Zapominane prawdy Drukuj Email
sobota, 17 grudnia 2016 00:00

 "Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!" (Ga 1:8)


Sola scriptura (Tylko Pismo)

Sola scriptura oznacza, że Biblia jest jedynym źródłem doktryny chrześcijańskiej, dostępnym dla wszystkich. Biblia jest bezpośrednim i jedynym przesłaniem Boga dla ludzi i nie wymaga żadnych dodatkowych interpretacji i dodatków. Wyznania przyjmujące tę zasadę, odrzucają, co do zasady, pozabiblijną tradycję jako źródło wiary. Zasada sola scriptura jest jednym z instrumentów bezpośredniego kontaktu Boga z ludźmi. To stwierdzenie jest przeciwne naukom prawosławia, anglikanizmu i katolicyzmu, które głoszą, że Biblia może być autentycznie interpretowana tylko przez tradycję apostolską i sobory Kościoła.

Sola fide (Tylko wiarą)

Sola fide jest podstawą teologii usprawiedliwienia przez wiarę i zasadą ustanowioną bezpośrednio przez Boga. Tylko wiara, a nie dobre uczynki, są podstawą do usprawiedliwienia człowieka przed Bogiem (chociaż w tradycyjnym protestantyzmie wierze zawsze towarzyszą dobre uczynki jako jej skutek). Doktryna: "Wiara przynosi usprawiedliwienie i dobre uczynki" jest przeciwna katolickiej doktrynie: "Wiara i dobre uczynki przynoszą usprawiedliwienie". Usprawiedliwienie jest rozumiane jako przekazanie zasług Chrystusa grzesznikom. Zasada "Sola fide" neguje wrodzoną prawość człowieka, która bez wiary w Chrystusa i bez udziału jego prawości jest bezskuteczna. Marcin Luter uznał tę zasadę za "podstawę istnienia Kościoła" (articulus stantis et cadentis ecclesiae).

Sola gratia (Tylko łaska)

Sola gratia to zasada, że zbawienie przychodzi tylko z łaski Boga jako "niezasłużony dar", a nie jako nagroda za jakiekolwiek zasługi grzesznika. Zbawienie jest więc niezasłużonym darem Boga danym człowiekowi poprzez Jezusa Chrystusa.

Solus Christus (Tylko Chrystus)

Solus Christus oznacza, że tylko Jezus Chrystus jest pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Zbawienie jest niemożliwe za innym pośrednictwem.

Soli Deo gloria (Tylko Bogu chwała)

Soli Deo gloria to zasada, że wszelka chwała należna jest jedynie Bogu, ponieważ zbawienie dokonuje się tylko przez Boga, przez jego wolę i działanie.


Więcej zapomnianych prawd znajdziesz tutaj

Źródło :Wikipedia

 
Przerzedzanie szeregów Drukuj Email
Autor: G.H.   
piątek, 16 grudnia 2016 00:00

Bóg sprawdza swoich naśladowców. Mierzy silną wolę, bada motywacje i ukazuje ich prawdziwych bogów. Zmusza do podjęcia wyboru i oddziela.

W pewnym momencie służby Jezusa "...wielu uczniów zawróciło i już z nim nie chodziło". Dlaczego zawrócili? W Kafarnaum Jezusowi towarzyszyły dwie grupy ludzi. Duży tłum "uczniów", który szedł za Nim z miasta do miasta, słuchając Jego słów, oglądając Jego dzieła i szukając Jego królestwa. Było też "dwunastu"- mniejszy, wybrany przez Niego krąg stałych towarzyszy, którzy opuściwszy wszystko (Mk. 10,28), zagościli w obozie Jezusa na długo.

Więcej… [Przerzedzanie szeregów]
 
Obóz warowny Drukuj Email
wtorek, 13 grudnia 2016 20:00

"Anioł Pana zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie." Psalm 34,8

 
Nieznane skutki Drukuj Email
wtorek, 13 grudnia 2016 00:00

George Smith chciał zostać misjonarzem. Przez kilka lat przygotowywał się do tego zadania. W końcu nadszedł jego wielki dzień - miał wyjechać do małej wioski, której mieszkańcy nigdy nie słyszeli Ewangelii.

George Smith dzielił się z ludźmi w odległym kraju swoją wiarą. Ciężko pracował, ale miał wrażenie, że nie czyni żadnych postępów. Po latach wytężonych wysiłków, które nie przynosiły żadnych rezultatów, poczuł się zniechęcony.

