Silny przywódca Drukuj Email
środa, 01 sierpnia 2018 00:00

Wśród ogólnego zamieszania i niepewności ogarniającej cały świat niemal w każdej dziedzinie życia, istnieje tendencja, by rozglądać się za ludźmi, którzy mogliby kierować innymi zdecydowanie. Myśliciele, publicyści ostrzegają jednak, że grozi to oddawaniem władzy różnym dyktatorom. Łatwo zauważyć, że kilku przywódców, którzy mają znaczący wpływ na współczesny świat, to ludzie o silnej osobowości, o zdecydowanym sposobie działania. Tu i ówdzie w naszych kręgach kościelnych również można usłyszeć twierdzenie, że pastor winien być silnym przywódcą.

Więcej… [Silny przywódca]
 
Przywódca - sługa Drukuj Email
Autor: Loren Cunningham   
wtorek, 31 lipca 2018 00:00

"Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie" (Mk 8,34)

Zdaniem ludzi nieudolnych przywódcą jest ten, kto ma największą siłę i robi z niej użytek. Ale na ziemi nigdy nie było większego przywódcy niż Jezus Chrystus. Jego życie miało wpływ na cały świat. Jaki mamy dzisiaj rok? Nowa era nie zaczęła się narodzinami Aleksandra Wielkiego, Cezara, albo innych uznanych przez historię przywódców - miała swój początek w narodzinach Tego, który nie dysponował zastępami oddanych mu sług, nie posiadał też niczego takiego, co by Go wyróżniało według standardów tego świata.

Więcej… [Przywódca - sługa]
 
Niebezpieczeństwo zwietrzałej soli – o wyzwaniach dorosłej codzienności Drukuj Email
Autor: Kwiecień Anna   
poniedziałek, 30 lipca 2018 10:00

Młodzi ludzie, dla których dorosłość jawi się jako utopijna wolności i niezależności, często obserwując otaczający ich świat, jednego są pewni: gdyby to oni byli na miejscu swoich rodziców na pewno żyliby lepiej. Pełni entuzjazmu i idealizmu snują wizje przyszłości, w której  nie będą powielali błędów dorosłych i w końcu uczynią ten świat lepszym. Podobne zjawiska można obserwować w środowiskach chrześcijańskich.

Każde młode pokolenie z typową dla siebie energią wkracza w życie kościoła, podejmując przeróżne inicjatywy, angażując się w misje, ewangelizacje, szereg służb i działań. Jedni snują wielkie marzenia o zagranicznych misjach, inni widzą swoją przyszłość w rozwoju lokalnego kościoła - chcą zmieniać i naprawiać wszystko to, co wydaje im się wymagające zmiany i naprawy. Są pełni pasji i przekonania, że wkrótce nastaną dla nich lepsze czasy. Z niecierpliwością czekają, kiedy będą niezależnymi dorosłymi kształtującymi otaczającą ich rzeczywistość. Wiedzą, że jak tylko w pełni wejdą w dorosłość nic już nie będzie takie samo, wszystko zmieni się na lepsze – ich życie i kościół, który będą aktywnie tworzyć.
Gdy nadchodzą lepsze czasy, a przyszłość dotychczas widziana przez różowe okulary staje się codziennie smakowaną rzeczywistością nagle znika energiczna, rozentuzjazmowana młodzież, a w kościele pojawia się nowe pokolenie młodych dorosłych, którzy odkrywają, że dorosłość nie jest do końca synonimem wolności i niezależności. Szereg zobowiązań zawodowych, poczucie odpowiedzialności, przeróżne zależności społeczne i ekonomiczne zdają się oplatać niczym sieci. Nieustanna presja i tempo, sprawiają, że nie czują się wolnymi ptakami, lecz bliżej im do ciągle popędzanych koni wyścigowych. Również nie wszystkie marzenia się spełniają, co chwilę na drodze życia stają różne małe i większe rozczarowania, a pierwszym z nich jest zderzenie ze faktem, że nie zawsze ma się taki wpływ na kształtowanie rzeczywistości, jaki by się chciało.

