Pokój wam Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
czwartek, 13 lutego 2020 00:00

Czy znamy uczucie wewnętrznego pokoju, głębokiego pokoju umysłu, kiedy to nasze myśli nie są obciążone żadnymi obawami, wyrzutami sumienia ani strachem przed śmiercią?  Czy na co dzień żyjemy w pokoju polegającym na tym, że jesteśmy wolni od poczucia winy, wstydu, chorobliwych trosk i przytłaczających kłopotów?

W Biblia czytamy, że nie mają pokoju bezbożni – mówi Pan [Iz 48,22]. To prawda. Praprzyczyną niepokoju jest niewiara w Boga i nieposłuszeństwo Słowu Bożemu. Życie bez Boga pełne jest obaw, wrogości, lęku, obojętności, przemocy, niezgody i zamieszania. Żyjąc bezbożnie ludzie obciążają nie tylko swoją duszę ale i ciało. Powszechnie wiadomo, że większość chorób powstaje na podłożu stresu i wewnętrznego niepokoju. Przewrotni nie zaznają pokoju – mówi Jahwe.

Kto chciałby czas ziemskiej pielgrzymki przeżywać w pokoju nie nękany wciąż nowymi obawami ten winien zwrócić się do Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. On powiedział: Pokój zostawiam wam, mój pokój wam daję; daję wam go inaczej niż daje świat. Nie ulegajcie trwodze, nie bójcie się [J 14,27]. Jak bardzo cenny jest to dar wskazuje fakt, że adresaci wszystkich listów apostolskich skierowanych do wczesnochrześcijańskich zborów otrzymali życzenie właśnie pokoju od Jezusa Chrystusa.

Więcej… [Pokój wam]
 
Niech mury runą Drukuj Email
Autor: Aleksander Barkoci   
środa, 12 lutego 2020 00:00

 
Strumienie na pustyni - 12 luty Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 12 lutego 2020 00:00

...Ojciec wasz niebieski wie... (Mt. 6, 32)

Ktoś zwiedzając szkołę dla głuchoniemych, napisał na tablicy pytania dla dzieci. Jedno z pytań brzmiało: „Dlaczego Bóg stworzył mnie z darem słuchu i mowy, a was głuchymi i niemymi?”

To pytanie było strasznym ciosem dla małych dzieci. Siedziały nieruchome, jakby sparaliżowane tym przeraźliwym słowem: „Dlaczego?” Po chwili wstała mała dziewczynka. Z drżącymi wargami i z oczyma pełnymi łez podeszła do tablicy, wzięła kredę i zdecydowanie napisała drogocenne słowa: „Zaprawdę, Ojcze – takie było Twoje upodobanie”. Co za odpowiedź! Podnosi ona nas ku górze. Podkreśla wieczną prawdę, której mogą zaufać zarówno najdojrzalsi wierzący jak i najmłodsze dziecko Boże – prawdę, że Bóg objawia się nam jako Ojciec.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 12 luty]
 
O nabożeństwie chrześcijańskim - zapowiedź Drukuj Email
środa, 12 lutego 2020 00:00

Czcić Boga to zdawać sobie sprawę z tego, do jakiego celu Bóg nas stworzył – tak można podsumować zagadnienie chrześcijańskiego nabożeństwa.

Jak powinniśmy czcić Boga? Dlaczego powinniśmy czcić? Kiedy powinniśmy czcić? Gdzie powinniśmy czcić? Na wszystkie te pytania znajdują się odpowiedzi udzielone przez żyjącego Boga w obfitym sprawozdaniu Jego objawienia – w Biblii.

Nabożeństwo to nie zwykłe praktykowanie ustalonego porządku lub odpowiedniej liturgii. Nie jest to też swobodny wyraz wewnętrznych duchowych sentymentów. Warto zastanowić się, czym naprawdę jest nabożeństwo albo oddawanie czci Bogu.

Pomoże nam w tym materiał zaczerpnięty z książki Herberta M. Carsona „Hallelujah! Christian Worship”.

Autor był pastorem ewangelicznym w Bangor w Północnej Irlandii. Był autorem kilkunastu książek i współautorem „Nowego międzynarodowego słownika Kościoła chrześcijańskiego” oraz „Biblijnej encyklopedii obrazkowej”.

