Bóg jest dobry Drukuj Email
Autor: Dodak Stanisław   
wtorek, 02 kwietnia 2019 11:56

 
Niewłaściwe myśli Drukuj Email
Autor: Poręba Andrzej   
poniedziałek, 01 kwietnia 2019 11:55

 
Do Ziemi Obiecanej Drukuj Email
Autor: Karel Piotr   
niedziela, 31 marca 2019 00:00

 
Czy Bóg potrzebuje cierpliwości? Drukuj Email
sobota, 30 marca 2019 00:00


 
Skąd taka niezdolność? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
sobota, 30 marca 2019 00:00
Naturalną cechą człowieka jest samowola i nieposłuszeństwo. Zainfekowany duchem tego świata buntuje się przeciwko Bogu i kieruje się uporem własnego serca. Nawet gdy czasem zechce mu się zrobić coś po Bożemu, to i tak zaraz potem powraca na własne ścieżki. Biblia uczy, że człowiek żyje albo według ciała, albo według Ducha. Ci, którzy żyją według ciała, kierują się tym, co cielesne, ci zaś, którzy żyją według Ducha - tym, co duchowe [Rz 8,5]. I nie jest tak, że człowiek żyjący według ciała może myśleć i działać w sposób duchowy. Słowo Boże objawia, że cielesny człowiek jest wręcz niezdolny do tego. Nie potrafi podporządkować się Bogu. Cielesne dążenia są przeciwne Bogu. Nie poddają się one prawu Boga, nawet nie są w stanie [Rz 8,7].
Więcej… [Skąd taka niezdolność?]
 
Błoga pewność Drukuj Email
Autor: Zand   
czwartek, 28 marca 2019 00:00

Kompozytorka hymnów, Fanny Crosby, dała nam ponad 8000 pieśni gospel i hymnów. Chociaż jako sześciotygodniowe niemowlę na skutek choroby straciła wzrok, nigdy nie stała się zgorzkniała .

Pewnego razu kaznodzieja współczująco zauważył:

- Myślę, że to wielka szkoda, że Mistrz nie dał Ci wzroku, a obsypał Cię tyloma innymi darami.

Fanny odpowiedziała szybko: - Czy wiesz, że gdybym przy urodzeniu mogła poprosić o jedno życzenie, to brzmiałoby ono: Chciałabym urodzić się niewidoma!

- Dlaczego? - spytał zaskoczony duchowny.

- Ponieważ kiedy pójdę do nieba, pierwszą twarzą, która uraduje moje oczy, będzie twarz mojego Zbawiciela!

Więcej… [Błoga pewność]
 
Strumienie na pustyni - 27 marca Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 27 marca 2019 00:00

„Albowiem, sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić” (Rzym. 8,18)

Ta historia miała miejsce w Anglii. Podczas ślubu pewnego młodego, dobrze sytuowanego człowieka, zdarzył się niezwykły wypadek. Bohater naszej historii, gdy miał dziesięć lat, stracił wzrok na skutek nieszczęśliwego wypadku. Mimo to, ukończył uniwersytet z wyróżnieniem, a potem zakochał się w pięknej, młodej dziewczynie, której twarzy nigdy nie widział. Dziewczyna odwzajemniała miłość, więc postanowili pobrać się. Niedługo przed ślubem, młody człowiek zwrócił się do specjalistów chorób ocznych i poddał się leczeniu, pod kierownictwem znakomitego okulisty. Punkt kulminacyjny leczenia miał nastąpić w dniu ślubu.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 27 marca]
 
Znormalizowani - kazanie wideo Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 26 marca 2019 00:00

 
Korzystaj i ...płać! Drukuj Email
Autor: Krzysztof Krzyżagórski   
poniedziałek, 25 marca 2019 00:00

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Korzystaj i płać!" wygłoszonego przez br. Krzysztofa Krzyżagórskiego podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 24.03.2019r.  w Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Z ręką na Biblii Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 24 marca 2019 00:00

Tylko nieliczni podzielają mój zachwyt nad jednością chrześcijan, wyrażony w poprzednim wpisie zatytułowanym " Znormalizowani"? Przecież chrześcijaństwo jest polem pooranym  głębokimi i bolesnymi bruzdami podziałów. Gdziekolwiek by nie zaczęło się coś dobrego, wszędzie po pewnym czasie pojawia się jakiś rozdźwięk, nieporozumienie i następuje rozejście. Ta sama Biblia, a jakże różne do niej podejście. Wszyscy nazywają się chrześcijanami, a wciąż oddzielają się od siebie i zakładają odrębne wspólnoty. Jedna religia zwana chrześcijaństwem, a mamy już na świecie tysiące jej denominacji. Czy można więc zachwycać się jednością wiary i poglądów chrześcijan? Czy przypadkiem nie patrzę na świat przez jakieś różowe okulary?