Więcej… [Niebezpieczeństwo zwietrzałej soli – o wyzwaniach dorosłej codzienności]
 
Przywódcom chrześcijańskim pod rozwagę - cz.2 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
sobota, 28 lipca 2018 09:57

Chciałoby się, ażeby nakreślony niegdyś przez Jezusa portret przywódców religijnych Izraela po dwudziestu wiekach istnienia Kościoła w żaden sposób nie pasował już do przywódców chrześcijańskich. I na szczęście w wielu przypadkach tak jest, bowiem obecność i kierownictwo Ducha Świętego chroni zbór przed złym duszpasterstwem. Wierzę, że zawdzięczamy to również wyrazistej nauce naszego Pana, którą od wczoraj zaczęliśmy tutaj rozważać. Oto kolejny jej fragment: Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi. Sami bowiem nie wchodzicie i tym, którzy pragną wejść, zabraniacie [Mt 23,13].

Według utartego w społeczeństwie sposobu myślenia, osobami znającymi się na sprawach duchowych, mogącymi innych wprowadzić w tajemnice Królestwa Bożego, są przywódcy religijni. Tak jak woźny ma klucz do szkolnej sali gimnastycznej i wiadomo, że właśnie on wpuszcza tam chętnych, tak przeciętny człowiek pragnący wejść do Królestwa Bożego zwraca się z tą sprawą do księdza lub pastora. Jest dobrze, gdy woźny ma życzliwy stosunek do dzieci uprawiających sport. Jest idealnie gdy sam go lubi i też chciałby potrenować. Gorzej, gdy woźny sportu nie lubi i złoszczą go prośby o otwarcie sali gimnastycznej, a jeszcze gorzej, gdy ludzie myślą, że woźny ma do niej klucz, a on go gdzieś zagubił...
Więcej… [Przywódcom chrześcijańskim pod rozwagę - cz.2]
 
Przywódcom chrześcijańskim pod rozwagę - cz.1 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 27 lipca 2018 13:23
Syn Boży, Jezus Chrystus od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku [Jn 2,25]. Za każdym razem, gdy o kimś się wypowiadał, objawiał prawdę i trafiał w sedno jego problemów. Pod koniec swej publicznej służby powiedział też parę słów o ówczesnych przywódcach religijnych. Ich portret nakreślony przez Jezusa jest dziś moją poranną lekturą  Pisma Świętego, a ponieważ łudząco przypomina znane mi twarze, poświęcę tym słowom naszego Pana trochę uwagi.
Więcej… [Przywódcom chrześcijańskim pod rozwagę - cz.1]
 
Pewien uczony z Dalekiego Wschodu Drukuj Email
środa, 25 lipca 2018 20:34

Pewien uczony z Dalekiego Wschodu został zatrudniony przez misjonarzy do przetłumaczenia Nowego Testamentu na jeden z tamtejszych dialektów. Z początku praca nad tekstem nie miała na niego żadnego wpływu, jednak z upływem czasu wyraźnie zaczęła na nim robić wrażenie.

- To cudowna książka! - stwierdził podekscytowany.

- Dlaczego tak sądzisz? - zapytał jeden z misjonarzy.

- Ponieważ tak wnikliwie i dokładnie opowiada o mnie - odpowiedział uczony.

- Wie wszystko, co tkwi w moim sercu. Niewątpliwie Ten, kto stworzył tę książkę, jest również moim Stwórcą.

Jeśli wybierasz się w długą podróż w nieznane miejsce, zapewne bierzesz ze sobą mapę, prawda? Otóż Twoje życie jest także podróżą. Ten, który zna drogę, polecił kilku swoim podwładnym nakre­ślenie dla ciebie dokładnej mapy, która nie tylko pomoże ci się nie zgubić, ale pozwala poznać właściwą drogę i bezpiecznie dotrzeć do miejsca przeznaczenia.

