Byłem gangsterem Drukuj Email
Autor: StępniakPiotr   
sobota, 14 kwietnia 2018 20:04

Zanim odszedł do domu Ojca...


 
Prawda o śmierci Drukuj Email
Autor: Janik Wiesław   
czwartek, 12 kwietnia 2018 00:00

Temat dotyczący śmierci nie jest atrakcyjny dla ludzi. Jest raczej chętnie omijany, przemilczany. Jedynie w szczególnych okolicznościach, wypowiadane są krótkie zdania i przechodzi się szybko do innych tematów, oraz spraw, bardziej przyjemnych.

Niestety takie traktowanie tej sprawy, wcale nie zmienia rzeczywistości jaka istnieje, która nas otacza a z którą musimy się często zetknąć. Prawie codziennie docierają do naszych uszu wieści o śmierci, kogoś bliskiego, czy też nieznanych osób. Media codziennie informują o tragicznych wypadkach w których giną ludzie grupowo, lub pojedynczo. Medycyna określa śmierć jako naturalny proces biologiczny. Natomiast w czasie uroczystości ślubnej, małżonkowie ślubują sobie mówiąc: „.....nie opuszczę cię aż do śmierci”.

Biblia bardzo dużo mówi o śmierci. Wszystkie okoliczności skłaniają nas do tego aby jednak wniknąć na spokojnie w ten temat. A najlepiej będzie, gdy przyglądniemy się temu przez pryzmat Słowa Bożego, gdyż tylko tam zawarta jest i wyjaśniona prawda o śmierci.

Więcej… [Prawda o śmierci]
 
Piotr Stępniak już w Domu Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 11 kwietnia 2018 12:00

Dzisiejszej nocy, z dziesiątego na jedenasty dzień kwietnia 2018 roku, upodobało się Bogu odwołać do wieczności naszego przyjaciela i współpracownika w służbie, Piotra Stępniaka.

Urodzony w 1963 roku, po burzliwej młodości, zejściu na złą drogę i spędzeniu wielu lat w więzieniu, w wieku 33 lat przeżył nowe narodzenie. Pięć lat później, po wyjściu na wolność w 2002 roku, na resztę życia poświęcił się ratowaniu dusz poprzez głoszenie im dobrej nowiny o Jezusie Chrystusie. Od 2006 roku robił to w ramach profilaktyki uzależnień, w ostatnim czasie prowadząc fundację SNAP  (Stop Narkomanii, Alkoholizmowi i Przemocy). Przemierzał Polskę wzdłuż i wszerz, dzień po dniu jeżdżąc po szkołach, poprawczakach, zakładach karnych, domach dziecka i wielu innych miejscach - wszędzie opowiadając swoją historię i przekonując, że każdy może rozpocząć nowe życie z Jezusem.

Więcej… [Piotr Stępniak już w Domu]
 
Chwalże... - rozstrzygnięcie konkursu! Drukuj Email
Autor: Administrator   
środa, 11 kwietnia 2018 11:21

Z wielką przyjemnością ogłaszamy rozstrzygnięcie konkursu  w „Radio Pielgrzym”, który dotyczył   pieśni , którą wysłuchać możemy poniżej:

Zadanie konkursowe brzmiało: Wskaż numer pieśni w Śpiewniku Pielgrzyma.

Odpowiedź: nr 8

Na trzech zwycięzców:

1.Hydzik Lodzia

2.Mielnik Andrzej

3.Musik Kasia

czeka nagroda w postaci zbioru świadectw pt."Szczęściarz urodzony w PRL - u" w opracowaniu Józefa Stępnia i przyjaciół.

Zwycięzców prosimy o przesłanie e- mailem danych do wysłania przesyłki Pocztą Polską.

 
Wpatrzeni w Niebo Drukuj Email
Autor: Konieczny Jerzy   
środa, 11 kwietnia 2018 05:38

Zapraszamy do wysłuchania  umieszczonego  na naszym serwerze ftp  kazania, które wygłosił br. Jerzy Konieczny.

Nosi ono  tytuł  ”Wpatrzeni w Niebo” .

Można je odsłuchać również bezpośrednio z naszego radia.

Słuchaj 

 
Strumienie na pustyni - 11 kwiecień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 11 kwietnia 2018 00:36

Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia. (Mt. 10, 27)

Aby Pan mógł do nas przemówić, często wprowadza nas w mrok.

