego przez świat systemu wartości i postaw, którego źródłem jest egocentryczny człowiek, a nie Pan Bóg.

Jakże mało naucza się w kościołach o właściwych postawach, zachowaniu, cechach charakteru, które powinni mieć ludzie nawróceni. Jedną z zapomnianych cech jest pokora. Czasami jeśli nawet jest wspomniana w nauczaniu, przedstawiana jest nie zawsze właściwie.

A przecież pokora jest wzorem pochodzącym z …samego nieba.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (15)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (14) Drukuj Email
Autor: Paweł Sochacki   
sobota, 29 czerwca 2013 01:00

Pokora to stan umysłu wpływający na całość postawy człowieka wobec Boga, innych ludzi i siebie samego. Intuicyjnie wydaje się, że wiemy czym ona jest, ale to jedno z najtrudniejszych do zdefiniowania i opisania pojęć. Tak jak jej przeciwieństwo - pycha jest subtelnie zwodnicza tak i pokora może być swoim całkowitym zaprzeczeniem. Przykład: nierzadkie zjawisko pysznienia się własną pokorą a w środowiskach ewangelikalnych stwierdzenie: „ja najmniejszy z braci”. Mam kolegę, który na swojej ręce nosił opaskę z napisem „I am second” (Jestem drugi). Podczas pewnej rozmowy z sąsiadem został zapytany co oznacza ta opaska i napis. Zadowolony śpiesznie wyjaśnił, że on jest drugi a w jego życiu na pierwszym miejscu zawsze jest Jezus. Po chwili usłyszał komentarz: „to i tak wysoko pan zaszedł”.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (14)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (13) Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
piątek, 28 czerwca 2013 17:26

Czy to możliwe, aby wszystko mające chrześcijaństwo naszych czasów nie posiadało w repertuarze cnót starej, osławionej pokory? Co niedzielę rozbrzmiewają przecież płomienne kazania o potrzebie uniżenia, a pycha istnieje w naszym chrześcijańskim świecie jedynie w postaci podręcznego argumentu zwalczających się frakcji. Jesteśmy zbyt pokorni (a może zbyt pyszni?), by przyznawać się otwarcie do posiadania pokory, jednak gdzieś w podświadomości spostrzegamy siebie raczej jako celników bijących się w piersi niż dumnych faryzeuszy. Nie ulega przecież wątpliwości, że brak pokory byłby śmiertelnie poważnym problemem. Jeśli Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje, to nie można mówić o chrześcijaństwie, które posiada tak wiele wspaniałych cech, że chwilowy brak pokory nie wpływa właściwie na całość. Pycha nie jest młodzieńczym trądzikiem, lecz złośliwym rakiem. Nie tylko oszpeca, lecz - prędzej czy później – zabija. Pokora stanowi jedyny most łączący Bożą przychylność z życiem człowieka. Nie ma mostu – nie ma łaski. Nie ma łaski – nie ma chrześcijaństwa. Nie chodzi tu więc o elewację lub dekorację duchowości, lecz absolutny fundament, bez którego nie ma zdrowego uczniostwa.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (13)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (12) Drukuj Email
Autor: Robert Boryczka   
środa, 26 czerwca 2013 00:00

Pokora to siła obracająca wszystkie zasoby energii na służbę Bogu i światu, nie zaś sobie. - Gerald Vann

Pokora jest postawą człowieka wobec kogoś innego. Pokora nie jest po prostu stanem ducha czy przekonaniem zawieszonym w samym sobie, ale istnieje jeśli odnosi się do innej osoby.

Pokora jest najsilniej związana z miłością. Bez pokory – miłość nie może istnieć. Bez miłości – pokora nie istnieje. Pokora jest jakby korzeniem w glebie naszego serca na którym wyrasta drzewo miłości.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (12)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (11) Drukuj Email
Autor: Andrzej Poręba   
wtorek, 25 czerwca 2013 14:33

Na temat pokory wiele pisali apostołowie, między innymi apostoł Jakub, objaśniając, że Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje (Jak. 4, 6b). Piotr w swym pierwszym liście polecał: Podobnie, młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje (I Piotra 5, 5). Także Paweł, zachęcając do nowego życia w Jezusie Chrystusie, nauczał, aby wybrani Boży, święci i umiłowani, przyoblekli się w pokorę (por. Kol. 3, 12). Kto chce doświadczać Bożej łaski, powinien uczyć się pokory i chodzić w niej stale. Używając ilustracji szaty (ubioru), mamy pokorą okrywać swe życie. Jednak, w odróżnieniu do odświętnych ubrań noszonych na specjalne okazje, szata pokory powinna być „wdziewana” każdego dnia. Nie tylko w niedzielę czy w święta. Nie tylko na nabożeństwa i spotkania z wierzącymi, ale w każdy inny dzień i w każdym miejscu. Młodsi powinni ulegać starszym, żony mężom, również – jak pouczał Paweł – jedni drugim w bojaźni Chrystusowej (por. Efez. 5, 21).

