Wypłosz kłamstwo modlitwą. Módl się w prawdzie Drukuj Email
Autor: Edwin i Lilian Harvey   
środa, 07 listopada 2012 00:00

„Dniem utrapienia i karcenia i zniewagi jest dzień dzisiejszy, gdyż dzieci są bliskie narodzenia, a nie ma siły, aby je porodzić... Zanieś więc modły...” Izajasz 37:3,4

„...Ponieważ modliłeś się do Mnie z powodu Sancheryba... takie jest słowo, które Pan rzekł o nim ... osłonię to miasto i ocalę je...” Izajasz 37:21, 22, 35

„Gdy twój lud wyruszy na wojnę przeciwko swojemu nieprzyjacielowi, drogą, którą Ty ich wyślesz i pomodlą się do Pana... Ty racz wysłuchać w niebie ich modlitwy i błagania i uznać ich prawo.” 1 Królewska 8:44, 45.

Modlitwa to nie tylko najbliższe przeżycie osobistej społeczności, ale działanie wraz z Bogiem w Jego walce ze złem. Czy przyjmujemy wyzwanie szatana w naszym domu wraz z jego próbami i doświadczeniami? Albo w naszym kościele z pewną obojętnością i duchową martwotą? W kraju, z manifestacyjnie rozszerzającą się działalnością demoniczną? Na świecie z częstymi pokazami szatańskiej mocy i furii? Albo czy może pozwalamy, aby wszystko szło z prądem? Czy biernie poddajemy się opresji i antagonizmowi bezsilności i ignorancji dotyczącej tego, jak należy działać, czy też jesteśmy czujni tak, jak Paweł i Epafras „bojujemy gorliwie w modlitwie” i przeciwstawiamy się czynnie wrogowi w jedności z Duchem Świętym...

Kiedy my odpoczywamy, siły ciemności idą naprzód. Kiedy nie modlimy się, wtedy elektrownia Kościoła zamyka swoje drzwi. Nie ma dzisiaj pilniejszej potrzeby, niż grupy wierzących ludzi, którzy by się modlili wszędzie i wytrwali w modlitwie. Właściwie zrozumiana filozofia modlitwy odciśnie na naszych umysłach nieskończoną wartość, jaką ma dla Boga duch, który nauczył się, w obliczu ciemności „trwać nadal niewzruszenie w modlitwie.”

Naszą odpowiedzialnością i przywilejem jest to, aby w połączeniu z Duchem Świętym utrzymywać wysoko fakt i moc „dokończonego dzieła Chrystusa”, nieprzerwanie nad szatanem i jego zastępami, jego metodami i uczynkami dotąd, aż zostanie odniesione zwycięstwo. To wymaga, aby przez modlitwę, na gruncie przelanej krwi żądać uwolnienia uścisku szatana, pokonywać „władców ciemności” i wyprowadzać na światło sprawiedliwość i prawdę.

Nie módl się tylko o Boże błogosławieństwo w pracy chrześcijańskiej, ale z równą siłą i wiarą módl się przeciwko zgubnemu wpływowi królestwa zła. Wypłosz przez modlitwę kłamstwa, a módl się, aby weszła prawda. Przez modlitwę wyrzuć siły zwodnicze i destrukcyjne; módl się, aby weszło życie i światło od Pana.

Modlitwa może nie tylko przynieść przebudzenie, ale może wypchnąć szatana z pozycji zajętych przez niego w życiu, lub Zborze, czy w pracy, poprzez trzymanie przez niewzruszoną, odważną i zwycięską wiarę zwycięstwa Krzyża przeciwko niemu i każdemu wyrazowi jego mocy zła. Musimy stale pamiętać, że stanie w wyłomie, według Bożego wezwania, kiedy nasz duch i wola są bierne, jest po prostu zgubne. Jeżeli Duch Święty ma znaleźć kanały, przez które by mógł wprowadzać chwalebne spełnienie pragnień Bożego serca, to jest konieczne działanie wszystkich danych przez Boga sił. Gordon B. Watt.

Masz zbroję, pośpiesz się by ją użyć,
Żebyś nie stracił zdolności do jej użycia;
Jesteś bezsilny, jeżeli nie chcesz
Ubrać się w pełną zbroję.
Choć jesteś tu wezwany do walki
Z potężnym potrójnym wrogiem,
Będziesz odnosił ciągle zwycięstwo,
W tym wyposażeniu jesteś niepokonany.
Wielka będzie twoja radość
Nieskończona chluba ze zwycięstwa,
Dotąd, aż zobaczysz Króla w chwale
Przez którego jesteś wszechmogący.

Phoebe Palmer