Pozwól odejść złości Drukuj Email
Autor: Zachariasz Brusiło   
wtorek, 20 stycznia 2015 20:58

Kazanie pt. "Pozwól odejść złości" - wygłoszone 15 stycznia 2015r. w Zborze CHWZ w Zabrzu przez br. Zachariasza Brusiło.

 
Pusta scena Drukuj Email
Autor: Administrator   
wtorek, 20 stycznia 2015 20:40

"Pusta scena" - jedna z tych pieśni, w których najważniejsze są słowa. Piękne wykonanie Patrycji Niewolik.

 
O życiowej konieczności Drukuj Email
Autor: Ropiejko Tomasz   
niedziela, 18 stycznia 2015 00:00

Nigdy ci tego nie wybaczę! Wykrzyczała zapłakana córka do swojego ojca, który właśnie zrobił jej scenę, bo przeczytał zawartość, skrywanego przez nią, osobistego pamiętnika. Co wykrzykują zdradzeni lub porzuceni małżonkowie? Jak się czuje osoba wykorzystana seksualnie? Z jakim bagażem w swoim sercu musi uporać się człowiek, który w dzieciństwie był świadkiem zamordowania swoich rodziców? Co ma pomyśleć rodzic, który właśnie się dowiedział, że jest okłamywany przez swoje dziecko? Co ma powiedzieć ktoś, kto został publicznie ośmieszony przez przyjaciela, albo żona nieustannie poniżana przez swojego męża? Z czym muszą sobie poradzić rodzice, którzy stracili jedyne dziecko w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę? Co rodzi się w sercu chrześcijanina, na którego temat w kościele, tak zwani „zatroskani”, rozpowszechniają zasłyszane plotki? Jak duchowny ma traktować wiernych, którzy się do niego uśmiechają w kaplicy, ale już podczas niedzielnego obiadu uszczypliwie komentują jego kazanie? Co ma zrobić pracownik, którego szef dał obiecany awans lub podwyżkę komuś innemu? Co ma o ludziach myśleć Bóg, którego przykazania i zasady codziennie i to z premedytacją są łamane?

Więcej… [O życiowej konieczności]
 
Chrześcijanin a samobójstwo Drukuj Email
Autor: Szymon Matusiak   
sobota, 17 stycznia 2015 17:23

Studium Biblijne: Chrześcijanin a samobójstwo

I. Słowo Boże wymienia czterech ludzi, którzy popełnili samobójstwo. Byli to:

  • Król Saul, który był nieposłuszny Bogu i został przez Niego odrzucony

Akt jego samobójstwa był związany z porażką w bitwie z Filistynami:

„Wtedy rozkazał Saul giermkowi: Wyciągnij swój miecz i przebij mnie, aby ci nie obrzezani nie nadeszli, nie przebili mnie i nie znieważyli. Ale giermek nie chciał tego uczynić, bo bał się bardzo. Wtedy Saul ujął swój miecz i rzucił się na niego” (1 Samuela 31,4 Biblia Poznańska, dalej BP).

Takie akty samobójstwa związane z porażką na wojnie lub z atakiem wrogów, z ręki których samobójcy obawiali się doświadczyć strasznych tortur lub wielkiego poniżenia, są znane od wieków. Wystarczy wspomnieć zbiorowe samobójstwo Żydów oblężonych w twierdzy Masada.

Więcej… [Chrześcijanin a samobójstwo]
 
Numery alarmowe Drukuj Email
sobota, 17 stycznia 2015 17:21

 
Wybaczam, ale... Drukuj Email
Autor: Wojciech Trybek   
piątek, 16 stycznia 2015 19:56

Oczywistą rzeczą jest to, że jest to jeden z ważniejszych biblijnych tematów. W Piśmie Świętym w wielu miejscach czytamy nie tylko o potrzebie wybaczania, ale także o powinności wybaczania. Ta powinność wiąże się z tym jak sam Bóg patrzy na nasze przewinienia.

Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski. A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych. (Mt 6;14 -15)

Prawdopodobnie tak dużo pisało się już o przebaczeniu, a także wiele na ten temat mówiło, że trudno coś nowego w tym temacie napisać.

Podjąłem się tego zadania ponieważ chciałbym spojrzeć na ten temat być może z trochę innego punktu widzenia.

Więcej… [Wybaczam, ale...]
 