Więcej… [Z ręką na Biblii]
 
Do czego dążą aktywiści LGBT+ ? Drukuj Email
Autor: Jerzy Marcol   
sobota, 23 marca 2019 15:27

Po podpisaniu przez prezydenta Warszawy Deklaracji LGBT+, we wszystkich mediach rozpoczęła się burzliwa dyskusja na temat tej Deklaracji i ruchu LGBT. Dziwi mnie to, że są pastorzy, którzy nie potrafią zauważyć, że aktywiści LGBT dążą do narzucenia społeczeństwu postaw, które są w jawnym buncie wobec Boga i porządku społecznego i moralnego, który ustanowił.

Potrójny bunt wobec Boga i porządku naturalnego.

Więcej… [Do czego dążą aktywiści LGBT+ ?]
 
Nieoświecony i nietolerancyjny Bóg Drukuj Email
Autor: Sławomir Ciesiółka   
sobota, 23 marca 2019 15:20

W dzisiejszym świecie lobby dotyczące tolerancji i homoseksualizmu jest bardzo przejmujące. Aktywiści bardzo mocno wpłynęli na zmianę sposobu myślenia społeczeństwa poprzez media, edukację i politykę. Patrząc na wiele wypowiedzi i komentarzy chrześcijan w odniesieniu do LGBT+ widzę, że zmieniły także sposób myślenia wielu wierzących i Kościołów.

Kiedy dwadzieścia, trzydzieści lat temu poruszylibyśmy ten problem w kręgach chrześcijańskich, myślę, że wówczas panowałaby większa zgodność co do kwestii moralności, tolerancji i homoseksualizmu. Jestem przekonany, że ówczesne Kościoły wypowiedziałby się jednoznacznie, że homoseksualizm jest grzechem, a każda ingerencja tych środowisk w dziedzinę edukacji naszych dzieci wywołałaby stanowczy sprzeciw.

Więcej… [Nieoświecony i nietolerancyjny Bóg]
 
O LGBT+ słów kilka... Drukuj Email
Autor: Bartłomiej Szymon Kurylas   
sobota, 23 marca 2019 14:00

 
List do oburzonego przyjaciela Drukuj Email
Autor: Sokół Bartosz   
sobota, 23 marca 2019 13:05

Drogi Przyjacielu,

postanowiłem skierować do Ciebie tych kilka słów, gdyż najwyraźniej zaszło jakieś fatalne nieporozumienie. Otóż po medialnym rozpowszechnieniu warszawskiej Deklaracji LGBT+ oraz Standardów edukacji seksualnej w Europie Światowej Organizacji Zdrowia, pewna część moich wierzących znajomych zwerbalizowała negatywny stosunek wobec Deklaracji, a Ty – ku mojemu zdziwieniu – wyraziłeś wobec nich gorący sprzeciw. Oburzyłeś się na “oburzonych” i mocno skrytykowałeś “krytykujących”. Najłatwiej byłoby mi rzec, że prawda leży gdzieś pośrodku, ale tak to już czasami jest, że najzwyczajniej w świecie tam jej akurat nie ma.

Przy każdej możliwej okazji tworzysz narrację, w myśl której chrześcijanie polemizujący otwarcie z Deklaracją LGBT+, do których sam się poniekąd zaliczam, wchodzą w idealnie dopasowane buty faryzeuszy. Twierdzisz, że działamy w poczuciu moralnej wyższości, znajdując diabelską wręcz satysfakcję w roztrząsaniu cudzych słabości. W uzasadnieniu przesłałeś mi publiczne oświadczenie jednego z pastorów, który podkreślił, że “najbardziej boli nas cudzy grzech i najłatwiej przychodzi nam oburzać się na winy innych”, a przecież “legalista to ktoś, kto jest oburzony, że grzeszysz inaczej niż on”. Nie pamiętam już ile razy dowodziłeś, że płynące ze środowisk chrześcijańskich “oburzenie” na Deklarację LGBT+ jest dowodem zarówno fiksacji na punkcie seksualności, jak i ślepoty na dziesiątki mniej spektakularnych grzechów obecnych w naszych własnych szeregach.

Więcej… [List do oburzonego przyjaciela]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 122