W mrok dotkniętej śmiercią rodziny, gdzie utrapienie zawiesiło zasłonę, która pozbawiła nas pełni radości i światła. W mrok samotnego, zapomnianego przez wszystkich świata, spowodowanego fizyczną niemocą. W mrok jakiegoś wielkiego nieszczęścia i gorzkiego rozczarowania.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 11 kwiecień]
 
Mój dom jest w niebie! Drukuj Email
środa, 11 kwietnia 2018 00:00

Mój kraj ojczysty w niebie - mój w niebie dom!
Tam mój dobry Ojciec, mój w niebie dom!
Pielgrzymem jam na ziemi, moja droga leży we mgle,
I tylko cierpienia dookoła - mój w niebie dom!

Niedługa ziemska droga - mój w niebie dom!
Chociaż ciężki życia bój - mój w niebie dom!
Lecz wszystko minie, jak sen, i droga się zakończy,
I będę z Ojcem - mój w niebie dom!

Tam, gdzie lud Chrystusa - mój w niebie dom!
Tu ciągnie mego ducha - mój w niebie dom!
Tam będę się radować, śpiewać Jezusowi
Przed Jego obliczem - mój w niebie dom!

Więcej… [Mój dom jest w niebie!]
 
Z perspektywy nieba Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
środa, 11 kwietnia 2018 00:00

„Bóg stworzył mnie – i ciebie – byśmy żyli jedną, wszechogarniającą, wszystko przemieniającą pasją. Mianowicie, pasją, by oddawać chwałę Bogu poprzez rozkoszowanie się Nim i ukazywanie Jego wspaniałości we wszystkich sferach życia.”

Rozkoszować się...
Dzisiejszy świat serwuje wiele pomysłów jak rozkoszować się życiem. Większość propozycji oscyluje wokół pieniędzy, kariery, zaspakajania ambicji i spełniania własnych marzeń. Jednak nie wszystkim jest to dane, a nawet ci, którzy wydają się być wybrańcami losu, w rzeczywistości nie mają życia usłanego różami. Zawsze podczas ziemskiej wędrówki pojawiają się większe lub mniejsze smutki, rozczarowania, tragedie… Pomimo tego, że w życiu chrześcijanina jest podobnie, może się ono diametralnie różnić – nie chodzi jednak tylko o chrześcijańską moralność, a podejście do życia i jego postrzeganie. 

Jednym z moich ulubionych wersetów jest ten z Psalmu 16: Dasz mi poznać drogę życia, obfitość radości w obliczu twoim, rozkosz po prawicy twojej na wieki (Ps 16:11). Słowa te są dla mnie obietnicą mówiącą o tym, jak może wyglądać życie już tu na ziemi. Jednak jestem przekonana, że ta obietnica jest ściśle powiązane ze słowami Chrystusa: Ja jestem droga i prawda i życie, nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie (Ew. Jan 14:6). Chrystus jest tą Drogą, którą powinnam i którą chcę iść, by dotrzeć do domu Ojca i tam spędzić z Nim wieczność. To Jezus jest Prawdą, którą pragnę kierować się w życiu i przez jej pryzmat postrzegać rzeczywistość. W Nim jest Życie pełne radości i miłości. John Piper napisał ciekawe słowa: „Zostaliśmy stworzeni po to, by oglądać Boga i kosztować Go – a kosztując Go, będziemy w najwyższym stopniu zadowoleni i dzięki temu będziemy szerzyli w świecie wartość Jego obecności. (…) On jest najbardziej uwielbiony wtedy, gdy znajdujemy w Nim największe zadowolenie”(1).

Więcej… [Z perspektywy nieba]
 
Pełnia w Chrystusie Drukuj Email
Autor: Krystoń Zbigniew   
poniedziałek, 09 kwietnia 2018 00:00

Zapraszamy do pobrania/wysłuchania   nowego wartościowego   kazania  pt. "Pełnia w Chrystusie" wygłoszonego przez  br. Zbigniewa Krystonia pastora zboru Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan w Opolu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj

 
Powrót Drukuj Email
Autor: Missio Musica   
sobota, 07 kwietnia 2018 19:50

 
Świadectwo: Od rekonesansu do własności Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 06 kwietnia 2018 19:54

Swego czasu biblijny król Dawid złożył następujący ślub: "Nie wejdę do mojego domu, nie ułożę się na posłaniu, nie użyczę snu swoim oczom i nie dam się zdrzemnąć powiekom, póki nie znajdę miejsca dla PANA, przybytku dla Mocarza Jakuba" [Ps 132,3-5].

Tego rodzaju postawę wziąłem sobie do serca zakładając w 1996 roku Centrum Chrześcijańskie NOWE ŻYCIE w Gdańsku.

