Strumienie na pustyni - 29 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 29 maja 2015 00:03

... lecz nazwałem was przyjaciółmi. J 15,15

Przed wielu laty żył pewien stary Niemiec, profesor, którego życie było tak piękne, że wywoływało podziw jego uczniów. Kilku z nich zadecydowało, że muszą poznać tajemnicę tego zjawiska i pewnego razu jeden z nich ukrył się w gabinecie sędziwego profesora, gdzie on zwykle spędzał swoje wieczory.

Było już późno, gdy profesor wszedł do pokoju. Wyglądał na mocno zmęczonego. Pomimo późnej pory i zmęczenia, usiadł przy stole i spędził godzinę na czytaniu Biblii, po czym skłonił głowę w cichej modlitwie i zamknąwszy Księgę ksiąg, powiedział: „Panie, Zbawicielu mój, nasze stosunki z Tobą nie zmieniły się”.

Poznać Pana, to wielkie osiągnięcie w życiu, i ile by to nie miało kosztować, każdy wierzący powinien dążyć do tego, aby jego stosunek do Boga nie zmienił się. Trwanie w cichej modlitwie i w osobistym poznaniu Słowa Bożego z miłością i czcią, daje wynik taki, że Pan staje się nam bardzo bliski. Staje się On szczególnie bliskim tym, którzy usilnie ćwiczą się w rozwijaniu świadomości Jego obecności.

Ach, wołaj do Pana, On słyszy;

Duch Jego z twym duchem się spotka;

Od twego oddechu jest bliższy –

Społeczność z Nim jakże jest słodka! M. D. Babcock