Klejnoty obietnic Bożych - 14 listopad Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 14 listopada 2015 00:00

Jeśli o co prosić będziecie w Imieniu Moim, Ja uczynię. Jan 14,14

Jakże wiele zawiera w sobie ta obietnica! „O co”! Więc czy mała, czy wielka - wszystkie moje potrzeby zawierają się w tym „o co”. Pójdź, duszo moja, czuj się wolna przed tronem łaski i usłysz Pana, mówiącego: „otwórz usta twoje, a napełnięć je”.

Jaka mądra obietnica! Mamy prosić w Imieniu Jezusa. To co ośmiela nas, jest zarazem uczczeniem Jego. To jest stała zasada prawna. Nieraz wszelka inna podstawa prawna jest zaciemniona, szczególnie taka, którą czerpiemy z naszego własnego stosunku do Boga, albo z naszego doświadczenia Jego łaski; ale i w takim czasie Imię Jezus posiada tę samą moc przed tronem Bożym, a przeto na niej możemy polegać.

A jakaż to pouczająca obietnica! Nie powinienem o nic prosić, do czego nie mógłbym przyłożyć ręki i pieczęci Chrystusa. Nie powinienem ważyć się na użycie Imienia mego Pana przy prośbie egoistycznej, lub kapryśnej. Mogę użyć Imienia Pana mego tylko w takiej modlitwie, do której On uciekłby się, gdyby był w moim położeniu. Jest to wielki przywilej, upoważniający mnie do składania próśb w Imieniu Chrystusa Pana, czyli tak, jakby On Sam prosił; nasza miłość do Niego nie pozwoli nigdy Imienia Jego dołączyć do prośby, do której On nie przyłączyłby się.

Jeśli mogę pieczęć Jego położyć na mojej modlitwie, mam już to, czego szukam u Ojca.