Siła popularności i srebrników Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
czwartek, 15 marca 2018 12:09
Elvis Presley, Whitney Houston, Katy Perry itd. Łączy ich to, że wychowali się i muzykowali w chrześcijańskim zborze. Śpiewali Panu na chwałę, budując współwyznawców i swoim obdarowaniem przyciągając ludzi do Jezusa Chrystusa. Przyszła jednak godzina próby. Czy tak ewidentny talent ma pozostać jedynie w służbie kościelnej? Czy nie należy wyruszyć z nim na podbój świata? Czy nie warto spróbować i dostać się na listy przebojów, zyskać popularność a może i światową sławę? I tak zrobili.

Nie myślę, że którekolwiek z tych wyrastających w zborze, szczególnie utalentowanych młodych ludzi, świadomie postanowiło odwrócić się od Boga i zaprzedać się świeckiej karierze. Być może niektórym początkowo towarzyszyła nawet myśl, że stając się popularni jeszcze lepiej przysłużą się chwale Bożej. Niestety, bożek sławy i pieniądza powoli owładnął całą ich duszą. A przecież nikt nie może być sługą dwóch panów, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego kochał, albo do jednego przylgnie, a drugim pogardzi. Nie jesteście w stanie służyć Bogu i pieniądzom - powiedział Pan [Mt 6,24]. Taka jest prawda.
Więcej… [Siła popularności i srebrników]
 
Współdziała ku dobremu Drukuj Email
Autor: Mikołaj Hrynko   
wtorek, 13 marca 2018 13:47

Dzieciństwo i młodość

Urodziłem się w 1925 r. w Nowogródku w rodzinie chłopskiej. Moi rodzice nie byli związani z żadnym kościołem, nauczyli mnie jednak współczucia dla innych i niesienia im pomocy. Mama, chociaż byliśmy biedni, zawsze pomagała biedniejszym od nas. Znałem biedę i dlatego już jako mały chłopiec widziałem niesprawiedliwość społeczną i wyzyskiwanie obywateli przez państwo i kościół. Patrząc na to wszystko, stałem się zaciętym wrogiem religii.

W rodzinie byłem zwiastunem szczęścia. Przede mną umarło pięcioro dzieci, a ja, jako szóste dziecko, zostałem zachowany przy życiu. To był prawdziwy cud! Oprócz rodziców, moim wychowaniem zajmował się dziadek. Byłem z nim szczególnie mocno związany. Miał silną osobowość i głębokie poczucie własnej wartości. Potrafił to wszystko przekazać wnukom. Pokazał mi, że wysiłek i uczciwa praca to największe wartości w życiu. Kiedy miałem czternaście lat, dziadek zmarł. Jego śmierć mną wstrząsnęła. Aby go pochować, mój ojciec musiał sprzedać krowę, jedyną żywicielkę naszej rodziny. Pamiętam, jak nasz sąsiad powiedział wtedy, że gdyby miał pozbyć się krowy, to wolałby, żeby umarło mu dziecko, bo w przeciwnym razie nie miałby czym wykarmić rodziny. To wszystko spowodowało, że zrodził się we mnie bunt przeciwko panującemu porządkowi, a szczególnie przeciwko kościołowi i religii. Jako młody chłopak nie mogłem pogodzić się z nędzą, jaka panowała na wsi. Na przednówku ludzie zrywali niedojrzałe kłosy i pokrzywy, aby ugotować zupę. W najbliższym mieście - Nowogródku - nie było żadnego przemysłu, a co za tym idzie pracy. Ludzie żyli w straszliwej nędzy, a ja obwiniałem o to Boga. Myślałem, że gdyby istniał, nie dopuściłby do takiego stanu rzeczy.

Więcej… [Współdziała ku dobremu]
 
Stary, szorstki krzyż Drukuj Email
Autor: Zand   
niedziela, 11 marca 2018 00:00

Ten prawdopodobnie najpopularniejszy z chrześcijańskich hymnów został napisany w 1913 przez George'a Bennarda. Urodzony w Youngstown (Stan Ohio) Bennard (1873-1958) przez ponad czterdzieści lat służył jako wędrowny kaznodzieja przebudzeniowy. Napisał wiele innych, znanych hymnów, jednak żaden nie osiągnął takiej popularności jak „Stary, szorstki krzyż”. Bennard działał również w Armii Zbawienia i był ordynowany na duchownego Metodystycznego Kościoła Episkopalnego – jego wiara i zaangażowanie zawsze spotykały się z podziwem wiernych i współpracowników. Przeżywając duchowy kryzys, kaznodzieja zaczął zastanawiać się nad współuczestnictwem w cierpieniach chrystusowych oraz rolą krzyża w życiu chrześcijanina i doszedł do wniosku, że jest on czymś więcej niż tylko religijnym symbolem i stanowi sedno Ewangelii.

Więcej… [Stary, szorstki krzyż]
 
Przysięga małżeńska Drukuj Email
piątek, 09 marca 2018 00:00

Wartościowy film opowiadający o małżeństwie, które przeżywa doświadczenie z powodu ciężkiej choroby żony.

