Klejnoty obietnic Bożych - 26 listopad Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 26 listopada 2016 02:00

A Pan będzie królem nad wszystką ziemią; w on dzień będzie Pan jeden i Imię Jego jedno. (Zach. 14, 9)

Błogosławiona to przyszłość! To nie sen marzyciela, to prawda nieomylnego Słowa. Wszystkie ludy poznają Wiekuistego Boga i cała ludzkość uzna Jego panowanie. Dzisiaj jest jeszcze daleka od tego, gdyż unikają ludzie stawania przed wielkim Królem. Ile buntu jest wszędzie! Jakże „wielu bogów i wielu panów” jest na ziemi! Jakaż rozmaitość wyobrażeń o Nim i Jego Ewangelii panuje nawet pośród tych, którzy mienią się chrześcijanami. Ale dnia pewnego będzie jeden Król i jedno Imię dla żyjącego Boga. O, Panie, przyśpiesz ten czas! Co dzień wzywamy: „przyjdź królestwo Twoje!”

Nie chcemy dociekać, kiedy przyjdzie Pan, aby nie utracić pocieszającej pewności, że przyjdzie. Jak pewne jest, że Duch Święty przemawiał przez proroków, tak pewne jest, że cała ziemia napełni się chwałą Pańską. Jezus nie umarł na próżno. Nie udaremnią się postanowienia Ojca. Tu, gdzie szatan triumfuje, Jezus włoży koronę, a Bóg wszechmocny panować będzie. Idźmy więc drogą naszych spraw i walk powszednich, pokrzepieni w wierze.

 
„Proszę pamiętać, że ja byłem przeciw…” Drukuj Email
Autor: Aleksandra Kwiecień   
sobota, 26 listopada 2016 01:15

W ostatnich dniach obiegł Internet i wywołał spore poruszenie spot reklamowy przygotowany na Światowy Dzień Zespołu Downa w 2014 roku.

Inicjatywa miała na celu zwrócić uwagę świata na ludzi dotkniętych tym upośledzeniem oraz ich sytuację w społeczeństwach. Wspomniany filmik rozpoczyna się pytaniem zadanym przez kobietę, która spodziewając się dziecka, dowiedziała się, że urodzi się ono z zespołem Downa. Jak będzie teraz wyglądało moje życie? Odpowiedzi udzielają jej młode osoby dotknięte tą chorobą. Głównym przesłaniem jest to, że pomimo dużych trudności, ludzie z zespołem Downa mogą wieść szczęśliwe, spełnione życie. 

Nie sam spot jednak wywołał takie poruszenie. Chodziło przede wszystkim o informację, że francuski sąd zawyrokował, że film nie powinien być rozpowszechniany, ponieważ „takie kadry mogłyby naruszyć spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów”.  Wywołało to spore – i słuszne – oburzenie w polskich mediach społecznościowych.  Jedni pukają się w czoło, inni łapią za głowę, a wielu z nas po prostu zastanawia się dokąd zmierza ten świat. Quo vadis, Francjo; quo vadis, Europo?

Więcej… [„Proszę pamiętać, że ja byłem przeciw…”]
 
Dzieci z zespołem Downa Drukuj Email
Autor: Iwona Kukla   
sobota, 26 listopada 2016 01:00

Co roku w różnych zakątkach świata, niezależnie od położenia geograficznego, koloru skóry czy też środowiska społecznego, na świat przychodzą dzieci dotknięte zespołem Downa. Jest on wrodzonym zespołem objawów i cech charakterystycznych, które można rozpoznać u dziecka już w chwili przyjścia na świat.

