Strumienie na pustyni - 16 czerwca Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
sobota, 16 czerwca 2018 00:00

Od Niego jest oczekiwanie moje. (Ps. 62, 6)

Nasza obojętność wobec otrzymywania odpowiedzi na prośby wykazuje, w jak małym stopniu nasze modlitwy traktujemy poważnie.

Rolnik nie może być zadowolony, jeśli nie ma urodzaju, strzelec zważa, by jego kula osiągnęła cel, doktor obserwuje działanie lekarstwa, które przepisał; czy wierzący ma pozostać obojętny na wyniki swojej pracy?

Wszelka modlitwa wierzącego, wzniesiona z wiarą, zgodnie z wolą Bożą w Imię Jezusa Chrystusa i pod wpływem Ducha Świętego, o materialne lub duchowe dobra jest, lub będzie w pełni wysłuchana. Bóg zawsze odpowiada na modlitwy swoich dzieci, wypełniając wszystko, co może jak najlepiej służyć ich duchowemu dobru i Jego chwale. Tak jak widzimy, że Jezus nigdy nie odtrącił ani jednego proszącego Go o zmiłowanie, tak również i wierzymy, że ani jedna modlitwa, wzniesiona w Jego Imieniu, nie pozostanie daremna.

Odpowiedź na naszą modlitwę może nadejść niepostrzeżenie. Nasienie, leżące pod ziemią w chłodnej porze, zapuszcza korzenie, mając na widoku wiosnę i przyszły urodzaj, chociaż nie ukazuje się jeszcze nad gruntem i zdaje się być martwym i zgubionym.

Opóźnione odpowiedzi na nasze modlitwy są nie tylko doświadczeniem naszej wiary, lecz dają również możliwość, aby oddać cześć Bogu przez naszą wytrwałą ufność ku Niemu, chociaż wydawać się może, że prośba nasza nie jest przyjęta.