Różne etapy w relacjach z matką Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 26 maja 2015 20:44

 
Mamo... Drukuj Email
Autor: nieznany   
wtorek, 26 maja 2015 16:14

Czas ulata jak ptaki przelotne,
Kradnie młodość, zabiera siły.
Twoje lata tak mkną bezpowrotnie,
Ale Bogu każdy Twój dzień jest miły.

Wiele miałaś trudności w swym życiu
I przez męża nie byłaś wspierana.
Ileż Ty łez wylałaś w ukryciu!
Bohaterką mi jesteś, ma Mamo!

Więcej… [Mamo...]
 
Pamiętam jeszcze gdym swawolnym... Drukuj Email
wtorek, 26 maja 2015 00:00

“Śpiewałem tą pieśń każdego wieczoru i tak długo jak pamiętam. Widziałem jak stu pięćdziesięciu mężczyzn na zwykłym spotkaniu, jak wstało i wyznało Chrystusa w czasie śpiewania tej pieśni, zanim kaznodzieja zaczął głosić. Ta pieśń dociera do wszystkich ludzi, niezależnie od statusu społecznego, bo każdy ma przecież matkę.”

“Bo gdy się odwróciłem, żałowałem tego, i gdy się opamiętałem, uderzyłem się po biodrze, wstydzę się i rumienię, bo ponoszę karę za hańbę mojej młodości.” (Jeremiasza 31:19)

Najbardziej znana pieśń autorstwa Charles’a Fillmore’a w Polsce to “Pamiętam jeszcze” (Ś.P. 836). Napisał ją w 1898 roku, kiedy przeczytał o śmierci matki prezydenta USA William’a McKinley’a. McKinley miał szczególny związek z matką, która była bardzo dumna z niego.

W młodości matka niedoszłego jeszcze prezydenta pragnęła, aby jej syn był biskupem Metodystycznego Kościoła. Kiedy “Matka McKinley’a” zachorowała w zimie 1897 roku, mieszkała w pewnej odległości od stolicy. Prezydent posiadał specjalną linię telegraficzną zainstalowaną między Waszyngtonem, a swoim miastem rodzinnym. Kiedy ostatnie słowo zostało nadane o jej nieuchronnie zbliżającej się śmierci, prezydent szybko odpisał “Powiedz mojej matce, że ja tam będę!”.

Więcej… [Pamiętam jeszcze gdym swawolnym...]
 
Mamusia! Drukuj Email
wtorek, 26 maja 2015 00:00




 
Święto zesłania Ducha Świętego - Napełniajcie się duchem Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 24 maja 2015 17:48

A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał [Dz 2,1-4].

 
Duch Święty Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
sobota, 23 maja 2015 22:00

Podobnie jak Bóg Ojciec i Bóg Syn, Bóg Duch Święty jest osobą. Przy czym należy pamiętać o tym, co powiedzieliśmy w naszych rozważaniach o Bogu w Trójcy jedynym.

Mianowicie, termin „Osoba” pochodzi od wczesnych teologów Kościoła i musimy posługiwać się nim z wielką ostrożnością.

Owszem, Bóg objawił się jako Osoba i posługiwał się słowami, których używają osoby w celu wzajemnego komunikowania się. Ale powinniśmy pamiętać, że Bóg jest większy niż ludzie i że trzy Osoby Boże są złączone ze sobą tak, iż trudno nam to dogłębnie pojąć.

I chociaż posługiwanie się terminem „Osoba” w odniesieniu do Boga jest usprawiedliwione, to jednak w tym wypadku termin ten znaczy o wiele więcej niż wówczas, gdy odnosi się do ludzi. Czytaj całość

 
Nauczyłem się polegać na Jego Słowie Drukuj Email
Autor: Przyjaciele z Cieszyna   
czwartek, 21 maja 2015 00:00



Wiele cierpiałem i płakałem,

miałem pytania o jutro.

Był czas, gdy nie rozróżniałem co dobre a co złe,

ale w każdej sytuacji

Bóg dał błogosławione pocieszenie,

że te próby przychodzą po to, by mnie wzmocnić.


Byłam w wielu miejscach

i widziałam tak wiele twarzy,

ale były momenty, gdy czułam się taka samotna.

Lecz w tej godzinie samotności

w tej drogiej godzinie samotności

Jezus dał mi poznać, że jestem Jego.

Więcej… [Nauczyłem się polegać na Jego Słowie]
 
Klejnoty obietnic Bożych - 20 maja Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 20 maja 2015 18:04

Ja przed tobą pójdę, a krzywe drogi wyprostuję, wrota miedziane skruszę, a zawory żelazne porąbię. ( Izaj. 45, 2)

Słowo to skierowane było do Cyrusa, ale służy także jako cząstka dziedzictwa Bożego dla wszystkich sług Pana. Idźmy tylko z wiarą naprzód, a droga będzie przed nami utorowana. Zostaniemy zachowani od przewrotności ludzkiej i podstępnej chytrości szatańskiej. Nie pójdziemy na manowce i drogi kręte tego świata. Miedziane wrota będą skruszone i umacniające je zawory żelazne będą rozbite. Nie będziemy musieli używać ani taranu, ani drągów żelaznych; Pan Sam dokona tego, co dla nas było niemożliwe, a stanie się to nieoczekiwanie.

