Klejnoty Bożych obietnic - 04 wrzesień Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
wtorek, 04 września 2012 08:12

„Ale nad domem Judzkim zmiłuję się, i wybawię ich przez Pana, Boga ich, a nie wybawię ich przez łuk i przez miecz, i przez wojnę, i przez konie, i przez jezdnych” (Ozeasz 1,7)

Drogocenne to Słowo! Bóg Sam pragnie w wielkim miłosierdziu Swoim ocalić Swój lud, ale chce uczynić to środkami niezwykłymi. Ludzie są opieszali w okazywaniu Bogu czci, jakiej godne jest Jego Imię. Kiedy wygrywają bitwę łukiem i mieczem, powinni chwalić Pana; ale nie czynią tego, lecz podnoszą swoje prawice i sławią konie swoje i jeźdźców. Nasz Bóg postanawia często ocalić naród Swój bez tych środków pomocniczych, aby zebrać w pełni żniwo czci.

Patrz, me serce tylko na Pana, nie zaś na człowieka. Spodziewaj się ujrzeć Go jaśniej tam, gdzie nie będzie nic innego do zobaczenia. Jeśli nie mam przyjaciela, pomocnika, ani żadnej w ogóle podpory - tym niemniej posiadam pewność, czując, że Bóg jest po mojej stronie; jeszcze bardziej cieszę się, iż oznajmia mi zwycięstwo bez bitwy, jak wskazywać się zdaje powyższy werset.

Na cóż błagać mam o konie i jeźdźców, skoro miłościwy dla mnie Pan przyrzeka podnieść własną prawicę ku mojej obronie? Na co mi miecz i łuk, gdy On zamierza pomóc? Pragnę zawierzyć Mu i nie bać się od dnia dzisiejszego i na wieki. Amen.