Strumienie na pustyni - 08 listopada Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
niedziela, 08 listopada 2015 00:00

... zabrał z sobą Piotra i Jana, i Jakuba, wszedł na górę, aby się modlić. A gdy się modlił, wygląd oblicza jego odmienił się, a szata jego stała się biała i lśniąca. ... ujrzeli chwałę jego ... Łuk. 9, 28.29.32

... jeśli znalazłem łaskę w oczach twoich ... - Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! 2 Moj. 33, 13. 18.

Gdy Jezus wziął tych trzech uczniów i wstąpił na górę, wprowadził ich w ścisłą społeczność z sobą. Nie widzieli nikogo prócz samego Pana Jezusa i było im dobrze znajdować się z Nim na osobności. Niebo niedalekie jest od tych, którzy przebywają na górze ze swym Panem. Komu, w chwilach rozmyślania i modlitwy, nie objawiały się przebłyski otwierających się niebiańskich wrót? Kto w ukrytym miejscu, będąc w społeczności z Panem, nie odczuł przypływu fali wzruszenia, przedsmaku tej radości, którą rozkoszują się błogosławieni, stale przebywający ze swoim Bogiem. Pan miał chwile i miejsca dla cichych rozmów z uczniami, raz na szczycie Hermonu, częściej jednak na odosobnionych zboczach góry Oliwnej. Każdy wierzący powinien mieć swoją „górę Oliwną”. Większość z nas, zarówno mieszkający w miastach, jak i na wsi, ma nawał pracy.

Od wczesnego rana do późnego wieczora poddani jesteśmy wirowi krzątaniny i zgiełku. Wśród tego kołowrotu mamy mało okazji, by w cichości rozmyślać nad Słowem Bożym, skupić się w modlitwie i szczerze rozmawiać z Panem! I dla Daniela potrzebna była „góra Oliwna”, w jego izbie, wśród szumu i hałasu babilońskiego bałwochwalstwa. Piotr znalazł swoją „górę Oliwną” na dachu domu w Joppie, a Marcin Luter w „górnym pokoju” zamku w Wartburgu, który dotychczas uważany jest za świątynię. Doktor Józef Parker pewnego razu powiedział; „Jeśli nie wrócimy do widzeń, które są przedsmakiem tego, co jest w Niebie, do poznania wyższej chwały i pełniejszego życia duchowego, stracimy wiarę, a nasz «ołtarz» obróci się w zwykły kamień, nie będąc nawiedzany przez posłańców Nieba”.

Świat potrzebuje ludzi, którzy widzieli swego Pana. Zbliż się do Niego! On dziś może wejść z tobą na górę, tak jak wszedł z popełniającym błędy Piotrem i z Jakubem, i Janem, tymi Synami Gromu, którzy stale mylili się w pojmowaniu swego Nauczyciela i Jego misji. Dlatego nie pozbawiaj siebie tego przywileju, mówiąc: „Te cudowne widzenia i objawienia przeznaczone są wyłącznie dla wybranych”. One mogą być przenaczone i dla ciebie. Ty również możesz być tym „wybranym”.