Więcej… [Dzieci z zespołem Downa]
 
Strumienie na pustyni - 26 listopad Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
sobota, 26 listopada 2016 00:00

" ... Kaleb rzekł do niej: czego chcesz? Ona odpowiedziała: daj mi wiano; skoro mnie wydałeś do suchej ziemi południowej, daj mi też źródła wód. Dał jej tedy górne i dolne źródła" (Księga Jozuego 15: 18-19)

Są to źródła, a nie stojące stawy. Błogosławieństwa i radości, zstępujące z wyżyn w czasie najbardziej upalnego lata i przepływające przez pustynną ziemię smutków i krzywd. Ziemie należące do Achsy znajdowały się w południowej części kraju i często bywały wysuszane przez palące słońce. Lecz z gór płynęły niewyczerpane źródła, które ochładzały, odświeżały i czyniły płodną wszystką ziemię. Są źródła, płynące po nizinnych miejscach życia, po miejscach twardych i pustynnych, bezludnych i najbardziej pospolitych, i jakiekolwiek by nie było nasze położenie, zawsze możemy znaleźć wyższe źródła.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 26 listopad]
 
Czy chrześcijaństwo straciło termin ważności? Drukuj Email
Autor: Mariusz Muszczyński   
piątek, 25 listopada 2016 00:00

Przeciwnicy chrześcijaństwa stawiają chrześcijaństwu trzy główne zarzuty – że jest nudne, nieprawdziwe i nieaktualne. A co ty o tym sadzisz?

Więcej… [Czy chrześcijaństwo straciło termin ważności?]
 
Szczęśliwi łagodni Drukuj Email
Autor: lcwords   
czwartek, 24 listopada 2016 00:00

Wtedy Jezus zawołał ich do siebie i powiedział:

"Wiecie, że ci, których uważa się za władców narodów, nadużywają swej władzy nad nimi, a możni ich rządzą nimi samowolnie. Lecz nie ma tak być u was. Kto by wśród was chciał być wielkim niech będzie waszym sługą, a kto z was chciałby stać na czele, niech służy wszystkim.

Tak samo Syn Człowieczy nie przyszedł po to, aby mu służono, lecz by sam służył i oddał swoje życie jako okup za wielu ludzi."

Szczęśliwi łagodni, ponieważ oni odziedziczą ziemię.

Ewangelia Marka 10:42-45 i Ewangelia Mateusza 5:5

 
Wróć do domu! Drukuj Email
środa, 23 listopada 2016 00:00

 
Strumienie na pustyni - 23 listopad Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 23 listopada 2016 00:00

Lud swój wystawiłeś na ciężką próbę. Ps. 60, 5

W życiu spotykają nas różne doświadczenia. Czasami są łatwe do zniesienia, inne są bardzo trudne i sprawiają nam wiele bólu.

Tego lata podarowano mi piękne różowe kwiaty; przyjmując je zapytałem: „Co to za kwiaty?” W odpowiedzi usłyszałem, że są to skalne kwiaty; rosną i kwitną wyłącznie na skałach, gdzie zupełnie nie widać ziemi. Przypomniały mi się wtedy „Boże kwiaty”, rosnące na miejscach kamienistych i nie wiem czemu, ale w sercu mym powstało uczucie, że Bóg wykazuje szczególną tkliwość w stosunku do tych „kwiatów”, które znajdują się na kamienistej glebie, w trudnym i przykrym położeniu; tkliwość, której może nie okazuje liliom i różom. Nie po to są doświadczenia życia, by nas załamać, ale mają na celu nas budować.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 23 listopad]
 
Nasz Dom Drukuj Email
Autor: Paweł Bajko   
wtorek, 22 listopada 2016 20:09

... ja i dom mój służyć będziemy Panu. (Joz. 24,14)

Tak kościół jak i władze państwowe jednogłośnie stwierdzają, że dom - rodzina jest podstawą społeczeństwa. Wie o tym i szatan, i dlatego wszelkimi sposobami stara się rozbić dom, zniszczyć rodzinę. I często mu się to udaje.

Dom jest cichą przystanią, gdzie dzieci czują się bezpiecznie pod opieką rodziców gdzie ojciec, zmęczony całodzienną pracą zawodową, znajduje ciepło, spokój i miłość, gdzie matka, tworząc ciepły, przytulny kąt dla swoich najbliższych, cieszy się ich szczęściem i ich miłością. To jest idealny dom, którego Bóg jest budowniczym i głową, bo jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno trudzą się ci, którzy go budują (Ps. 127,1).