Jeśli twierdzisz, że nie masz czasu na studiowanie Biblii, Słowa Bożego, to zachowujesz się niczym kierowca, który wybiera się w długą podróż, ale tak potwornie się śpieszy, że nie ma czasu spojrzeć na mapę! Jeżeli będziesz czytał Biblię, wierzył w to, co jest w niej napisane, i starał się do tego stosować, to na pewno znajdziesz się na właściwej drodze i dotrzesz do celu!

 
Klejnoty Bożych obietnic - 25 lipiec Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 25 lipca 2018 00:00

Ale ty idź do miejsca twego, a odpoczniesz,i zostaniesz w losie twoim aż do skończenia dni. (Dan. 12,13)

Nie możemy zrozumieć wszystkich przepowiedni, ale na ich wypełnienie oczekujemy z ufnością i bez trwogi. Nie może być nic w postanowieniu Ojca, czego by dziecię ulęknąć się mogło. A chociaż „postawiona będzie obrzydliwość spustoszenia”, szczerze wierzący nie zostanie splamiony, ale dozna oczyszczenia i w doświadczeniu nabierze większej mądrości. Jeśli nawet ziemia spłonie, pożoga nie dotknie wybranych Pańskich. Przy kataklizmie materii i przy rozbiciu światów, Pan zachowa dzieci Swoje.

Napełnieni pokojem Bożym, i gotowością służenia Mu pełnijmy nasz obowiązek, cierpliwi bądźmy w utrapieniach, a idąc drogą naszą nie zbaczajmy z niej, ani też nie wleczmy się po niej leniwie. Przyjdzie kres wędrówki, stąpajmy drogą za Panem Jezusem dopóki trwa nasza pielgrzymka na ziemi.

Więcej… [Klejnoty Bożych obietnic - 25 lipiec]
 
Sukces Drukuj Email
poniedziałek, 23 lipca 2018 00:00

 "..którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj." (2 Tm 3:5)

 
Ewangelia sukcesu - powiem Ci co o niej myślę... Drukuj Email
Autor: John Piper   
poniedziałek, 23 lipca 2018 00:00

 
Klejnoty obietnic Bożych - 21 lipiec Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 21 lipca 2018 00:00

Ci, którzy innych nauczają, świecić się będą jako światłość na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwości przywodzą, jako gwiazdy na wieki wieczne (Dan. 12, 3)

Jest to Słowo, które mnie ożywia. Dla błogosławieństwa tego warto żyć. Mądrość człowieka jest zaletą, Słowo Boże wszakże mówi tu o mądrości niebieskiej, którą Pan obdarza wszystkich. O, gdybym poznał mego Boga, mego Zbawcę! Pragnąłbym wtedy być prowadzony mądrością Bożą, stosowałbym w życiu moim mądrość niebiańską i chodziłbym w jej świetle. Czy życie moje jest mądre? Czy szukam tego, czego szukać powinienem? Czy żyję tak, by w godzinie śmierci mieć pokój i zadowolenie z mego życia? Tylko taka mądrość zapewni mi wieczny blask światłości niebieskiej.

Więcej… [Klejnoty obietnic Bożych - 21 lipiec]
 
Strumienie na pustyni - 20 lipiec Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 20 lipca 2018 00:00

Mając więc wielkiego arcykapłana ... Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się mocno wyznania. Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze. Hbr. 4, 14. 16

Pan Jezus jest naszym największym Pomocnikiem w modlitwie. On jest naszym Pośrednikiem i Obrońcą orędującym za nami przed Ojcem oraz najwyższym Kapłanem, który w ciągu tych wszystkich wieków zajęty jest pośredniczeniem i modlitwą. To On przyjmuje nasze niedoskonałe modlitwy, usuwa wady, poprawia błędy i następnie według prawa swoich zasług odkupicielskich i sprawiedliwości, wyprasza u Ojca odpowiedź na nie. Bracie, czy omdlewasz w modlitwie? Twój łaskawy Orędownik, na podstawie swoich praw, już wyprosił na nie odpowiedź.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 20 lipiec]
 