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (11)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (10) Drukuj Email
Autor: Piotr Cieślar   
wtorek, 25 czerwca 2013 14:20

Podobnie młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. I Piotra 5:6

Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie: tylko, abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem. Micheasz 6:8

Ostrzeżenie proroka Micheasz jest tak samo ważne dla ludzi XXI wieku jak wtedy kiedy zostały wypowiedziane. Mamy chodzić w pokorze przed Bogiem, aby sam nas do tego nie musiał doprowadzić. A Jego lekcje pokory są zazwyczaj dość kosztowne.

Nie przypominam sobie żadnego kazania nt. pokory, a na pewno ja takich kazań nie głosiłem. Powód bardzo prosty, chyba nigdy nie czułem się przygotowany i nadal nie jestem.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (10)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (9) Drukuj Email
Autor: Dariusz Suszek   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 00:00

Słyszałem kiedyś anegdotę, opartą na ponoć prawdziwym wydarzeniu, o dwóch pisarzach z Ameryki, którzy napisali wspaniałą książkę pod tytułem "Pokora i jak ją osiągnęliśmy". Jednak jej wydanie poprzedził proces sądowy pomiędzy autorami o to, czyje nazwisko ma być pierwsze na stronie tytułowej... Na temat pokory łatwiej jest pisać niż ją praktykować! A mimo to temat ten nie jest wcale popularny. Trudno znaleźć jakąś chrześcijańską konferencję na temat pokory. Nie spotkałem się też z ofertą "Szkoły Pokory" tak jak reklamują się szkoły proroctwa, ewangelizacji czy uwielbienia. Nawet kazanie na ten temat ciężko jest gdzieś znaleźć czy usłyszeć.

Dlaczego pokora jest tak pomijana i zepchnięta gdzieś w najciemniejszy kąt chrześcijańskiego nauczania ? Czy tak w popularnym dziś nurcie nauczania o synach i córkach Króla królów, dziedzicach w Chrystusie, powodzeniu i błogosławieństwie, zwycięstwie i autorytecie wierzącego lub naszej pozycji w Chrystusie jest jeszcze miejsce dla pokory?

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (9)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (8) Drukuj Email
Autor: Leszek Wrzecionko   
niedziela, 23 czerwca 2013 03:00

Nie chodzi o to aby postępować tak by nie zasługiwać na pochwałę. Mamy robić wszystko jak najlepiej potrafimy, dając z siebie wszystko co najlepsze.

Ale jak reagujemy wtedy, gdy mimo bardzo dobrze wykonanych obowiązków zostajemy niezauważeni, nikt nas nie pochwali, nie podziękuje nam, a zamiast zasłużonej pochwały spotyka nas krytyka, a nawet nagana. Czy pojawia się żal, bunt, zniechęcenie, rozgoryczenie?

Nie chodzi o to aby pracować, wykonywać swoje obowiązki tak, aby nas nie doceniono, nie darzono szacunkiem za to co robimy i kim jesteśmy.

Ale co czujemy, jak reagujemy gdy mimo naszych starań nikt nas nie doceni, gdy inni, którzy może nie zasługują są bardziej doceniani niż my, gdy inni, którzy w naszej ocenie mniej się starają są wyżej ocenieni?

Czy nas to boli, czujemy się urażeni, obrażamy się i mówimy już nie będę się starał?

Albo jak się zachowujemy i co czujemy gdy jesteśmy ekspertami w danej dziedzinie, a z naszym zdaniem nikt się nie liczy, nie nas, ale innych pytają o zdanie i o radę?

Jak się zachowujemy i co czujemy gdy inni zostają wybrani, a my w oczach świata przegrywamy, gdy mimo naszych umiejętności inni zostają uznani za lepszych.

Czy pojawia się zazdrość, gniew, oburzenie?

A co się dzieje w naszych sercach i myślach gdy zostaniemy niesłusznie podejrzewani, gdy zostajemy skrzywdzeni, zranieni, wyśmiani?

Czy pojawia się rozgoryczenie, załamanie, smutek?