Nie trudźmy się. Spieszmy naprzód ścieżką obowiązku, ponieważ Pan powiedział: „Ja przed tobą pójdę”. Nie należy do nas zadawanie takich pytań jak: po co? dlaczego? Powinniśmy śmiało dążyć naprzód, gdyż dzieło sprawowane przez nas, jest Pańskie i On Sam udzieli nam mocy do wykonania go. Wszelkie przeszkody muszą przed Nim ustąpić, ponieważ rzekł: „wrota miedziane skruszę”. Co może zahamować Boga, gdy postanowi wykonać Swój cel? Co udaremni Jego wyroki? Słudzy Boży mają niewyczerpane w Nim źródło pomocy. Droga wiary jest jedynie słuszna, choćby dla słabości ludzkiej była zatrzymywana.

Gdy Bóg dwukrotnie zapowiada, że coś wykona: „skruszę, porąbię” - nie ma miejsca na żadne wątpliwości.

 
Jak owce - krótka historia zbawienia Drukuj Email
Autor: Ryszard Paciocha   
wtorek, 19 maja 2015 17:54

Zapraszamy do wysłuchania umieszczonego na naszym serwerze ftp - folder Ryszard Paciocha - kazania zwiastowania  pt.”Jak owce - krótka historia zbawienia” wygłoszonego przez ś.p. brata Ryszarda Paciochę.

Słuchaj

 
Strumienie na pustyni - 19 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
wtorek, 19 maja 2015 00:00

Zanim zamilkł ...I rzekł: Błogosławiony Pan Bóg... który nie odmówił panu mojemu łaski i wierności swej... 1 Moj. 24,15. 27

Odpowiedź na każdą szczerą modlitwę otrzymuje się przed jej zakończeniem, zanim „przestaliśmy mówić”. A to na tej podstawie, że Bóg obiecał, iż o cokolwiek byśmy prosili w Imię Chrystusa Pana (to znaczy w pełnej zgodzie z Nim i Jego wolą) i z wiarą, będzie nam dane.

Ponieważ Słowo Boże jest nieomylne, za każdym razem, gdy wypełniamy nieskomplikowane warunki modlitwy, odpowiedź na niebiosach jest już dana i wypełniona gdy jeszcze mówimy, chociaż jej jeszcze nie było widać na ziemi – i być może trzeba jeszcze długo czekać. Dlatego dobrze jest zakończyć modlitwę chwałą i dziękczynieniem Bogu za to, że już nas wysłuchał, gdyż On nie zaniecha nas dla swej łaski i prawdy. (Patrz: Daniel 9, 20–27 i 10,12).

Więcej… [Strumienie na pustyni - 19 maja]
 
Błogosławieństwo ograniczeń Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 16 maja 2015 10:04

 
Jezus, ale który? Drukuj Email
Autor: Mark Spence   
piątek, 15 maja 2015 16:35

W wypadku braku napisów kliknij button "napisy"  (czwarty od prawej, w dolnym prawym rogu)

 
Klejnot cierpienia - studium biblijne Drukuj Email
Autor: Rebecca Johnson   
czwartek, 14 maja 2015 16:07

I. Wprowadzenie

Bądźcie pewni, że w tym życiu będziemy przechodzili próby. Wszyscy naśladowcy Jezusa podczas swego pobytu na ziemi będą w jakiejś mierze cierpieli. Będzie tak zwłaszcza, jeśli poważnie traktujemy dzielenie się Ewangelią z innymi.

Przed swym ukrzyżowaniem Jezus powiedział do swych uczniów w Jana 16:33 – „Na świecie ucisk mieć będziecie”.

Przyrodni brat Jezusa, Jakub napisał w Liście Jakuba 1:2 – „Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie”

– Nie powiedział: „jeżeli” – lecz „gdy”.

Paweł napisał w 2 Tymoteusza 3:12 – „Wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą”.

Istnieje wiele rodzajów cierpienia :

Więcej… [Klejnot cierpienia - studium biblijne]
 
Wierzę więc myślę Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
piątek, 08 maja 2015 11:27

Kilka dni temu, uczestnicząc w pewnych warsztatach miałam możliwość zobaczyć krótką animację, która wstrząsnęła mną do głębi, gdy dostrzegłam w niej ilustrację zagrożenia, przed jakim stoi współczesne chrześcijaństwo…

Akcja animacji rozgrywa się w Nowym Jorku w bliżej niekreślonych (i patrząc na stroje bohaterów, trudnych do zdefiniowania) czasach. Szare, ponure miasto jest zamieszkane przez ludzi pozbawionych głów błądzących po ulicach po omacku. Ślepota mieszkańców jest przyczyną licznych tragedii, a jedyną osobą, która zdaje sobie sprawę z rozgrywających się dookoła dantejskich scen jest młody Chłopak, który posiadając głowę i oczy jako jedyny z całego społeczeństwa jest w stanie to dostrzec. Samotny i wyizolowany z dystansem obserwuje rozgrywające się na jego oczach dramaty.

Więcej… [Wierzę więc myślę]
 
<< pierwsza < poprzednia 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 następna > ostatnia >>

Strona 77 z 101