Czy pokusa zostanie przezwyciężona?

Czy małżonkowie pozostają wierni sobie i ślubowaniu, jakie złożyli przed Bogiem i ludźmi?

 
Miłość małżeńska Drukuj Email
Autor: Gradek Eugeniusz   
piątek, 09 marca 2018 00:00

Miło nam poinformować, że na naszym serwerze ftp w folderze Eugeniusz Gradek - kazania udostępnione zostało do pobrania/wysłuchania  kazanie pt. ”Miłość małżeńska” wygłoszone przez br. Eugeniusza Gradka pastora zboru w Żywcu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Powolny proces Drukuj Email
Autor: Zand   
czwartek, 08 marca 2018 10:00

Nie blakniemy od razu, to powolny proces. Po jakimś czasie biel zaczyna tak bardzo zlewać z się z czernią, że przestają nas szokować szarości.

„Uważajcie małe oczka, na co patrzycie, uważajcie małe uszka, czego słuchacie, uważajcie małe stópki, dokąd biegniecie, bo Ojciec w Niebie patrzy na Was z miłością i troską” – to z dziecięcej piosenki zrodził się pomysł na utwór Casting Crowns.

Piosenka „Slow Fade” zaczyna się małżeńską awanturą: żona ma pretensje i krzyczy, bo w życiu mężczyzny pojawiła się inna kobieta, a z domu wyjeżdżał przecież tylko w interesach. Zdjęcie rodzinne na podłodze przykryte okruchami szkła; brutalnie wybudzona ze snu dziewczynka nie wie, co się dzieje...

Więcej… [Powolny proces]
 
Kult ciała, dobrego wyglądu i sukcesu Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 07 marca 2018 15:38

Jakiś czas temu zadzwonił do mnie przyjaciel z pytaniem: Jak to jest, że gdy zaglądam w Internecie do niektórych społeczności chrześcijańskich, to widzę samych młodych, radosnych, pięknych i przystojnych chrześcijan z sukcesem wypisanym na twarzy  - a u mnie w zborze tak wielu ludzi z nadwagą, przygarbionych, nieforemnych, o twarzach naznaczonych cierpieniem i ciężarem codziennych obowiązków? Czy z nami coś jest nie tak?

A może to świat ogarnięty kultem sukcesu i wyglądu – na tyle już utorował sobie drogę do serc chrześcijan – że i zbór staje się miejscem tylko dla ładnych, zdrowych i młodych? Przecież na świecie jest całkiem sporo ludzi zwyczajnych i przeciętnych, którzy gdy spojrzą przez swoje okno – to nie mają widoku całej zatoki,  a jedynie szary mur sąsiedniego budynku. Wmawianie im i to – o zgrozo - w imię Chrystusa, że są cudowni, wspaniali, wyjątkowi, piękni, przeznaczeni do sukcesu  – itp.  – to zwykłe zakłamywanie rzeczywistości.

Do kogo adresowane jest to rozważanie? Do tych, którzy nie nadążają za świeckimi standardami dobrego wyglądu i piękna. Do wszystkich, którzy po ludzku mają marne widoki na sukces, wielką miłość, egzotyczne podróże czy chociażby lepsze zdrowie.
Więcej… [Kult ciała, dobrego wyglądu i sukcesu]
 
Różdżkarstwo i wahadełko Drukuj Email
Autor: Zwiahel Dariusz   
poniedziałek, 05 marca 2018 19:24

Zapraszamy do wysłuchania  kazania pt."Różdżkarstwo i wahadełko" stanowiącego pierwsza część cyklu kazań pt. "Lud mój ginie bo brak mu poznania" wygłoszonego przez br. Dariusza Zwiahela podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 04.03.2018 r.  w Zborze KZ w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Cel mojego życia Drukuj Email
Autor: Cyrikas Andrzej   
sobota, 03 marca 2018 19:20

 
Nie wolno nam ich stracić! Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
czwartek, 01 marca 2018 20:59
Błogosławieni jesteśmy, gdy wiarę w Jezusa Chrystusa i służbę Bogu dzielą z nami nasi najbliżsi. Szczęśliwy taki mąż i ojciec, głowa rodziny, gdy powtarzając za Jozuem, że "ja i mój dom będziemy służyli Panu" [Joz 24,15] ma żonę i dzieci w gronie najbliższych współpracowników. Nie każdemu udaje się takie postanowienia zrealizować. Jedną z poważniejszych przykrości, jakie mogą nam się zdarzyć na drodze wiary, jest odejście naszych najbliższych od Boga. Nie mniejszym bólem jest porzucenie przez nich zdrowej nauki Chrystusowej i zwrócenie się ku baśniom [2Tm 4,3-4].

