Zmień język

Nasza witrynę odwiedziło od 30 sierpnia 2008r.

Świadectwo z Kongresu Drukuj Email
Autor: Radek   
czwartek, 03 czerwca 2010 00:00

Chciałem gorąco polecić tę formę wypoczynku. Przyznam, że byłem bardzo sceptycznie nastawiony, gdy żona zaproponowała spędzenie urlopu w ubiegłym roku właśnie na kongresie. Pomyślałem – urlop to urlop, a więc minimalny wysiłek intelektualny, cisza i spokój... A tu masz... żona się uparła... w dodatku taka ilość ludzi! Nie, to nie może być wypoczynek... Jakże miłe było zaskoczenie, gdy dotarliśmy na miejsce i zobaczyliśmy ponad 600 osobową grupę wypoczywających chrześcijan. Dopołudniowe społeczności modlitewne, wykłady, koncerty uwielbieniowe, wieczorne nabożeństwa, wyśmienita kuchnia, piękna plaża i kapitalne warunki noclegowe sprawiły, że bardzo szybko zmieniłem zdanie.

Więcej… [Świadectwo z Kongresu]
 
Powierzchowność Drukuj Email
Autor: Tadeusz Tołwiński   
poniedziałek, 31 maja 2010 00:00

Każdy człowiek bez względu na wyznanie jest w niebezpieczeństwie traktowania powierzchownie wiary w Boga. Skoro każdy, to i członkowie Kościołów Ewangelicznych nie są z tego wyłączeni. Powierzchowny chrześcijanin to człowiek, który jest zaangażowany w życie kościelne. Może nawet często uczęszczać na zgromadzenie lub udzielać się w pracy danej społeczności. Jednak z drugiej strony, życie takiego człowieka nie charakteryzuje się miłością do Biblii.
O tak, on może nawet jej bronić, jednak sam nie zna nic z jej poselstwa. Jego codzienne życie nie różni się nic od życia tych, którzy nie przyznają się do swojej wiary tak otwarcie, jak on.
Innymi słowy chrześcijanie powierzchowni żyją świeckim życiem. Pożądliwość ciała, oczu i pycha życia nie są im obce (1 J2,16).

Apostoł Paweł opisując ten stan rzeczy powiedział, iż ludzie ci " przybierają pozór pobożności", oraz, że "nie jest ten Żydem, kto jest nim zewnętrznie".
Są to mocne słowa i nie często można je usłyszeć w kazaniach współczesnych kaznodziejów. Słowa te przypominają, że poprzez zewnętrzne znaki i zachowanie nie stajemy się chrześcijanami.

Więcej… [Powierzchowność]
 
Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię Drukuj Email
niedziela, 30 maja 2010 01:00

 

 

 

Część 2 , 3 , 4 , 5 , 6

 

 
Każdy dzień jest cudem Drukuj Email
Autor: Mateusz Jakubowski   
niedziela, 30 maja 2010 00:00

Od kiedy sięgam pamięcią chodziłem do kościoła, czytałem Biblię, modliłem się. Tak zostałem wychowany. Wiedziałem, że Bóg jest, że On mnie widzi, zna moje życie. Nie przeszkadzało mi to jednak w tym, aby grzeszyć. Czasem wolałem myśleć, że Jego po prostu nie ma. Ale wtedy Jemu nie przeszkadzało to istnieć. Moje życie było zatem nieustannym zmaganiem się pomiędzy silnym przekonaniem co do tego, jak powinienem postępować a tym, jak postępowałem w rzeczywistości. Czy dawało mi to satysfakcję? Bynajmniej. Kiedy wszystko układało się po mojej myśli, brnąłem w buncie przeciwko woli Bożej. Jednak kiedy wydarzyło się coś, czego nie przewidziałem, czułem się jak zawieszony w próżni na cienkiej niteczce i pogrążony w panicznym strachu co będzie jeśli ta niteczka się zerwie. Pod nogami nie czułem gruntu. Przebywanie z Jezusem zmuszało mnie do pozostawienia mojego brudnego życia, moje brudne życie z kolei zmuszało mnie do pozostawienia społeczności z Jezusem.

Więcej… [Każdy dzień jest cudem]
 
Ziarno i plewy Drukuj Email
Autor: Kazimierz Sosulski   
czwartek, 27 maja 2010 00:00

Dlaczego taki temat? Bo wśród wielu mów proroka Jeremiasza poruszyła mnie jedna - przeciwko prorokom, którzy nie chcieli odróżnić ziarna od plew (23,9-40). Bo od kilku lat powtarzane jest twierdzenie, że teraz Pan odnawia służbę prorocką w Kościele. Bo pojawiają się prorocy, którzy mówią o sobie, że mają usługiwanie "dla całego Ciała Chrystusa" i na cały świat "nagłaśniają" swoje wizje i przepowiednie. Szczególnie podatni na ich wpływy są ludzie młodzi, bo lubią nowości i zmiany, bo w naturze młodości jest chęć burzenia starego i tworzenie nowego świata. Dojrzali chrześcijanie, którzy już niejedno widzieli i przeżyli mówią, że jest to kolejna moda w naszym ewangelicznym chrześcijaństwie, która za jakiś czas zostanie zastąpiona innym trendem. Oczywiście, zawsze jest coś w naszej chrześcijańskiej służbie zaniedbane i należy się tym zająć, zaakcentować, ale najczęściej po pierwszej fali zainteresowania i dynamicznego wprowadzania nowego odkrycia, następuje dość mechaniczne naśladownictwo oraz przeakcentowanie wynikające z zawężenia pola zainteresowania. Przykładem jest chociażby tzw. uwielbianie.

