Gorycz przeszkadza w modlitwie Drukuj Email
Autor: Edwin i Lilian Harvey   
poniedziałek, 20 sierpnia 2012 00:00

„A gdy stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko komu.” ( ew.Marka 11:25)

„Nie knujcie złego w swoim sercu jeden przeciwko drugiemu.” (Zachariasz 8:17)

Zauważyliście, że Jezus mówił dużo o modlitwie, ale również dużo o przebaczeniu. Ale czy zwróciliście uwagę na to, jak często łączy On razem te dwie rzeczy - modlitwę i przebaczenie? Kiedyś zadawałem pytanie dlaczego, ale teraz już nie. Prawie wszędzie jest wiele ran. I ciągle na nowo powtarza się te sam powód, że są one odnawiane i nie mogą się zagoić. Jezus ciągle powtarzał potrzebę przebaczania i gojenia ran w ten sposób. S.D.Gordon.

Usłyszałem pukanie. Powiedziałem,

„Wejdź Jezu, proszę wejdź. Wejdź.”

Powiedział, „drzwi są zamknięte.”

Były... Przekręciłem klucz.

Usłyszałem, jak dotyka klamki

I ukazał się promyk światła.

„Wejdź Panie Jezu. Proszę wejdź.”

„Coś trzyma drzwi”, powiedział.

„Nie da się otworzyć!”

Spojrzałem i zobaczyłem ciemne, brudne zawiniątko

Nie wiedziałem, że tam jest - brzydkie zawiniątko,

Nieprzyjemne w dotyku.

Spojrzałem do środka i zobaczyłem

Zjełczałe nieprzebaczenie krzywdy.

Odepchnąłem to, otworzyłem szeroko drzwi

I wlało się światło,

Kiedy Jezus wszedł do mojego domu

I pozdrowił mnie. Jane Emerson

Najgorszą barierą do uzyskania odpowiedzi na modlitwę jest duch sporu i goryczy.

Job musiał się modlić o swoich wrogów, zanim Bóg mógł zmienić jego los i musiał on wyrzucić ze swojego serca każdą cząstkę goryczy w stosunku do ludzi, którzy dręczyli go przez miesiące choroby, przez swoją nieświadomość, niewłaściwe wnioski i wtrącanie się w nieswoje sprawy. Kiedy zaczął się o nich modlić, wtedy Bóg odwrócił jego los i przywrócił mu więcej błogosławieństwa, niż miał przedtem. (Job 42:10).

Jednym z powodów dlaczego uczniowie nie mogli wygnać demona z cierpiącego dziecka było to, że w drodze spierali się o to, który z nich jest największy. Duch pielęgnowanej animozji, uprzedzenia, nadętej mściwości lub zimnej pogardy tak skutecznie przeszkodzi w naszej społeczności z Niebem, jak pyłek na krystalicznej źrenicy oka zakłóci nasz widok, albo jak zwarcie przewodów w urządzeniu elektrycznym pogrąży nas w ciemności.

W kościele Jezusa Chrystusa jest wiele takich zwartych przewodów, a następstwem tego są ciemne serca i żałosne wołanie: „Czy Bóg zapomniał o swojej łasce?” (Psalm 77:9). „Dopókiż gniewać się będziesz pomimo modlitwy ludu swojego?” (Psalm 80:5). Tak długo, bracie, aż: „Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie, zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój” (Mat. 5:23,24). A.B. Simpson