Demokracja dogmatu Drukuj Email
Autor: Hukisz Henryk   
środa, 02 października 2019 00:00
...Dogmat to prawda objawiona, poznana za pośrednictwem spisanego Słowa Boga, czyli Biblii. Dlatego nie podlega żadnym debatom, dyskusjom w celu ich uznania. Dlatego każdy, kto uważa się za świadomie wierzącego chrześcijanina, bezapelacyjnie tą prawdę uznaje za absolutną i na niej bezpiecznie buduje swoja wiarę. W takim momencie lubię odwołać się do podstawowego stwierdzenia, czym jest treść Pisma Świętego...

O demokracji, a raczej o przekleństwie tego systemu, pisałem ostatnio przy okazji wyborów prezydenckich w naszym kraju. Chodziło mi wówczas o polityczny wymiar tego systemu, przywodząc na pamięć historię Izraela, gdy lud zapragnął mieć króla, na wzór innych narodów. Obecnie zamierzam odnieść się do tej zdobyczy demokratycznego systemu, który pozwala większości narzucać swoje pomysły tam, gdzie ustalony z góry dogmat, nie daje możliwości żadnego manewru, oprócz uznania go i pełnego podporządkowania się.
Więcej… [Demokracja dogmatu]
 
Co ma w głowie uczony w Piśmie? Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
wtorek, 01 października 2019 16:39

Kazanie wyjątkowo na czasie. O pozycji kobiet w Kościele...

 
Pomału do wielkości Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 29 września 2019 00:00

 
Strumienie na pustyni - 27 wrzesień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 27 września 2019 00:00

Bom znalazł ubłaganie... Joba 33, 24(BG)

Uzdrowienie przez wiarę, to objawienie władzy Chrystusowej nad naszym ciałem. To działanie życia Jezusa w naszym organizmie oraz zjednoczenie członków naszego ciała z ciałem Chrystusa i dopływ Jego życia. Wszystko to jest tak rzeczywiste, jak rzeczywistym jest Jego zmartwychwstałe i uwielbione ciało. Równie istotne jak fakt Jego zmartwychwstania jest to, iż On znajdując się w Niebie po prawicy tronu Boga Najwyższego, jest żywy i realny, ma prawdziwe ciało i duszę. Żywy Chrystus i wszystkie przypisywane Mu właściwości i władza, należą i do nas; my jesteśmy członkami Jego ciała. Jeśli potrafimy uwierzyć temu i przyjąć ten fakt dla siebie, możemy też żyć życiem Syna Bożego.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 27 wrzesień]
 
Klejnoty obietnic Bożych - 26 wrzesień Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
czwartek, 26 września 2019 00:00

Lud ten sam mieszkać będzie, a między narody mieszać się nie będzie. (4 Mojż. 23,9)

Kto by pragnął mieszkać między poganami i zaliczony być do nich? Nawet nominalne chrześcijaństwo jest tego rodzaju, że trudno jest w jego ramach iść śladem Pana. Jest w nim tyle mieszaniny i dodatków, że nieraz wzdycha się raczej za mieszkaniem na odległej pustyni. Z pewnością Pan żąda, aby lud Jego szedł osobną ścieżką i jawnie odchodził od dróg świata. Na mocy Bożego wyroku, przez odkupienie i powołanie, jesteśmy oddzieleni, a nasze doświadczenie wewnętrzne odróżnia nas wyraźnie od ludzi świata; miejsce nasze nie jest na targowisku próżności, ani w mieście zepsucia, ale na wąskiej ścieżynie, którą wszyscy prawdziwi, Boży pielgrzymi zdążać muszą ku Swemu Panu.