Prezentowany przez nas materiał ukazał się w miesięczniku Chrześcijanin nr 7-8/1984. Przekładu dokonał A.P. a do druku zredagował Edward Czajko.

Przez ponad 20 lat ten podwójny numer był zalecany jako lektura studentom Szkoły Biblijnej i Warszawskiego Seminarium Teologicznego. W 1999 roku został przygotowany w postaci pliku przez Instytut Wydawniczy Agape dla potrzeb kandydatów na diakonów Kościoła Zielonoświątkowego przygotowujących się do egzaminu kościelnego. We wrześniu 2013 roku został na nowo zredagowany przez Kazimierza Sosulskiego i udostępniony słuchaczom Radia Pielgrzym.

Od dzisiaj rozpoczynamy publikacje cotygodniowych publikacji kolejnych rozdziałów książki. Będą one publikowane w  w dziale Czytelnia folder Chrześcijańskie nabożeństwo

 
Klejnoty Bożych obietnic - 11 luty Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
wtorek, 11 lutego 2020 00:13

Wyleją Ducha Mego na nasienie twoje i błogosławieństwo Moje na potomki twoje. (Izaj. 44,3)

Dzieci nasze nie mają w sobie Ducha Bożego z natury. Spostrzegamy w nich wiele cech, które każą nam lękać się o ich przyszłość i skłaniają do gorącej modlitwy. A jeśli syn wchodzi na manowce, wołamy wraz z Abrahamem: „Oby tylko Izmael żył przed obliczem Twoim!” Wolelibyśmy, aby córki nasze były jak Anna, a nie jak cesarzowe. Dodaje nam otuchy Słowo, które mówi: „Nie bój się, sługo Mój, Jakubie” i, powinno ono usunąć wszelkie zwątpienie i obawę. Pan chce Ducha Swojego dać, chce dać Go obficie, chce Go wylać na nas, chce dać Go w mocy, aby się stał prawdziwym i wiecznym błogosławieństwem. Pod Bożym tchnieniem mają się dzieci nasze znaleźć. „Ten rzecze: jam jest Pański; a ów się ozwie do imienia Jakubowego.”

Więcej… [Klejnoty Bożych obietnic - 11 luty]
 
Jezus Chrystus Pan - znaczenie tych słów Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
poniedziałek, 10 lutego 2020 22:06

 
III Konferencja dla byłych i szukujących prawdy Świadków Jehowy Drukuj Email
Autor: Szymon Matusiak   
niedziela, 09 lutego 2020 22:21


 
Klejnoty Bożych obietnic - 08 luty Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 08 lutego 2020 00:00

I podeprę cię prawicą sprawiedliwości Swojej. (Izaj. 41, 10)

Strach przed upadkiem jest zbawienny. Zuchwalstwo nie jest oznaką mądrości. Przychodzą chwile, gdy czujemy, że musimy upaść, jeżeli nie znajdziemy szczególnej podpory. Ale mamy ją. Prawica Boża jest mocnym oparciem. Miejcie na uwadze nie tylko Jego rękę, która utrzymuje niebo i ziemię w posadach, ale właśnie prawą rękę, czyli moc Jego wraz ze zręcznością, moc, objawiającą się tam, gdzie jest najkonieczniejsza. Ale to nie wszystko. Powiedziano: „prawicą Swej sprawiedliwości”. Więc to ręka, której On używa, aby utrzymać świętość Swoją i wypełniać Swoje - Boże wyroki - ta dłoń ma być wyciągnięta, aby utrzymać tych, którzy Mu zaufają. Męża, którego Bóg podparł, nie wywrócą żadne szatany.

Mogą słabnąć nogi nasze, ale prawica Boża jest wszechmocna. Droga może być wyboista, ale Wszechmoc jest naszą podporą. Możemy śmiało iść naprzód - nie upadniemy. Dajcie nam wesprzeć się tam, gdzie wszystko znajduje swoje oparcie. Nie cofnie Ci Pan ręki, gdyż na niej opiera się też sprawiedliwość: wierny będzie danemu nam przyrzeczeniu i Synowi Swemu. Jakże powinniśmy weselić się! Czy nie jesteśmy już radośni?