Więcej… [Nasz Dom]
 
Szczęśliwy dom Drukuj Email
Autor: R. Stanley   
wtorek, 22 listopada 2016 00:00

Szczęśliwa rodzina jest niczym innym jak przedsmakiem nieba! Diabeł ograbił rodziny z radości i pokoju oferując im w zamian coś innego. Jednak pragnieniem Boga jest to, by każda rodzina doświadczała szczęścia w obfitości w każdej dziedzinie swojego życia.

Więcej… [Szczęśliwy dom]
 
O, Jezu Zbawicielu! Drukuj Email
Autor: Maria Penkala   
poniedziałek, 21 listopada 2016 19:58

Jezu mój Zbawco

Usłysz me błaganie.

Tylko w Twych ramionach

Czeka mnie wytchnienie.


Ref.: Mój drogi Jezu

Bądź ze mną.

Daj zmęczonej duszy

Pokój i odpoczynek.


Wybacz mi Panie.

Nie wspominaj już nigdy

Moich grzechów i upadków.

Zmyj je na wieki, na zawsze.
 

Klękam przed Tobą

Ufam, że Ty mnie wysłuchujesz.

Z żywą nadzieją

Oczekuję Twojego przyjścia.


Tłumaczyła: Maria Penkala ze zboru CHWZ w Wysowej

 
Trwaj w Bogu! Drukuj Email
Autor: Remigiusz Mackiewicz   
niedziela, 20 listopada 2016 21:08

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Trwaj w Bogu!" wygłoszonego przez br. Remigiusza Mackiewicza podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 20.11.2016 r. w Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Przykrość szczególnej dezorientacji Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 20 listopada 2016 17:57

 
Subiektywnie o życiu i śmierci Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
sobota, 19 listopada 2016 20:15

Minęły właśnie trzy lata od momentu, kiedy przyszło mi się zmierzyć ze śmiercią bliskiej i kochanej osoby. Wydaje się, że te trzy lata to wystarczający okres, by nabrać dystansu i spróbować uporządkować myśli…

Jednak nadal do oczu napływają łzy, słowa więzną w gardle, a serce ściska skurcz bólu i tęsknoty. Nadal nie potrafię pojąć śmierci, ale próby jej zrozumienia, sprawiły, że zaczęłam zastanawiać się nad tym, czym jest życia.

Życie, które zgasło przed trzema laty, było zagmatwane. Uczyniło tego człowieka silnym, twardym i trudnym do kochania. Dopiero ciężka choroba zmiękczyła serce, otwierając na łożu śmierci jego oczy i uszy na Boga. Do dziś jednak wdzięczność za to, że odchodził w spokoju, do Tego, który przebaczył mu grzechy, miesza się z żalem, że przez własny upór jego życie na ziemi było trudne i smutne. 

Te ambiwalentne odczucie odsłaniają przede mną ważne prawdy. Ból, tęsknota i cierpienia otwierają oczy i pomagają zrozumieć, czym jest darowane życie, czy tak naprawdę jest śmierć. Zewsząd docierają do nas bodźce utwierdzające nas w przekonaniu, że tylko wtedy, kiedy pragnienia i wszystkie potrzeby są zaspokojone, marzenia spełnione, a plany – zrealizowane, tylko wtedy żyjemy naprawdę, tylko wtedy możemy być szczęśliwi. Gonimy więc za tym, gonimy by zaspokoić potrzeby i pragnienia, spełnić marzenia, zrealizować plany, by za wszelką cenę być szczęśliwymi.  Kiedy jednak bez zapowiedzi, bez zaproszenia i pytania o zgodę wkracza w nasze życie cierpienie, ból, choroba budzimy się ze snu egzystencji. Nagle zaczynamy odczuwać zaduch dotychczasowego życia i zaczynamy delektować się pięknem odkrytej na nowo rzeczywistości niczym orzeźwiającym powietrzem.

Więcej… [Subiektywnie o życiu i śmierci]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 77