Więcej… [Ziarno i plewy]
 
Chrześcijanina bój duchowy Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
wtorek, 25 maja 2010 00:00

„I rzeki Filistyńczyk do Dawida: Podejdź do mnie a dam twoje ciało ptactwu niebieskiemu i zwierzynie polnej. Wtedy Dawid odpowiedział Filistyńczykowi: Ty wyszedłeś do mnie z mieczem, z oszczepem i włócznią, a ja wyszedłem do ciebie w imieniu Pana Zastępów, Boga szeregów izraelskich, które zelżyłeś. Dzisiaj wyda cię Pan w moją rękę i zabiję cię, i odetnę ci głowę i dam dziś jeszcze trupy wojska filistyńskiego ptactwu niebieskiemu i zwierzynie polnej, i dowie się cała ziemia, że Izrael ma Boga. I dowie się całe to zgromadzenie, że nie mieczem i włócznią wspomaga Pan, gdyż wojna należy do Pana i On wyda was w ręce nasze".(1 Sam. 17,44-47)

Pismo Święte mówi nam, że życie chrześcijanina to walka, to bój.

Więcej… [Chrześcijanina bój duchowy]
 
Pokuta Drukuj Email
Autor: Georg Steinberger   
poniedziałek, 24 maja 2010 01:00

Mówiąc własnymi słowami moglibyśmy powiedzieć: wystaw swoją garderobę, swoją spiżarnię, swój interes i swoje relacje z ludźmi na światło Boże. Niech dobry owoc pokuty przejawi się w tym, że te cztery dziedziny twojego życia, urządzisz na Boże upodobanie i dla dobra bliźnich.

Jak wiele dzisiejszych dzieci Bożych tego nie uczyniło!

Więcej… [Pokuta]
 
Gdy płaczę Drukuj Email
Autor: Zand   
poniedziałek, 24 maja 2010 00:00

Gdy płaczę, płaczesz i Ty

Gdy jestem zraniony, cierpisz wraz ze mną

A kiedy kogoś tracę, boli i Twoje serce

Kiedy skłaniam się przed Tobą

Wypełniasz mnie swoją łaską

Nic nie boli Cię tak, jak mój płacz

 
Należeć Do Jezusa (NDJ) Drukuj Email
Autor: Sokół Bartosz   
sobota, 22 maja 2010 01:00

Grupa Należeć Do Jezusa (NDJ) jest młodzieżowym klubem ewangelizacyjnym. Ich wizją jest świadczenie o mocy i miłości Jezusa we wszystkich możliwych miejscach, we wszelki możliwy sposób. Pragną pokazać światu, że nadal istnieją młodzi ludzie zakochani bez reszty w Bogu.

Poprzez spotkania uliczne, zajęcia z dziećmi, koncerty i różnorodne spotkania docierają szczególnie do ludzi młodych, choć znają wiele świadectw Bożego działania również wśród osób starszych.

Obecnie trzonem grupy jest młodzież z Polkowic i tutaj też koncentrują swoją  działalność.

Z przyjemnością rozpoczynamy poniżej publikowanie świadectw udostępnionych przez grupę NDJ. Jako pierwsze publikujemy świadectwo ”Ktoś już tędy przejeżdżał...”  Justyny Adamczyk.Szczerość jej  wypowiedzi z pewnością będzie zachętą i pomocą dla innych.

Więcej informacji o grupie Należeć Do Jezusa tutaj

 
Ktoś już tędy przejeżdżał... Drukuj Email
Autor: Adamczyk Justyna   
sobota, 22 maja 2010 00:00

Mała dziewczynka po raz pierwszy jechała pociągiem. Z oczami otwartymi szeroko ze zdziwienia, patrzyła jak migają za oknem słupy telefoniczne, samochody i domostwa. Gdy pociąg zbliżał się w stronę rzeki, krzyknęła z przerażenia: „Mamusiu! Pociąg wjedzie do rzeki!” Lecz most przeprowadził pociąg bezpiecznie na drugą stronę. Kiedy zbliżali się do góry, znowu się przeraziła: „Mamusiu, zaraz wjedziemy w tę górę!”. Lecz tunel u podnóża góry pozwolił przejechać pędzącemu pociągowi na drugą stronę. „Wiesz mamusiu” - powiedział dziewczynka  - „ ktoś już musiał tędy jechać przed nami i przygotował drogę.”

Nazywam się Justyna i mam 16 lat. Chciałabym opowiedzieć Ci o ostatnich wydarzeniach mojego życia. Być może uda mi się zainteresować Cię tym, czym pragnę się z Tobą podzielić.

Jakiś czas temu dowiedziałam się o tym, że jestem poważnie chora. Być może wydaje Ci się, że cóż to takiego. W końcu przecież każdy z nas choruje i to nie raz. Jak jednak zareagowałbyś na wiadomość o tym, że Ty lub bliska Tobie osoba jest chora na raka? Czy byłbyś spokojny i radosny jak zawsze?

Więcej… [Ktoś już tędy przejeżdżał...]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 13