 
Strumienie na pustyni - 06 luty Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 06 lutego 2020 11:00

Przemienił morze w suchy ląd, przez rzekę przeszli suchą nogą. Dlatego radujmy się w Nim! (Ps. 66,6)

Zadziwiające świadectwo: „przez rzekę” (okoliczność, w której raczej mogliby oczekiwać przeżycia strachu, zdenerwowania i przerażenia), a psalmista mówi że TAM „weseliliśmy się w Nim”. Wielu mogłoby poświadczyć te przeżycia swoim podpisem i powiedzieć, że właśnie „tam”, w chwili największego ucisku i przerażenia mieli możność tryumfować i weselić się w Panu tak, jak nigdy przedtem.

Jakże bliski i dla nas staje się Bóg Izraela, z którym zawarli przymierze! Jak wyraziste stają się Jego obietnice! W chwilach pomyślnych nie widzimy ich blasku. Słońce południowe zakrywa gwiazdy i dla naszych oczu stają się niewidoczne; lecz gdy nastąpi nieprzejrzysta, ciemna noc smutku, gwiazdy zaczynają błyszczeć – te błogosławione, biblijne gwiazdozbiory nadziei, pociech i obietnic. Tak było z Jakubem nad brodem Jabbok: gdy zaszło ziemskie słońce, zjawił się Boży Anioł, z którym się mocował – i zwyciężył.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 06 luty]
 
Dzieło najdrożej kupione Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
czwartek, 06 lutego 2020 10:15

 
Taki byłem Drukuj Email
Autor: Głos Ewangelii   
środa, 05 lutego 2020 00:00

 
Kazanie na Górze - cz.10 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
wtorek, 04 lutego 2020 00:00

 
Pokora i małżeństwo Drukuj Email
Autor: Kazimierz i Ludmiła Sosulscy   
poniedziałek, 03 lutego 2020 12:17

Na pytanie: co jest najważniejsze w małżeństwie? – odpowiemy zapewne: miłość. I rzeczywiście tak jest. W dzisiejszym świecie trudno byłoby dzielić wszystko, co dotyczy naszego życia z kimś, kto nas mało obchodzi. Miłość jednak – w sensie olśnienia, że interesuje nas wyłącznie jedna wybrana osoba – przychodzi sama, natomiast wierność, zaufanie, wytrwałość i pokora wymagają od nas sporo wysiłku.

Czy mam w sobie pokorę?

Prawdziwa pokora nie jest cechą rzucającą się w oczy, dlatego chcąc stwierdzić jak jest z nią w naszym życiu, warto spojrzeć na swoje zachowania przez pryzmat cechy jej przeciwnej – pychy. Jeżeli mamy się za osobę pokorną, ale jednocześnie np. alergicznie reagujemy na zwróconą przez kogoś uwagę, powinno się nam zapalić czerwone światełko. Zastanowiwszy się nad swoją reakcją zauważymy być może, że staramy się unikać podporządkowywania się, przyznawania do błędów, nie umiemy być wdzięczni, stać nas na sarkazm wobec innych i z łatwością wszystkich osądzamy. Zupełnie przy tym nie zdajemy sobie sprawy, że bardziej skupiamy się na swoich prawach niż obowiązkach.

Więcej… [Pokora i małżeństwo]
 
Strumienie na pustyni - 03 luty Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
poniedziałek, 03 lutego 2020 00:00

I zaraz powiódł go Duch na pustynię. (Mar. 1, 12)

Dziwny znak Boskiego porządku! „Zaraz”. Niezwłocznie po czym? Po otwarciu się niebios i zstąpieniu Ducha w kształcie gołębicy oraz głosie, który rozległ się z nieba: „Tyś jest Syn Mój miły, którego sobie upodobałem”. To nie jest anormalne przeżycie. Tobie też przyjacielu pewnie zdarzyło się przeżyć to samo. Czy nie przechodzisz przez trudne doświadczenia natychmiast po największym duchowym ożywieniu? Wczoraj wzniosłeś się wysoko ku niebiosom i śpiewałeś w zachwyceniu, w jasności dnia – dziś twoje skrzydła opadły i w sercu nie słychać tej pieśni... W południe grzały cię promienie Ojcowskiego uśmiechu, a gdy zbliżył się wieczór, czujesz się jak „na pustyni”: „Droga moja skryta jest przed Panem”.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 03 luty]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 140