Modlitwa zanoszona do Boga Drukuj Email
Autor: Jeffrey V. Fears   
piątek, 16 czerwca 2017 20:18

„Zwrócił swoją twarz do Pana Boga, oddając się modlitwie i błaganiu w postach, pokucie i popiele" (Dan.9,3)

Wiele napisano na temat modlitwy, tak więc próba wyczerpującego studium o modlitwie w tak krótkim ar­tykule byłaby, delikatnie mówiąc, nieporozumieniem. Idea modlitwy przenika każdą stronę Biblii; ludzie zwracają się w modlitwie do Boga, a On im odpowiada. Ważne jest, abyśmy się modlili, gdyż w ten sposób poznajemy naszego Boga i dowiadujemy się jaka jest Jego wola odnośnie naszego życia.

Wiele całych modlitw zostało zapisanych w Słowie Bożym; wielokrotnie wspomina się w nim o modlitwie, a także zawiera ono pouczenia na temat modlitwy pochodzące z ust samego Jezusa Chrystusa (Łuk. 11:1-3). Jeśli więc mod­litwa jest aż tak istotna, że Duch Boży natchnął autorów Pism do tak częstego poru­szania tego zagadnienia na stronach Słowa Bożego, to wynika z tego, że musimy uznać doniosłe znaczenie modlitwy w naszym własnym ży­ciu i w życiu dzieci, które uczymy. Dzięki temu, że my sami zrozumiemy modlitwę, będziemy w stanie sprawić, aby i one ją zrozumiały. Jeśli my sami będziemy się modlić, one będą nas naśladować i sa­me nauczą się modlić.

I my tak samo możemy uczyć się modlitwy roz­ważając przykład Bożych ludzi, którzy zanosili swe modlitwy do Boga na długo przed nami. Jednym z takich mężów jest prorok Daniel, który służył jako przedstawiciel swojego Boga w rządach trzech kole­jnych imperiów pogańskich. W rozdziale dziewiątym księgi Daniela znajdujemy jedną z jego modlitw.

ZNAJOMOŚĆ PISM.

Jedna z pierwszych rzeczy, która rzuca się w oczy podczas lektury tego rozdziału, to słowa: ,,Ja, Daniel, docieka­łem w Pismach" (wer. 9). Widzimy tu, że znajomość Bożego Słowa była fundamen­tem modlitwy Daniela. Nie koniec na tym, fragment ten wyraźnie sugeruje, że Daniel studiował Pisma, pragnąc regularnie poznawać Boga i Jego wolę. Z tej to ugruntowa­nej znajomości Bożej woli, ob­jawionej już i spisanej, wypły­wa modlitwa Daniela.

WŁAŚCIWA POSTAWA.

Wiedząc już jaka jest wola Boża, Daniel następnie przyj­muje właściwą postawę, z którą przychodzi do świętego Boga. Werset 3 mówi nam, że Daniel, zwrócił swoją twarz do Pana Boga. Oddając się modlitwie i błaganiu w postach, pokucie i popiele". Jest to postawa pokory. Daniel nie stawia Bogu żądań, ale zanosi błagania. Nie staje z Bogiem twarzą w twarz, ale uniża się w pokucie, przywdziewa­jąc włosienicę i posypując głowę popiołem. Takie postę­powanie wskazuje na serce, które zna Boga i Jego miłość, ale które nie zakłada, że można Bogiem manipulować i że Bóg nieodwołalnie musi się przy­chylić do naszych próśb.

WYZNAWANIE GRZECHÓW I UPAMIĘTANIE.

W kolejnych wersetach widzi­my to co jest naturalną konsek­wencją pokory. Daniel pisze w wersecie 4 i 5: ,,modliłem się do Pana, Boga mojego, wyznawałem i mówiłem: „ .Zgrzeszyliśmy". Daniel, po­kornie wyznając swe grzechy Bogu, przygotowuje swe serce, aby przyjmować od Boga. Oczyszcza swe serce od przewinień, przyznając, że Bóg ma słuszność, a nie on. Nie ma Bogu nic do dania, ale wszystko chce przyjąć od Niego. Daniel wiedział, że Bóg jest Bogiem miłosiernym i że jeśli wyzna swe grzechy i upamięta się z nich (odwróci się od nich) to Bóg mu przebaczy (wer. 9).

WYCHWALANIE.

