Strumienie na pustyni - 07 lipiec Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 07 lipca 2017 00:00

Gdzie jest Bóg, mój Stwórca, który i w nocy niedoli wywołuje pieśni pochwalne? Job 35,10

Może cierpisz na bezsenność, niespokojnie spędzając noc w oczekiwaniu pierwszego promienia światła? Proś Ducha Bożego, aby dał ci siły skupić myśli na Bogu, twoim Stwórcy i wierz, że te nużące godziny samotności On napełni pieśnią.

Być może przeżywasz noc rozstania z kimś drogim. Czy w takich chwilach Bóg nie przybliża się do serca zasmuconego stratą bliskiego człowieka, przekonując go o tym, ze Panu potrzebny był ten, który odszedł do tamtego świata, wśród mnóstwa promiennych, niewidzialnych istot, w celu wypełnienia jakiejś wysokiej misji i czy nie objawiła się ta myśl jako początek pieśni?

Być może, że nastąpiła dla ciebie noc smutku, która była następstwem wyimaginowanego przez ciebie samego, lub też rzeczywistego niepowodzenia. Nikt cię nie rozumie, przyjaciele robią ci wyrzuty, lecz Stwórca przybliża się ku tobie i daje ci pieśń nadziei, pieśń harmonizującą z głęboką, potężną muzyką Jego twórczości. Naucz się śpiewać pieśni, które daje ci twój Stwórca!

Czyż mam z założonymi bezczynnie siąść rękami,

Bo minął dzień i mroki rozciągły się nad nami?

Lecz w miarę jak wieczorny mrok nocy ustępuje,

Dla blasku gwiazd wspaniałych me serce radość czuje!

Odporność okrętu może być doświadczona tylko przez huragan, a moc Ewangelii może być w całej pełni udowodniona tylko przez przeżywanie przez wierzącego płomiennego doświadczenia. Jeśli Bóg chce istotnie wykazać, że On „daje pieśni w nocy”, to musi najpierw stworzyć noc.