Więcej… [Nieznane skutki]
 
Przebudzenie w czasach ostatecznych Drukuj Email
Autor: Assemblies of God   
poniedziałek, 12 grudnia 2016 00:00

...jako suwerenne dzieło Ducha Świętego.

Jak czytamy w Księdze Kaznodziei Salomona, nie ma nic nowego pod słońcem (1,9). Pokolenia przychodzą i odchodzą. Ruchy przebudzeniowe również. Głód poznania Boga pojawia się i – niestety – zanika. Niektórzy przedkładają rutynę ponad to, co niespodziewane. Inni przeciwnie, gorączkowo pragną przeżyć coś niezwykłego.

Podczas przebudzeń Bóg często przypomina Kościołowi o zaniedbywanych prawdach. W trakcie takich wydarzeń nietrudno popaść w skrajności. Jedni odrzucają możliwość przywrócenia zapomnianych nauk biblijnych, podczas gdy inni, powodowani gorliwością, wychodzą w swoim nauczaniu poza ramy wyznaczone przez Pismo. Obydwie skrajności są niebezpieczne i przynoszą hańbę sprawie Chrystusowej.

Tak rozpoczyna się interesujące opracowanie udostępnione dziewięć lat temu polskiemu czytelnikowi w Polsce przez naszych współbraci ze Zborów Bożych (Assemblies of God) w USA. Zapraszamy do dalszej lektury.

 
Potrzeba przebudzenia Drukuj Email
poniedziałek, 12 grudnia 2016 00:00

Z podziękowaniem dla Moniki M.

 
Pora iść w góry! Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 11 grudnia 2016 18:41

 
Jesteś pomocą czy przeszkodą? Drukuj Email
Autor: Charles Henry Mackintosh   
sobota, 10 grudnia 2016 00:00

Spośród wielu przywilejów nadanych nam przez zawsze łaskawego Pana, największym zapewne jest ten, że możemy być obecni w spotkaniach Jego umiłowanego ludu, podczas których obchodzona jest ustanowiona przez Niego Pamiątka Jego śmierci i zmartwychwstania. Każdy, kto rzeczywiście miłuje Chrystusa, znajdzie radość w przebywaniu tam, gdzie obiecał On być. Szczególny charakter temu spotkaniu nadaje zgromadzenie się na łamanie Chleba, by głosić Jego śmierć i zmartwychwstanie i rozważać Słowo Boże, by poznać Jego myśli, a w modlitwie przyjść przed Tron Łaski, by wspólnie wyjawić Mu nasze potrzeby i zaczerpnąć z Jego niewyczerpanego źródła. Każde wierne serce tęsknić będzie do tego, by być obecnym na zgromadzeniu, a możemy być pewni, że każdy, kto celowo lub dobrowolnie opuszcza zgromadzenie, znajduje się w zimnym, obojętnym i niezdrowym stanie ducha. Opuszczanie naszych zgromadzeń jest pierwszym krokiem na pochyłej drodze, która doprowadzić może do całkowitego odrzucenia Jezusa i wszystkiego tego, co jest Mu drogie (zobacz List do Hebr. 10,25-27).

Więcej… [Jesteś pomocą czy przeszkodą?]
 
Dostawcy drewna potrzebni! Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 10 grudnia 2016 00:00
W dzisiejszym czytaniu Biblii naszły mnie myśli o potrzebie podtrzymywania w środowisku zborowym atmosfery żarliwej służby Bogu.

Po odbudowaniu murów Jerozolimy pod przywództwem Nehemiasza, przystąpiono do odnowienia Przymierza z Bogiem. Wraz z rozpoczęciem na nowo służby Bożej zachodziła potrzeba takiego jej zorganizowania, aby z upływem czasu nie zaczęła znowu zamierać. Po niewoli babilońskiej szereg zaniedbań i wypaczeń wołało o korektę. Faktycznie wszystko wymagało uporządkowania. W świetle Tory kolejno więc uzgadniano rozmaite sprawy i tak rodziło się odnowione Przymierze.

Następnie my, kapłani, Lewici i lud, rzucaliśmy losy w sprawie dostaw drewna do świątyni naszego Boga, tak by w kolejności mogły je dostarczać rody naszych ojców, w oznaczonych porach, rokrocznie, na podtrzymanie ognia na ołtarzu PANA, naszego Boga, zgodnie z tym, co napisano w Prawie [Neh 10,35].