Strumienie na pustyni - 15 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
czwartek, 15 stycznia 2015 00:00

Tej nocy ukazał mu się Pan. (1 Moj. 26, 24)

„Tej nocy”, gdy Izaak poszedł do Beer-Szeby...Czy myślicie, że ukazanie się Pana było przypadkowe, albo że czas objawienia był przypadkowy?

Czy przypuszczacie, że takie wydarzenie mogło nastąpić w jakąkolwiek inną noc? Jeżeli tak, to mocno się mylicie! Wszystko ma swój dokładnie określony czas. Dlaczego objawił się Pan Izaakowi właśnie tej nocy, gdy dotarł do Beer-Szeby? Ponieważ była to noc, gdy Izaak się uspokoił.

W dawnym miejscu swego pobytu miał wiele zmartwień. Przeżył szereg drobnych utarczek z uwagi na nieliczne w tej okolicy studnie. Nic tak nie wpływa ujemnie na stan duchowy, jak drobne zadraśnięcia, szczególnie gdy się nagromadzi ich większa ilość. Takie właśnie były przeżycia Izaaka. Nawet wtedy, gdy kłótnie cichły, miejsce to nasuwało przykre wspomnienia. Izaak zdecydował się odejść. Szukał zmiany. Rozwinął swój namiot jak najdalej od miejsca, gdzie powstawały nieporozumienia. I właśnie tej nocy miał objawienie.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 15 styczeń]
 
Do zwycięstwa prowadzi mnie mój Bóg! Drukuj Email
wtorek, 13 stycznia 2015 17:40

 
Strumienie na pustyni - 13 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
wtorek, 13 stycznia 2015 17:36

Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował. (Rzym. 8, 37)

Jest to coś jeszcze więcej niż zwycięstwo. To pełny tryumf w tym, że nie tylko uniknęliśmy porażki, lecz wyniszczyliśmy wrogów i pozyskaliśmy tak bogatą zdobycz, że nawet możemy dziękować Bogu, który dopuścił, że zostaliśmy wciągnięci w ten bój. Jak mamy nauczyć się „zwyciężać?”

Właśnie w walce możemy osiągnąć wychowanie duchowe, które umocni naszą wiarę i da nam podstawę do zwycięskiego życia. Doświadczenia są nieodzowne, aby wytworzyć w nas moc wiary.

Tak jak ogień nadaje odporność farbom mineralnym, a wiatry przyczyniają się ku temu, że wspaniały górski cedr głębiej zapuszcza w glebę swoje korzenie, tak dla naszego życia i utwierdzenia duchowego stają się one wychowawczą siłą. Walka duchowa należy do naszych największych dobrodziejstw, i nasz silny wróg sam nas ćwiczy do zadania mu ostatecznej klęski.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 13 styczeń]
 
Przebacz - nie zwlekaj! Drukuj Email
Autor: Janusz Lindner   
poniedziałek, 12 stycznia 2015 13:18

 Nieprzebaczenie jest jak picie trucizny z nadzieją, że zatruje się nią osoba, która nas skrzywdziła.

Zagadnienie przebaczenia jest jednym ze sztandarowych tematów. Jego główne założenia są chrześcijanom znane w ogólnym zarysie. Najczęściej kłopoty rozpoczynają się podczas zderzenia teorii z praktyką. Szczególnie gdy sami musimy podjąć decyzję o przebaczeniu. Na potrzeby tego opracowania chciałbym położyć szczególny nacisk na sytuacje, gdy na skutek długotrwałego pielęgnowania zranienia, nieprzebaczenie staje się warownią, której ktoś, pomimo usilnych starań nie potrafi się pozbyć. Ten aspekt tematu przebaczenia jest stosunkowo mało znany.

Więcej… [Przebacz - nie zwlekaj!]
 
Tak biegnijcie, abyście nagrodę zdobyli! Drukuj Email
Autor: Andrzej Poręba   
sobota, 10 stycznia 2015 19:00

Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegną, a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie, abyście nagrodę zdobyli. A każdy zawodnik od wszystkiego się wstrzymuje, tamci wprawdzie, aby znikomy zdobyć wieniec, my zaś nieznikomy. Ja tedy tak biegnę, nie jakby na oślep, tak walczę na pięści, nie jakbym w próżnię uderzał; ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony (1Kor 9, 24-27).

Każdy maratończyk, chcąc ukończyć bieg i zdobyć nagrodę, musi intensywnie trenować, stosować określoną dietę i podporządkowywać się całkowicie zaleceniom trenera.

