Boża rzeczywistość Drukuj Email
Autor: Miroslaw Koziel   
piątek, 10 lipca 2015 11:08

Życie na ziemi nie jest celem samym w sobie, jest jedynie środkiem ku osiągnięciu celu.Naszym celem jest przygotowanie się do wieczności.

Podejmując jakąkolwiek decyzję, pamiętajmy o konsekwencjach. Po drugiej stronie spędzimy więcej lat niż tu na ziemi.

Zastanówmy się, gdzie chcemy spędzić wieczność - z Bogiem czy bez Niego?

Zapraszamy do pobrania/wysłuchania  kazania  pt. "Boża rzeczywistość" wygłoszonego w zborze KZ w Ustroniu przez  br. Mirosława Kozieła.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Podobnie...jak za dni Lota Drukuj Email
Autor: Piotr Karel   
środa, 08 lipca 2015 11:24

Podobnie do czego? Jakiego Lota? O co chodzi ? Pan Jezus  w Ewangelii Łukasza (18, 20- 37)  odpowiada na pytanie faryzeuszy, kiedy przyjdzie Królestwo Boże?


Eschatologia, czyli nauka o czasach ostatecznych to interesująca dziedzina biblistyki. Jakkolwiek budząca ciekawość, jak sądzę nie tylko ludzi wierzących, jednocześnie pozostaje najbardziej dyskutowaną i na różnorakie sposoby rozumianą i wyznawaną.

Kiedy nastąpi koniec świata?  Jak będzie wyglądać powtórne przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa? Co będzie się dziać z ludźmi wierzącymi, a co z niewierzącymi?

Więcej… [Podobnie...jak za dni Lota]
 
Stary a nowy krzyż Drukuj Email
Autor: A.W.Tozer   
niedziela, 05 lipca 2015 00:00

Bez wszelkich zapowiedzi i przeważnie niepostrzeżenie do popularnych kręgów ewangelicznych wszedł w naszych czasach nowy krzyż. Jest podobny do starego krzyża, lecz różni się od niego. Podobieństwa są powierzchowne, różnice fundamentalne.

Z tego nowego krzyża zaskoczyła nas nowa filozofia życia chrześcijańskiego, a z tej nowej filozofii przyszła nowa technika ewangeliczna: nowy typ spotkań i nowy rodzaj zwiastowania. Ten nowy rodzaj ewangelizacji używa tego samego języka co stary, ale jego treść nie jest taka sama i jego akcenty nie są takie, jak poprzednio.

Więcej… [Stary a nowy krzyż]
 
Widzieć siebie w świetle krzyża Drukuj Email
niedziela, 05 lipca 2015 00:00

 
Ostateczna batalia Drukuj Email
czwartek, 02 lipca 2015 13:20

 
Ostatni dzwonek Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
poniedziałek, 29 czerwca 2015 00:00

Zadzwonił ostatni szkolny dzwonek. Uroczystość zakończenia roku szkolnego dobiegła końca i większość uczniów w szalonym pędzie wybiegła ze szkoły czując upragnioną wakacyjną wolności.

Ja również opuszczam szkolne mury, ale po raz pierwszy jako przedstawiciel grupy stojącej „po drugiej stronie barykady”.  Choć ten rok był nieporównywalnie cięższy niż jakikolwiek z lat mojej niekrótkiej edukacji, wychodzę z uśmiechem i wielką – choć zupełnie inną – radością. Cieszę się, nie dlatego, że opuszczam to miejsce, ale… dlatego, że tu byłam. 

Nie zawsze jednak tak było. Choć praca spadła mi z nieba, choć miejsce, w które trafiłam przy racjonalnej ocenie było idealnym, nie cieszyłam się. Na początku o nim marzyłam, ale później – wiedząc, że jest nieosiągalne – zaplanowałam sobie zupełnie inną drogę, która skradła moje późniejsze marzenia i dążenia. Jednak cały czas w cichych westchnieniach prosiłam, aby to Bóg pokierował moim życiem, bo przede wszystkim chciałam wypełnić Jego wolę.  I nagle niemożliwe stało się możliwe. Znalazłam się w miejscu, o którym wcześniej myślałam, że jest nieosiągalne. Nie cieszyłam się jednak – nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy i już zbyt mocno byłam przywiązana do nowej wizji tego, gdzie będzie mi najlepiej. Z rozczarowania i przygnębienia wyrwała mnie reakcja znajomego na wieść o tym, że dostałam pracę: „Bóg się o Ciebie zatroszczył! :)”. Te słowa otworzyły mi oczy i upewniły w tym, że wbrew moim obecnym zapatrywaniom i uczuciom, to miejsce jest Bożą wolą dla mnie na ten rok. 

Więcej… [Ostatni dzwonek]
 
Nie wszystko w sieci jest zdrową rybą Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 27 czerwca 2015 13:29

 
Komu grozi odstępstwo? Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 26 czerwca 2015 13:24

Dziś rocznica śmierci Juliana Apostaty.  Zapisał się on w dziejach świata jako cesarz rzymski, który chciał odrestaurować pogaństwo. Urodził się w czasach, gdy chrześcijanie przestali już być prześladowani. W wieku trzydziestu lat został cesarzem i w ciągu dwuletniego zaledwie okresu panowania  starał się przywrócić w Rzymie tradycyjne kulty religijne. 26 czerwca 363 roku zginął nagle w bitwie z Persami. Istnieje przypuszczenie,  że zabił go rzymski żołnierz – chrześcijanin. Umierając Julian Apostata miał rzekomo powiedzieć: "Zwyciężyłeś Galilejczyku”, mając na myśli Chrystusa.