Od wersetu 7 czytamy o tym, jak Daniel wychwala Boga, za to kim jest i za Jego boski i święty charakter. Ponieważ oddawanie Bogu chwały następuje po pokucie Daniela, jego uwielbianie płynie teraz z serca nieobciążonego winą.

BŁAGANIA.

W końcu w wersecie 16, Da­niel przedstawia Bogu swoją prośbę - aby odwrócił On swój gniew od Jeruzalem. Jeszcze raz Daniel akcentuje swoją pozycję przed Bogiem, modląc się w wersecie 17 ,,Teraz zaś, Boże nasz, wysłuchaj modlitwy swojego sługi i jego błagań ... ze względu na Ciebie, Panie.'". Widzimy znowu, że Daniel nie polega na własnej sprawiedli­wości, lecz na sprawiedliwości Bożej. Chodzi przecież o dobre imię Boga Izraela, nie o repu­tację Daniela. Dlatego właśnie Daniel wzywa Boga, aby wysłuchał jego modlitwy ze względu na siebie samego. Prosi Boga, aby bronił swego imienia przed narodami świa­ta.

ODPOWIEDŹ.

Dopiero teraz kończy się mod­litwa Daniela, ale to co opisane zostało począwszy od wersetu 20 ma być naszą radością i nadzieją w naszych własnych modlitwach.

Podczas gdy Daniel wciąż jeszcze się modli, „wyznając grzechy swoje i swojego narodu", Bóg odpowiada na jego modlitwę. Taki jest skutek naszych modlitw zanoszonych do Boga. Bóg odpowiada. Jeśli przejdziemy dalej do rozdziału 10 Księgi Daniela i do kolej­nego przykładu jego modlit­wy, ujrzymy, że Daniel spę­dził „całe trzy tygodnie w smutku" (wer. 2), co świadczy o jego gotowości do wytrwania w modlitwie.

W wersecie 12, natomiast, zna­jdujemy wspaniały powód do radości. Tutaj czytamy właśnie słowa skierowane do Daniela: ,,Od pierwszego bowiem dnia, kiedy starałeś się usilnie zrozumieć i upokorzyć przed Bogiem, słowa Moje zostały wysłuchane".

Bóg słyszy nasze modlitwy i gdy wołamy do Niego, od­powiada nam. Nie zawsze od razu i nie zawsze tak jak my chcemy, ale jak pisze Łukasz cytując słowa Jezusa na temat modlitwy: „Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą" (Łk. 11:13). Bóg cieszy się mogąc dawać nam dobre dary!

Idąc więc w ślady Daniela, powinniśmy szukać Bożej woli jak na­jlepiej potrafimy na podstawie osobistego studiowania Biblii. Znając wolę Bożą, możemy przystąpić ufnie do Bożego tronu z postawą uniżenia. Rozpoczynając naszą mod­litwę od wyznania grzechów i szczerego upamiętania, oczy­szczamy sumienie, aby móc uwielbiać Boga z głębi na­szych uwolnionych od ciężaru win serc. Wtedy możemy pro­sić Boga o cokolwiek chcemy, wiedząc, że prosimy zgodnie z Jego wolą. Uzbrojeni w pew­ność, że On pragnie odpo­wiadać na nasze modlitwy i dawać nam to, co jest dobre, tak jak Daniel jesteśmy wy­trwali — cierpliwie trwając w modlitwie dopóki nie otrzy­mamy odpowiedzi na nasze prośby. A na ko­niec, dając wyraz wdzięczności wy­pływającej w natu­ralny sposób z po­kory, składamy Bogu dziękczynie­nie za to, że nas wysłuchał i odpo­wiedział na naszą modlitwę.

DO DALSZEGO STUDIOWANIA.

Modlitwa Daniela w Księdze Daniela 9, to zaledwie jedna modlitwa męża, który znał Boga w szczególnie bliski sposób. Dla celów naszego krótkiego rozważania jest to przykład wystarczający, ale z całą pewnością dobrze byłoby przestudiować modlitwy in­nych mężów i kobiet Bożych, o których mówi Słowo Boże. Możesz sprawdzić, czy można wyróżnić w nich te same punkty, jak te wymienione po­wyżej.

Jeśli przyjrzałeś się przykła­dom kilku takich modlitw, możesz je następnie porównać z nauczaniem Jezusa na temat modlitwy, które znajduje się w Łukasza 11:1-13. A potem możesz poświęcić kilka chwil na przyjście do Boga w oso­bistej modlitwie i podziękowa­nie Mu za to, czego Cię nauczył.