Analogicznie w życiu duchowym, każdy człowiek, który narodził się na nowo rozpoczyna trudny bieg po wąskiej drodze do wyznaczonej przez Boga mety, którą jest śmierć lub wcześniejsze pochwycenie wraz z kościołem. Aby ten bieg zwycięsko ukończyć chrześcijanin musi się całkowicie podporządkować zaleceniom i nakazom najlepszego „trenera” i „lekarza” – Boga.

Więcej… [Tak biegnijcie, abyście nagrodę zdobyli!]
 
Bóg nigdy nie spóźnia się Drukuj Email
Autor: Przyjaciel   
piątek, 09 stycznia 2015 19:22

Słowa tej pieśni oddają wszystko....


1. Czasem troska i kłopot towarzyszą mi.

Zapominam, że Bóg widzi mnie.

Czasem myślę, że nie ma wyjścia z sytuacji tej.

Ale Bóg swą pomoc zawsze śle.

 
Ref.: On nigdy, nie spóźnia się.

On nie spóźnia się, o tym dobrze wiem.

On wie kiedy pomoc dać.

Więc nie muszę, nie muszę się bać.

Więcej… [Bóg nigdy nie spóźnia się]
 
O sztuce przebaczenia Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
czwartek, 08 stycznia 2015 12:52

Trudno się pisze o przebaczeniu. Nawet pomimo tego, iż jest to jeden z tych zadziwiających terminów, którego nie trzeba szczególnie definiować - podobnie jak nie trzeba definiować bólu z powodu wyrządzonej krzywdy lub też bolesnego rozczarowania cudzym zachowaniem.

Młodszy i starszy, czyli o sztuce przebaczenia

W celu przedstawienia Czytelnikom kilku osobistych refleksji związanych z tematem przebaczenia, odwołam się do klasycznego obrazu, który pomimo upływu wieków nie stracił nic na  wyrazistości. Opowieść ta przenosi nas do spokojnego domostwa, w którym dwóch synów podjęło skrajnie odmienne decyzje. Wybór młodszego oznaczał opustoszały w połowie dom i ojca, który nie mógł odzyskać spokoju ducha. Starszy syn wiernie pracował na ojcowskiej roli, zmagając się codziennie z rozczarowaniem wymalowanym na twarzy taty. Młodszy syn nie zabrał z sobą wyłącznie połowy majątku - miał do tego prawo, uczynił coś znacznie gorszego: bezlitośnie wykradł z rodzinnego gniazda szczęście. Gdybyśmy mogli przejść się na spacer po rozległych korytarzach umysłu starszego syna, który element krajobrazu zwróciłoby naszą uwagę? Myślę, że szereg pęknięć spowodowanych trzęsieniem ziemi po odejściu brata i wyschnięte łąki frustracji z powodu bolesnej niemożności pocieszenia najdroższego taty. Nie potrafił myśleć o swoim bracie inaczej, niż ze starannie maskowaną złością. Czy nie miał racji?

Więcej… [O sztuce przebaczenia]
 
Pełne błogosławieństwo przebaczenia Drukuj Email
Autor: Dariusz Suszek   
wtorek, 06 stycznia 2015 15:03

W jednym z filmów opowiadających wydarzenia z II wojny światowej, alianccy jeńcy wojenni zmuszani byli przez Japończyków do różnych poniżających i wyniszczających ich zdrowie robót . Nieludzkie warunki w obozie, tropikalny klimat azjatyckiej dżungli oraz okrutne traktowanie przez japońskich strażników robiły swoje – złość i nienawiść wisiała w powietrzu. W jednej ze scen filmu, podczas nabożeństwa, kapelan poprowadził modlitwę Ojcze nasz... a setki brudnych i wycieńczonych jeńców powtarzało tak dobrze im znany im tekst. Jednak kiedy przyszedł czas na słowa: przebacz nam nasze winy jak i my odpuszczamy naszym winowajcom, na placu apelowym zapadła grobowa cisza... Każdy z tych zniewolonych ludzi, w obliczu Boga, do którego wznosił modlitwę, stanął przed decyzją co dalej uczynić... Oto stanęli przed wyzwaniem by przebaczyć swoim oprawcom... Wiedzieli, że wiara w Jezusa, z którą się utożsamiali miała teraz być poddana testowi... Dlaczego mieli by to zrobić?

Więcej… [Pełne błogosławieństwo przebaczenia]
 
<< pierwsza < poprzednia 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 następna > ostatnia >>

Strona 96 z 113