Prawidłowość całej służby i jej upodobanie w oczach Bożych, zależały od czynnego non stop ołtarza. Napływ nowych darów do domu Bożego, harmonogram codziennych ofiar w świątyni, przynoszone przez pobożnych Żydów zadośćuczynienia i wonności Panu - to wszystko wymagało stale płonącego ognia. Nie wolno było dopuścić do jego wygaszenia. Właśnie ta kwestia przykuła dziś moją uwagę.
Więcej… [Dostawcy drewna potrzebni!]
 
Chrzest (19) Drukuj Email
Autor: Manfred Roseler   
piątek, 09 grudnia 2016 00:00

Zanim Jezus opuścił ziemię, zlecił swym uczniom doniosłe zadanie. Mieli głosić Ewangelię na całym świecie i czynić ludzi Jego uczniami. Częścią tego zadania jest również udzielanie chrztu:

"Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" (Mat. 28,19).

Studiuj dziewiętnastą lekcję kursu biblijnego "Nowe życie z Jezusem"  pt. "Chrzest"

 
Ever grateful Eileen Drukuj Email
Autor: Aleksandra Kwiecień   
czwartek, 08 grudnia 2016 00:00

Gdy tamtego dnia przyszedł list, wystarczył jeden rzut oka na szarą kopertę, bym wiedziała już wszystko. Angielskie znaczki i stemple, ale inny charakter pisma...

Jeden weekend października spędziłam razem z siostrą w Anglii. Nie była to jednak tylko wycieczka, wypad turystyczny. Wyjazd ten był przede wszystkim wizytą. Gdy w czerwcu wracałam z pewnego pogrzebu, pomyślałam wtedy, że muszę w końcu polecieć do tego Londynu. Nie można odkładać wizyty u kogoś kto ma dziewięćdziesiąt cztery lata i choruje na raka.

Więcej… [Ever grateful Eileen]
 
O bałwochwalstwie Drukuj Email
Autor: Eugeniusz Gradek   
środa, 07 grudnia 2016 10:39

Miło nam poinformować, że na naszym serwerze ftp w folderze Eugeniusz Gradek - kazania udostępnione zostało do pobrania/wysłuchania  kazanie pt. ”Bałwochwalstwo” wygłoszone przez br. Eugeniusza Gradka pastora zboru w Żywcu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Strumienie na pustyni - 07 grudzień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 07 grudnia 2016 00:00

  ... Nie poczujecie wiatru ani nie ujrzycie deszczu, a jednak dolina ta napełni się wodą tak, iż pić będziecie wy i wasze stada, i wasze bydło. Ale to jeszcze mało w oczach Pana, więc wyda też Moabitów w wasze ręce. 2 Król. 3, 17. 18

Po ludzku myśląc, było to po prostu niemożliwością - ale nic nie jest za trudne dla Boga. Nieznacznie, bezszelestnie, z niewiadomych źródeł, których nawet istnienie zdaje się nieprawdopodobne - płynęły wody przez całą noc. A gdy nastał poranek, wszystkie doły napełnione były krystalicznie czystą wodą, w której odbijały się promienie porannego słońca, spływające sponad czerwonych wzgórz Edomu.

Niewiara zawsze oczekuje jakiegoś zewnętrznego znaku. Religia wielu ludzi obraca się głównie w sferze uczuć i nie są przekonani o jej prawdziwości, jeśli nie towarzyszą ich religijnemu życiu jakieś szczególne zjawiska. Największy triumf wiary polega jednak na tym, aby się uciszyć i duchowym wzrokiem patrzeć na Tego, który jest prawdziwym Bogiem. Wiara odnosi wielkie zwycięstwo, kiedy potrafimy słuchać Pana. Gdy znajdziemy się przed jakimś nieprzebytym „morzem” problemów i słyszymy głos naszego Mistrza mówiącego: „Stój i wypatruj wybawienia Pańskiego!”, powinniśmy stać, a potem słysząc: „Idź naprzód” - ruszamy, nie widząc żadnego znaku, ani odpływającej fali i umoczywszy nogi w wodzie, idziemy dalej! Ujrzymy bowiem przed sobą rozdzielające się wody i drogę, którą możemy kroczyć przez środek morza!

Więcej… [Strumienie na pustyni - 07 grudzień]
 
Kościół ludzi zajętych Drukuj Email
Autor: Andrzej Seweryn   
wtorek, 06 grudnia 2016 00:00

Jesteśmy tak zajęci i zaabsorbowani codziennymi sprawami, że zapominamy nawet wyłączyć telefon komórkowy w czasie nabożeństwa i - zamiast słuchać kazania czy uwielbiać Pana pieśniami – wysyłamy SMS-y lub nerwowo spoglądamy na zegarki.

Więcej… [Kościół ludzi zajętych]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 80