Wierząc, że powołujemy do życia nową wspólnotę chrześcijańską zgodnie z wolą Bożą, czułem na sobie obowiązek zapewnienia jej w mieście stałego miejsca zgromadzeń. Czytaj więcej

 
Pokój wam! Drukuj Email
Autor: Hydzik Miichał   
niedziela, 01 kwietnia 2018 00:00

Zapraszamy do wysłuchania  zamieszonego na  naszym serwerze ftp archiwalnego kazania  pt. "Pokój wam!" wygłoszonego  przez ś.p. br. Michała Hydzika.

Słuchaj 

 
Cena naszego zbawienia Drukuj Email
Autor: Hukisz Henryk   
sobota, 31 marca 2018 20:17
Wielkanoc, to szczególny czas przypomnienia tego, co jest dla każdego chrześcijanina najważniejsze. Podobnie jak każdy Izraelita musiał corocznie wspominać czas wyjścia z niewoli egipskiej. Dlatego dla każdego pobożnego Żyda czas Paschy jest szczególną okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu za Jego miłosierdzie.
Osobiście wyznaczyłem dla siebie w tym przedświątecznym czasie rekolekcje. Zagłębiłem się w dość nietypową lekturę. Czytam po wielu latach jedna z najwspanialszych książek, jaka cieszyła się kiedyś ogromna popularnością. Chodzi o “Wędrówkę Pielgrzyma” Johna Bunyana. Treść tej ponadczasowej książki jest wprawdzie zapisana językiem już trochę archaicznym, lecz nadal czytelnym. Dlatego polecam wszystkim, którzy miłują Pana, by wyrazili swą miłość do Zbawiciela zadaniem sobie trudu przeczytania tej niesamowitej wędrówki do końca. (Na końcu znajdziesz link do ściągnięcia tej książki w pdf-ie)
Pragnę zachęcić tę lekturę, fragmentem opisującym dotarcie Chrześcijanina pod Krzyż.
Więcej… [Cena naszego zbawienia]
 
Nie wiem, gdzie Go położyli ! Drukuj Email
Autor: Karel Piotr   
sobota, 31 marca 2018 20:07

"... i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego u głowy, a drugiego u nóg, gdzie leżało ciało Jezusa.  A ci rzekli do niej: Niewiasto! Czemu płaczesz? Rzecze im: Wzięli Pana mego, a nie wiem, gdzie go położyli. A gdy to powiedziała, obróciła się za siebie i ujrzała Jezusa stojącego, a nie wiedziała, że to Jezus.  Rzekł jej Jezus: Niewiasto! Czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona, mniemając, że to jest ogrodnik, rzekła mu: Panie! Jeśli ty go wziąłeś, powiedz mi, gdzie go położyłeś, a ja go wezmę.  Rzekł jej Jezus: Mario! Ona obróciwszy się, rzekła mu po hebrajsku: Rabbuni! Co znaczy: Nauczycielu! Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.  I przyszła Maria Magdalena, oznamując uczniom, że widziała Pana i że jej to powiedział." (Ew. Jana 20, 12-18) 

Czy największe święto chrześcijańskie, jakim jest zmartwychwstanie Chrystusa dla wszystkich ludzi, a nawet chrześcijan jest najbardziej istotne i najbardziej radosne?

Zostawmy na chwilę przeczytaną historię , a przyjrzyjmy się reakcjom ludzi na wieść o zmartwychwstaniu. Z cała pewnością odkryjemy fakt, że dla świadków tamtych wydarzeń wieść o tym, że Jezus zmartwychwstał nie była wieścią przynosząca radość, a raczej zwątpienie, smutek, niedowierzanie, otępienie, a nawet była to dla niektórych bardzo niewygodna wieść.

Myślę, że reakcja ludzi niewiele się zmieniła od tamtych czasów i dziś możemy obserwować podobne ludzkie postawy i nastawienia do faktu zmartwychwstania. Nawet , gdy większość ludzi przyznaje się do chrześcijaństwa, nie zmienia to faktu, że nastawienie wielu ludzi w konsekwencji jest dalekie od euforii, radości, czy poczucia zwycięstwa.

Więcej, fakt zmartwychwstania nie ma często żadnego przełożenia na codzienne życie ludzi. Może powiesz: to wielkie wydarzenie ważne tylko w życiu Jezusa, ale czy ma wspólnego Jego zmartwychwstanie z moim życiem? Czy może mieć coś wspólnego? Czy zmienia perspektywę mojej ziemskiej teraźniejszości i przyszłej wieczności?

Więcej… [Nie wiem, gdzie Go położyli !]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 105