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (8)]
 
Pop - chrześcijaństwo Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
niedziela, 23 czerwca 2013 00:00

Doczekaliśmy czasów, w których za wszelką cenę próbuje się przekonać niewierzących, że chrześcijaństwo w zasadzie jest cool, a kościół jest fajnym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Ewangelista Jan stwierdził, że przez Chrystusa stała się łaska i prawda. Obawiam się, że nie powinniśmy mieć nic do zaoferowania ludziom, którzy gardzą prawdą i nie poszukują łaski. Kłóci się to jednak z powszechnym dążeniem do "pomnażania wpływu" i "rozwijania potencjału". Wiele amerykańskich kościołów zachęca więc do członkowstwa za pomocą darmowych wejściówek do kina, pola golfowego na kościelnej posesji (dołki od Betlejem do Golgoty) lub pasażu handlowego w korytarzu prowadzącym na salę nabożeństw. Pop-chrześcijaństwo stara się zdobyć Kowalskiego obietnicą wielu ciekawych rozrywek, stając w szranki z boiskiem, kinem lub serialem.

Kazanie musi zawierać co najmniej trzy dowcipy, dwie rozluźniające historyjki i jeden wzruszający moment, żeby Kowalski nie pomyślał, że jednak mógł zostać w domu przed telewizorem. Uwielbienie bez świateł, dymu i świetnie wystylizowanych wokalistów może wyglądać dość marnie w porównaniu z MTV, należy więc za wszelką cenę zadbać o odpowiednią oprawę. No i relacje, rzecz jasna. Kowalski musi czuć, że jest w kościele najważniejszy, a jego potrzeby i oczekiwania spędzają sen z powiek liderów. Na wszelki wypadek, trzeba pokazać mu, że sławni i bogaci też wierzą, jest więc w doborowym, elitarnym towarzystwie. Pop-chrześcijaństwo charakteryzuje się kompleksem niższości i nieustannym pragnieniem dorównania niewierzącym. Z zainteresowaniem śledziłem akcję, podczas której kilku popularnych celebrytów zdobyło z miejsca miano bohaterów wiary, przyznając się do Jezusa.


Więcej… [Pop - chrześcijaństwo]
 
Pokora - zapomniany klejnot (7) Drukuj Email
Autor: Maciej Wilkosz   
piątek, 21 czerwca 2013 02:00

Żyjemy w świecie, w którym pokora nie jest poszukiwanym towarem. Nie ceni się jej i nie wydaje milionów dolarów na jej reklamę. Brylujący w mediach politycy, biznesmeni, sportowcy i gwiazdy muzyki zdają się nie mieć takiego pojęcia w swoim słowniku. Pokora wyszła z użycia jako anachroniczny przeżytek czasów patriarchalnego i legalistycznego społeczeństwa. Mało kto poszukując pracy, napisałby w swoim curriculum vitae, że jest – pokorny. Wolimy być asertywni i pewni siebie. Pokorę co najwyżej uważa się za domenę mnichów zamkniętych za murami wysokogórskich klasztorów. Jest zupełnie nieprzydatna we współczesnym świecie współzawodnictwa i rynkowej konkurencyjności.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (7)]
 
Pokora - zapomniany klejnot (6) Drukuj Email
Autor: Mariusz Muszczyński   
piątek, 21 czerwca 2013 00:00

Pokorni są zwykle mądrzy w prosty sposób. Tak życiowo, normalnie, bez wymądrzania się. Potrafią być cisi, choć wiedzą więcej. Im człowiek wie więcej, tym głębszą staje się studnią, z której woda się sama nie wylewa. Są z reguły szczęśliwi z tego kim są i co mają.

Pokora nie jest wartością stałą, więc każdemu zdarzają się na tym polu porażki. Ktoś słusznie zauważył, że lepiej być uniżonym niż poniżonym.

Jeśli sami nie potrafimy się ugiąć, wtedy Pan Bóg czasem musi nas łamać. Poniżenie jest zawsze trudniejsze i bardziej bolesne. Jeśli się sami uniżamy, nie będzie potrzeby poniżania. O tym właśnie mówił Jezus w ilustracji o uczcie. Jeśli ktoś od razu zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie, może zostać poniżony, gdy będzie się musiał przesiąść. I odwrotnie, ktoś skromny dostąpi zaszczytu zasiadania wyżej.
Jezus powiedział, uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca. Widać w tym stwierdzeniu silne powiązanie pomiędzy słowami, a postawą serca.

Więcej… [Pokora - zapomniany klejnot (6)]
 
<< pierwsza < poprzednia 91 92 93 94 95 96 97 następna > ostatnia >>

Strona 94 z 97