To powinno nas nie tylko pogodzić z chłodem i szyderstwem świata, ale skłonić nawet do przyjmowania z radością takiego zachowania się, jako części tego, co stanowi nasz udział w przymierzu. Nasze imiona nie są w tej samej księdze, nie jesteśmy z tego samego nasienia, nie przeznaczeniśmy do tego samego celu, nie ufamy w tego samego wodza; dobrze więc jest, że nie mieszamy się z ludźmi tego świata. Jeśli znajdziemy się w liczbie wyzwolonych, wtedy jesteśmy zadowoleni z naszej dziwnej samotności aż do końca.

 
Chrystus zwiastowany obłudnie Drukuj Email
Autor: Cyrikas Andrzej   
czwartek, 26 września 2019 00:00

 
Zwiastowanie i modlitwa Drukuj Email
Autor: Edwin i Lilian Harvey   
czwartek, 26 września 2019 00:00

Zwiastowałem sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu, oto warg swoich nie zamknąłem Panie, Ty wiesz o tym...

Niech się rozweselą i rozradują w tobie wszyscy, którzy cię szukają... Psalm 40:10, 17, 18

Modlitwa jest nieodzownym ogniwem w łańcuchu przyczyn, które prowadzą do przebudzenia; tak samo, jak prawda. Niektórzy gorliwie wykorzystywali prawdę, aby nawracać ludzi, ale kładli bardzo mały nacisk na modlitwę. Zwiastowali, mówili, rozdawali traktaty z wielką gorliwością i dziwili się, że mają tak niewiele sukcesów. Powodem jest to, że zapomnieli używać tej drugiej gałęzi, to znaczy skutecznej modlitwy. Przeoczyli fakt, że prawda sama w sobie nie może dać efektów bez Ducha Bożego.

Czasami zdarza się, że ci, którzy są najbardziej zaangażowani w głoszenie prawdy nie są najbardziej zaangażowani w modlitwie. Jest to zawsze wielka szkoda, bo jeżeli oni, albo ktoś inny nie będzie miał ducha modlitwy, to sama prawda tylko zatwardzi ludzi w braku skruchy. Prawdopodobnie w dzień sądu okaże się, że sama prawda nawet przedstawiana bardzo gorliwie niczego nie dokonała, jeżeli duch modlitwy nie był powiązany z prezentowaniem jej.

Inni błądzą w drugą stronę. Nie chodzi o to, że kładą zbyt duży nacisk na modlitwę, ale przeoczają fakt, że można się modlić wiecznie, lecz sama modlitwa nic nie wykona. Grzesznicy nie nawracają się przez bezpośredni kontakt z Duchem Świętym, lecz przez prawdę, zastosowaną przez Ducha Świętego. Oczekiwanie na nawrócenie grzeszników poprzez samą modlitwę bez przedstawienia prawdy byłoby kuszeniem Boga. Charles Finney

Więcej… [Zwiastowanie i modlitwa]
 
Trzy obszary, w których jesteśmy kuszeni Drukuj Email
Autor: Andrzej Luber   
środa, 25 września 2019 00:00

 
Wybaczenie Drukuj Email
Autor: Kulec Mirosław   
poniedziałek, 23 września 2019 14:19

Zobacz także cykl artykułów pt."Przebaczenie"

 
Wybaczam Wam Drukuj Email
Autor: Głos Prześladowanych Chrześcijan   
niedziela, 22 września 2019 00:00

Gilbert Hovsepian miał 17 lat, gdy zamordowano jego ojca, pastora Haika Hovsepiana, zadając mu 26 ciosów nożem.

Poniósł on śmierć męczeńską z powodu swojej wiary w Chrystusa i służby ewangelii, jaką pełnił w Iranie. Bóg jednak zmienił tę tragedię w poruszające świadectwo, gdy Gilbert zdecydował się wybaczyć prześladowcom. Gilbert napisał ten utwór i dedykuje go tym, przez których był pogrążony w żałobie.

Dziś głosi ewangelię w tym samym narodzie, który odebrał mu ojca. Owocem są tysiące Irańczyków, którzy poznali Pana Jezusa i doświadczyli Bożego przebaczenia.