Nie wymyślam problemu. Przydarzyło się to kapłanowi Heliemu [1Sm 2,12], prorokowi Samuelowi [1Sm 8,3] a nawet królowi Dawidowi [1Krl 1; 2Sm 15]. Ich synowie nie tylko nie poszli w ślady ojców, ale narobili im sporo wstydu i problemów. Zdarza się tak i dzisiaj w rodzinach niektórych pastorów, kaznodziejów i przywódców kościelnych. W miarę jak ich dzieci dorastają, przestają służyć Bogu i zaczynają prowadzić świeckie życie. Zdarza się również, że przyjmują poglądy sprzeczne z  nauką głoszoną przez ich ojców. Jak to możliwe?
Więcej… [Nie wolno nam ich stracić!]
 
Niebezpieczeństwa doktryny dobrobytu Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 25 lutego 2018 00:00
"A to mówię, aby was nikt nie zwodził rzekomo słusznymi wywodami. Bo chociaż ciałem jestem nieobecny, to jednak duchem jestem z wami i raduję się, że jest u was ład i że wiara wasza w Chrystusa jest utwierdzona. Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w nim chodźcie, wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie. Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie" (Kol 2,4-8).

Fałszywa nauka, którą zajmiemy się w tym artykule bywa różnie określana. Zależnie od miejsca, odmiany i akcentowania poszczególnych poglądów można się spotkać m.in. z następującymi nazwami: "ruch wiary", "ruch rhema", "doktryna dobrobytu", "teologia sukcesu", "teologia pozytywnego wyznawania" itd.

Dlaczego na ten temat?
Więcej… [Niebezpieczeństwa doktryny dobrobytu]
 
Nie uczyłam się rachować Drukuj Email
sobota, 24 lutego 2018 00:00

 
Ciernista droga do wewnętrznego pokoju Drukuj Email
Autor: Zofia z Lubska   
piątek, 23 lutego 2018 15:34

Jestem kobietą po osiemdziesiątce. Zdecydowałam się na świadectwo mojego życia ze względu na ostatnie cudowne dwa lata.

Od dzieciństwa towarzyszył mi strach: o moje życie, moją rodzinę, moje dzieci, moją wieczność. Rodzice poskramiali impulsywność małej dziewczynki, pokazując palcem na wiszące święte obrazy na ścianach. Mówili: „Zosiu, bądź grzeczna! Bozia patrzy i będzie karać niegrzeczne dzieci!” Myślę, że tę lekcję wzięli od moich dziadków. Bałam się „Bozi”, choć w cerkwi mogłam usłyszeć dobre wiadomości o Panu Jezusie, a szczególnie to, że nie jest srogim, gniewnym i pozwala, aby dzieci do Niego przychodziły. Kiedy pragnęłam mieć lalkę, wołałam: „Panie Jezu, Ty wiesz, że ja tak bardzo chcę tę lalkę” i... otrzymałam taką jak chciałam. Kiedy w domu była bieda i nie było chleba, rodzice narzekali, a ja, wierząc, prosiłam Jezusa o pomoc i... w dziwnych okolicznościach pojawiał się chleb.

Więcej… [Ciernista droga do wewnętrznego pokoju]
 
W jaki sposób przemawia Biblia? Drukuj Email
Autor: Don Fleming   
środa, 21 lutego 2018 21:16

Odpowiedzialność czytelnika

Ludzie wierzący mogą być pewni, że Bóg w nich mieszka i ich naucza. W liście do Koryntian Paweł napisał: „A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył (1 Kor 2, 12).

Praca Ducha Świętego w nas nie oznacza jednak, że jesteśmy zwolnieni z obowiązku czytania i rozważania Biblii. Gdyby tak było, Bogu nie zależałoby na zachowaniu Jego księgi. Ochraniał ją jednak przez wieki po to, by Duch Święty mógł użyć czegoś obiektywnego, historycznego i faktycznego w nauczaniu swego ludu. Bóg dał swym naśladowcom Ducha Świętego nie po to, by studiowanie Biblii stało się niepotrzebne, ale by nabrało znaczenia.

Kiedy czytelnicy zrozumieją okoliczności, w jakich Duch Święty natchnął oryginalne pisma, będzie to punkt wyjścia, do zrozumienia, jak Duch Święty chce prawdy te zastosować obecnie w ich życiu. Biblia ma w sobie żywą moc i dopiero, gdy to sobie uświadomimy, jej treść zacznie do nas przemawiać. Jeśli pragniemy, by czytanie Biblii przyniosło nam pożytek, mamy pewną odpowiedzialność: musimy pracować nad zrozumieniem tego, co czytamy - jeśli poprosimy o Bożą pomoc, możemy być pewni, że ją otrzymamy.

By pomóc wierzącym zrozumieć Swoje Słowo, Bóg wyznaczył nauczycieli, ludzi, których do tej pracy wyposażył. Mogą oni nauczać słowem mówionym lub pisanym, tak, jak robili to nauczyciele w czasach Nowego Testamentu. Jednak wierzący powinni badać wszystko, czego słuchają i co czytają, a żeby robić to prawidłowo, muszą wiedzieć, jak rozumieć Biblię.

Więcej… [W jaki sposób przemawia Biblia?]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 104