Płonąć entuzjazmem dla Boga Drukuj Email
Autor: Leszek Najdzion   
czwartek, 19 lipca 2018 20:00

Jeśli istnieje coś, co przykuwa uwagę ludzi i sprawia, że zwracają szcze­gólną uwagę na to, co mówisz lub robisz, jest to entuzjazm! Słowo „entuzjazm" pochodzi od dwóch greckich słów: „en”, co znaczy „w" i „theos”, co znaczy „Bóg". Czyli „entuzjazm" dosło­wnie znaczy „w Bogu” lub („Bóg w nas”). Zatem naprawdę entuz­jastyczny człowiek to ten, który działa i mówi tak, jak gdyby był owładnięty przez Boga!

Słowo Boże mówi nam: Każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według wszystkich twych sił (Kazn. Sal. 9,10). Biblia także mówi nam: Nigdy niech wam nie brakuje zapału, ale płomienni duchem, Panu służcie! (Rz 12,11). Pan chce, by Jego dzieci były szczerze oddanymi, niez­miernie ochoczymi robotnikami, pełnymi gorącego pragnienia, by Mu się podobać i służyć entuzjastycznie.

W istocie Jezus powiedział: Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! A tak,żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust Moich! (...)Bądź więc gorliwy i nawróć się! (Ap 3,15.16.19).

Pan pragnie i potrzebuje płomiennych, pełnych żarliwości, entuzjastycznych zwolenników, którzy kochają Go bardziej niż wszystko inne na tym świecie! On potrzebuje uczniów, którzy zdecydowani są iść za nim dokądkolwiek poprowadzi, gdyż wiedzą, że znaleźli Prawdę!

Płomiennymi wyznawcami Boga powinno kierować współczucie, które było bodźcem działania apostołów i męczenników.

Więcej… [Płonąć entuzjazmem dla Boga]
 
Czy porzuciłeś pierwszą miłość? Drukuj Email
Autor: Jakubowski Tomasz   
wtorek, 17 lipca 2018 11:57

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania kazania  pt."Czy porzuciłeś pierwszą miłość?" wygłoszonego przez br. Jakubowskiego Tomasza - lidera młodzieży ze zboru W KCh w Polkowicach podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 15.08.2018 r. w Zborze KZ w Nowej Soli przy ulicy Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Strumienie na pustyni - 17 lipca Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
wtorek, 17 lipca 2018 00:00

„Spokojnie będę się przyglądał z jego miejsca ...”  (Iz. 18, 4)

Asyryjczycy wyruszyli na wojnę przeciwko Etiopii. Naród ten opisany jest jako rosły i przystojny, znany z siły i budzący grozę. Pułki nacierały, lecz Bóg im się nie sprzeciwiał; pozornie było im dozwolone wypełnić swoje zamiary. Bóg spokojnie przyglądał się ze swojego przybytku. Słońce ciągle jeszcze oświetlało ich swoimi promieniami; lecz przed początkiem żniwa, całe dumne wojsko asyryjskie zostało pobite tak łatwo, jak gałązki są ścinane nożem winiarza, który opiekuje się swoją winnicą.

Zdumiewająca jest postawa Boga, który spokojnie przypatrywał się ze swojego miejsca. Jego spokój nie oznaczał aprobaty. On oczekiwał, by powstrzymać ich we właściwym czasie. W chwili, kiedy zamiary grzeszników już miały się urzeczywistnić, doprowadził do ich klęski.

Gdy patrzymy na zło na tym świecie, kiedy rozmyślamy o rozszerzaniu się nieprawdy, kiedy wzdrygamy się pod brzemieniem ucisku nienawidzących nas, wspomnijmy te dziwne słowa o Bogu, spokojnie przyglądającym się ze swojego przybytku. Ale istnieje i druga strona tej historii.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 17 lipca]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 113