 
Korzeń goryczy Drukuj Email
Autor: Henryk Dedo   
sobota, 21 września 2019 00:00

 
Apel z brzegu morskiego Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 20 września 2019 00:00

Chociaż dzisiaj zaczęła się już jesień, to morska plaża wciąż przyciąga spacerowiczów. Lubimy wracać nad morze i przy szumie fal wpatrywać się w jego bezkres. Oglądam czasem fotografie z plaży w Gdańsku sprzed wojny, albo jeszcze starsze, i – o dziwo – wygląda ona tak samo jak dzisiaj. Owszem, ludzie na niej mają inne kostiumy kąpielowe, w tle widać inną zabudowę, ale linia brzegowa jest w tym samym miejscu i przez wieki się nie zmienia.

Od paru dni ciśnie mi się do głowy następujący  fragment Słowa Bożego: Czy nie ma u was bojaźni przede mną? - mówi Pan - i nie drżycie przed moim obliczem? Ja wytyczyłem morzu jako granicę piasek nadbrzeżny, wieczystą zaporę, której przebyć nie może, i choć się burzy, jednak jej nie przemoże, choć szumią jego fale, jednak jej nie mogą przekroczyć. Lecz ten lud ma serce krnąbrne i przekorne; odstąpili i odeszli. I nie pomyśleli w swoim sercu: Bójmy się Pana, naszego Boga, który daje w czasie właściwym zarówno deszcz wczesny, jak i późny, który nam zapewnia ustalone tygodnie żniwa. Wasze winy obaliły ten porządek, a wasze grzechy pozbawiły was dobrego, gdyż w moim ludzie są bezbożni, którzy rozstawiają sieci jak ptasznicy, zastawiają zgubne sidła, aby łapać ludzi [Jr 5,22-26].

Więcej… [Apel z brzegu morskiego]
 
Co jest treścią twojego życia? Drukuj Email
Autor: Cyrikas Andrzej   
czwartek, 19 września 2019 19:01

 
Ku Tobie Boże mój, ku Tobie wzwyż... Drukuj Email
Autor: Zand   
środa, 18 września 2019 00:00

“Nearer My God to Thee” to pieśń autorstwa angielskiej poetki Sarah Fuller Flower Adams, żyjącej w latach 1805–1848.

Była ona utalentowaną artystką miłującą Jezusa Chrystusa. Z pod jej pióra wyszło 13 hymnów wielbiących Zbawiciela. S.F.Adams jako młoda chrześcijanka doświadczyła wiele cierpień w imieniu Jezusa, szczególnie od swego niewierzącego ojca. Tak jak po burzliwej nocy nastaje jasny dzień, tak i Sahar oczekiwała gorąco nastania tego „jasnego dnia” w swym życiu. Tym najważniejszym dla niej pragnieniem było rychłe spotkanie z Panem.

Liczne bolesne doświadczenia oraz niedostatek, w jakim żyła w sercu młodej Sharah wykształtowały głębokie zaufanie do Jezusa Chrystusa i rozpaliły miłość ku Niemu. W listopadzie 1841roku pośród innych hymnów powstaje jeden z najbardziej znanych utworów siostry Adams, „Nearer My God to Thee” – „Bliżej do Ciebie mój Boże”. Ten hymn w polskim śpiewniku ewangelikalnym „Pielgrzym” znany jest pod tytułem „Ku tobie Boże mój” (ŚP nr 448). Śmiało można stwierdzić, iż tekst wspomnianej pieśni jest osobistym wyznaniem siostry Sarah, ukazującym charakter jej drogi za Jezusem Chrystusem, aż do dnia spotkania z Nim. W wieku 43 lat, Sarah Fuller Flower Adams ciężko zachorowała i niebawem odeszła do wieczności na spotkanie z Jezusem Chrystusem, na którego gorliwie oczekiwała.

Więcej… [Ku Tobie Boże mój, ku Tobie wzwyż...]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 131