Apostazja cesarza Flawiusza Juliana bardzo szybko zakończyła się jego śmiercią. Nie można nawet powiedzieć, że było to odstępstwo od wiary w Jezusa Chrystusa w pełnym tego słowa znaczeniu.  Gdyby ów człowiek rzeczywiście narodził się na nowo i dał się prowadzić Duchowi Świętemu, to z pewnością nie tęskniłby za pogaństwem na rzymskich ulicach. Julian najwyraźniej nie był prawdziwym chrześcijaninem.

Więcej… [Komu grozi odstępstwo?]
 
Ostrzeżenie przed odstępstwem (przypomnienie) Drukuj Email
Autor: Danny Kirby   
piątek, 26 czerwca 2015 00:00

Zapraszamy do pobrania/wysłuchania  kazania pt. "Ostrzeżenie przed odstępstwem"  wygłoszonego przez  br. Dannego Kirby  podczas konferencji "Postu i modlitwy", która odbywa się w zborze KZ w Lesznie w dniach 26.04-02.05.2014r. 

Br. Danny Kirby - to wieloletni współpracownik w służbie pastora Berta Clendennena oraz przez kilka lat pełniący posługę pastora nauczającego w zborze pastora Dawida Wilkersona.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj cz.1 

Słuchaj cz.2 

Kazania publikujemy za wiedzą i zgodą pastora Zboru w Lesznie br. Kamila Hałambca.

 
Apostazja Drukuj Email
Autor: Stave Gallangher   
piątek, 26 czerwca 2015 00:00

 
Strumienie na pustyni - 25 czerwca Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 25 czerwca 2015 01:00

Powiedz synom izraelskim, aby ruszyli ( 2 Moj. 14. 15 )

Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, ten tryumfalny pochód; okrzyki zachwytu podnieconych dzieci ciągle karconych przez rodziców; podekscytowanie kobiet, nagle wybawionych z doli gorszej od śmierci oraz mężów podążających za nimi, zawstydzonych tym, że w ogóle były momenty, gdy tracili ufność do Boga i dopuścili się szemrania przeciw Mojżeszowi. Widząc potężne ściany morskiej wody, wzniesione prawicą Boga w odpowiedzi na modlitwę jednego człowieka, poznali, co może uczynić Bóg dla wybawienia tych, którzy są Jego własnością!

Więcej… [Strumienie na pustyni - 25 czerwca]
 
Potem przyszedł ranek Drukuj Email
Autor: Jakub Michalak   
środa, 24 czerwca 2015 16:36

Wszyscy odeszli, nie mając nic do powiedzenia,

Stracili właśnie najdroższego przyjaciela.

Wszystko, co powiedział, a teraz nie żyje,

Więc to tak miało się skończyć?

Sny, które śnili - nie to zobaczyli.

Teraz On nie żyje i nie ma Go.

Ogród, więzienie, młotek, gwóźdź,

Jak noc może być tak długa?

Więcej… [Potem przyszedł ranek]
 
Trójjedyność Boga a kryzys rodzicielstwa Drukuj Email
Autor: Bartosz Sokół   
wtorek, 23 czerwca 2015 06:29

Czuję się nieco niekomfortowo pisząc o ojcostwie, ktoś mógłby zauważyć bowiem słusznie, że nie mam pojęcia jak to jest być ojcem. Dzięki Bogu, mam jednak pojęcie o tym jak to jest być synem. Niniejszy tekst zrodził się właśnie w takiej perspektywie, motywowanej dodatkowo realną groźbą przedwczesnej utraty jednego z rodziców.

Wydaje mi się, że sposób w jaki panujące stosunki społeczne definiują relację rodziców z dziećmi odzwierciedla duchową kondycję cywilizacji. Jeśli w istocie tak jest, to przyznać należy, że nasze czasy wystawiają sobie niepokojące świadectwo moralnego upadku. Myślę, że świadomy chrześcijanin powinien zadać sobie przy tej okazji kilka pytań. Dlaczego instytucja rodziny coraz częściej przypomina ruiny średniowiecznego zamku, którego jakimś dziwnym trafem nie przerobiono jeszcze na kolejny moralny supermarket? Dlaczego postuluje się konieczność zredefiniowania istoty małżeństwa, stwarzając jednocześnie cieplarniane warunki dla dynamicznie wzrastającej liczby rozwodów? Dlaczego pop-kultura świętuje frywolne związki, traktując miłość jak autobus, do którego z założenia wsiada się tylko na chwilę? Dlaczego tysiące maluchów domagają się w domach dziecka odrobiny uwagi, mając i tak więcej szczęścia od milionów tych, które usunięto z ciał matek równie sprawnie jak zbędne plamy na naskórku zbuntowanej nastolatki?

Więcej… [Trójjedyność Boga a kryzys rodzicielstwa]
 
Pełny respekt Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 20 czerwca 2015 19:01

W rocznicę zatwierdzenia Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych

 
<< pierwsza < poprzednia 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 następna > ostatnia >>

Strona 77 z 104