Strumienie na pustyni - 02 listopad Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
sobota, 02 listopada 2013 00:00

... zbór zaś modlił się nieustannie za niego. Dz. Ap. 12, 5

Modlitwa jest ogniwem łączącym nas z Bogiem. Jest to most umożliwiający przejście nad każdą głębiną, tworzący drogę ponad przepaścią i wszelkimi niebezpieczeństwami biedy. Jakże wielkie znaczenie posiada ten werset, ukazujący cenny obraz pierwszego Kościoła: Piotr znajduje się w ciemnym więzieniu. Żydzi tryumfują. Herod u szczytu władzy; arena męczeńska oczekuje zorzy nowego poranku, aby nasycić się krwią apostoła; wszystko zwróciło się przeciw Kościołowi. „... zbór zaś modlił się nieustannie za niego” (w innym tłum. „kościół gorliwie się modlił”). Co stało się potem? Więzienie się otworzyło, apostoł został wyswobodzony, Żydzi się przestraszyli, okrutnego króla stoczyło robactwo - oto przykład tajemniczej kary Bożej, a „Słowo Boże rosło”, rozprzestrzeniało się zwycięsko. Czy doświadczyliśmy mocy naszego nadprzyrodzonego oręża? Czy mamy dość śmiałości używać go z autorytetem wiary, która rozkazuje i prosi? Obyśmy otrzymali od Boga chrzest świętej śmiałości i Boskiej ufności. Bóg nie potrzebuje wielkich ludzi, lecz szuka człowieka, który miałby śmiałość wykazać wszechmoc swego Boga.

W swoich modlitwach, najbardziej ze wszystkiego, strzeżcie się ograniczania Boga nie tylko swoim niedowiarstwem, lecz i własnym wyobrażaniem sobie tego, co On może uczynić. Wypatruj rzeczy nieoczekiwanych; oczekuj nieporównanie więcej, niż prosząc mogłeś wyrazić to słowami. Za każdym razem, gdy pragniesz modlić się, najpierw uspokój się – pokłoń się Bogu w Jego chwale. Wspomnij na Jego wszechmoc; na to, z jakim zadowoleniem On daje posłuch Chrystusowi Panu; wspomnij na to miejsce, które dane ci jest w Chrystusie i oczekuj wielkich rzeczy od Boga. Nasze modlitwy to sposobności, dzięki którym Bóg może działać. Może jesteś pogrążony w smutku? Modlitwa złagodzi twoje utrapienie i wzmocni cię. Przeżywasz radość? Modlitwa przyda twej radości niebiańską wonność. Być może znajdujesz się w niebezpieczeństwie i zagrażają ci wrogowie? Modlitwa może sprowadzić anioła, którego dotknięcie mogłoby skruszyć kamień młyński, obracając go w proch drobniejszy niż mąka, i którego jedno spojrzenie może porazić całe wojsko. Co modlitwa może uczynić dla ciebie? Odpowiadam: wszystko, co Bóg może uczynić dla ciebie. „Proś, czego chcesz, a dam ci”.